Wybór aut z napędem na 4 koła i dużym prześwitem jest ogromny. Na rynku dostępne są SUV-y, terenówki z prawdziwego zdarzenia oraz pojazdy, których nie można jeszcze nazwać terenówkami. Ich rewelacyjne własności jezdne w terenie sprawiają jednak, że nie można też przykleić im łatki SUV-a.
Ford Fiesta to stary znajomy z segmentu B, nie mniej popularny niż Opel Corsa czy VW Polo. Jednak ostatnia generacja zdecydowanie wyszła przed konkurencję. Jest klasą dla siebie. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie zabrakło mocy.
Nissan NP300
Rynek pick-upów jest już na tyle bogaty, że można wybrać auto dostosowane do własnych potrzeb. Ze względu na korzystne przepisy podatkowe współczesne pick-upy coraz bardziej odbiegają od swojego pierwowzoru, czyli roboczego samochodu dla farmera lub budowlańca. Na szczęście są jeszcze rodzynki takie jak
Nissan NP300 – prawdziwy wół roboczy.
Suzuki Alto (fot. Marcin Pogorzelski)
Kei cars to kategoria małych samochodów używanych głównie w Japonii. Ze względu na swoje rozmiary oraz stosowane silniki sprytnie omijają one niektóre regulacje prawne oraz podatkowe obowiązujące w Kraju Kwitnącej Wiśni.
Do Polski trafił jeden taki model Suzuki – Alto.
Dostosowany do europejskich klientów może odnieść sukces.
Mitsubishi Pajero 3,2 DI-D (fot. Marcin Tracz)
Samochody terenowe to gatunek wymierający w obecnych ofertach producentów.
Jednym z takich aut, które ma wyjątkowo bogatą historię i nadal figuruje w cennikach, jest z pewnością
Mitsubishi Pajero.