W 2003 roku na salonie samochodowym w Detroit Hyundai zaprezentował oryginalną wizję SUV-a. Styliści i inżynierowie koreańskiego producenta chcieli powrócić do korzeni sformułowania Sport Utility Vehicle. Efektem jest koncept o nazwie OLV.

OLV to skrót od Outdoor Lifestyle Vehicle i te słowa opisują go najlepiej. Samochód miał być przeznaczony do pełnych emocji wypadów poza miasto, dzięki którym można było poczuć zew przygody. SUV-y kojarzą się nam głównie z uterenowionymi i w miarę luksusowymi pojazdami, które dziś już używane są głównie jako auta miejskie.

[blo-link-inner href=”https://blog.pgd.pl/1974-hyundai-pony-coupe-zapomniane-koncepty”]1974 Hyundai Pony Coupé [zapomniane koncepty][/blo-link-inner]

Hyundai konceptem OLV chciał podkreślić, że samo posiadanie takiego wszechstronnego i nietypowego samochodu daje radość. Nie chodziło o zawrotne prędkości czy perfekcyjne właściwości jezdne – wóz miał być przystępny cenowo i ekstrawagancki, a dzięki swojej niecodziennej stylistyce i funkcjonalności przyciągać młodych, zwariowanych ludzi.

Hyundai OLV nie grzeszy urodą. Nieco pokraczne nadwozie miało jednak coś w sobie. Koncept charakteryzował się ogromną atrapą chłodnicy i niecodziennym tyłem, który można było przekształcić w wysuwaną przestrzeń ładunkową w stylu mini pick-upa. Dzięki temu przewóz rowerów, kajaków czy namiotów nie powinien stanowić większego problemu.

Brak słupka B ułatwiał wsiadanie oraz wysiadanie z tego oryginalnego samochodu. Dodatkowym atutem był szklany dach składający się z trzech paneli, które można było zdejmować w zależności od pogody i nastroju.

Źródło napędu to 4-cylindrowy, doładowany silnik benzynowy o pojemności 2,0 l, który generował 201 KM. Napęd w koncepcie przekazywany był tylko na oś przednią, jednak inżynierowie Hyundaia zapewniają, że konstrukcja została przystosowana do układu napędzającego wszystkie koła.

Poprzedni wpis Następny wpis