Pracownicy Nissan Motorsports przeprowadzili się do nowej siedziby i mają pełne ręce roboty. Na ten sezon musieli przygotować auta do serii FIA GT, Super GT i V8 Supercars. W 2014 r. NISMO powróci do ścigania w Le Mans z własnym samochodem.

NISMO od lutego działa w nowej siedzibie w Jokohamie, postawionej na terenie zakładów Nissana, produkującej układy napędowe. Projektanci budynku centrali inspirowali się kształtem katany, tradycyjnego japońskiego miecza.

Poszczególne działy Nissan Motorsports znajdują się teraz pod jednym dachem. Ekipa licząca 180 osób ma do dyspozycji warsztaty, w których można pracować nad silnikami, zawieszeniami, nadwoziami, materiałami kompozytowymi i włóknem węglowym czy wykończeniem wnętrz. Siedziba ma też duży magazyn części.

Nowa siedziba NISMO

Część wystawiennicza może zmieścić 8 pojazdów. Powierzchnia sprzedażowa jest dwukrotnie większa od tej z dawnego lokum NISMO w Omori. Zapewne wkrótce salon zapełni się klientami, ponieważ Nissan Motorsports szykuje ofensywę modelową.

NISMO na zwykłych drogach

Przy okazji otwarcia siedziby NISMO, szef Aliansu Renault-Nissan i samego Nissana, Carlos Ghosn, zapowiedział odkręcenie kurka z pieniędzmi dla sportowego działu.

NISMO sprawi, że gama Nissana będzie bardziej ekscytująca, dzięki poszerzeniu oferty o nowoczesne i przystępne cenowo modele o dobrych osiągach, które będą dostępne dla większej liczby osób i na większej liczbie rynków. Bez względu na to, czy chodzi o auto małe czy sportowe, znaczek NISMO daje coś specjalnego: jakość, funkcjonalność i wydajność oraz charakterystyczne dla NISMO sportowe prowadzenie, stylistykę i osiągi.

Plany dotyczące NISMO zostały wpisane do strategii Nissana o nazwie Power 88, zakładającej zwiększenie przez japońską markę udziału w światowym rynku do 8% i zysków o 8% do 2016 r. Specjalny dział ma co rok prezentować przynajmniej jeden nowy samochód seryjny.

Nissan Juke NISMO

Do sprzedaży właśnie wchodzi Nissan Juke NISMO. Usportowiona wersja popularnego crossovera jest napędzana turbodoładowanym silnikiem 1,6 DIG-T o mocy niemal 220 KM. Auto ma zmienione zawieszenie i układ kierowniczy, a także bardziej agresywny wygląd.

Latem do klientów trafią pierwsze egzemplarze poprawionego Nissana 370Z NISMO. Coupé ma pod maską motor 3,7 V6. Po ostatnich zmianach moc jednostki wzrosła z 328 do 344 KM, a maksymalny moment obrotowy został podniesiony z poziomu 362 do 370 Nm. Samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 5,2 s.

Nissan 370Z NISMO

Również latem, ale na razie tylko w Japonii, na rynku pojawi się Nissan Leaf NISMO. Elektryczny pojazd nie będzie mocniejszy od seryjnego, ale będzie miał lepszą aerodynamikę, opierającą się na rozwiązaniach z prototypowej wyścigówki Leaf RC.

Nissan Leaf NISMO

Carlos Ghosn zapowiedział, że Nissan Motorsports weźmie na warsztat topowy model GT-R. Na razie wiadomo, że auto ma “odzwierciedlać pasję i talent zespołu NISMO”. Samochód ma zadebiutować w 2014 r.

Najpewniej inżynierowie z Jokohamy opracują też własną odmianę Micry. W zeszłym roku podczas Tokyo Auto Salon został pokazany prototyp rasowego, miejskiego malucha.

Nissan March/Micra NISMO Concept

NISMO na torach

Nissan ogłosił na początku tego roku, że wycofuje się ze wspierania projektu DeltaWing. Zaangażowanie japońskiego producenta w prace nad eksperymentalnym pojazdem wyścigowym w kształcie strzały polegało m.in. na dostarczaniu silników. Jeden DeltaWing wystartował w Le Mans 2012 poza klasyfikacją, ale nie ukończył wyścigu z powodu wypadku.

[blo-link-inner href=”https://blog.pgd.pl/nismo-historia-sportowego-dzialu-nissana-czesc1″]NISMO – historia sportowego działu Nissana [część 1][/blo-link-inner]

Nissan i NISMO nie zamierzają jednak rezygnować z występów we francuskim klasyku. Na liście zgłoszeń tegorocznego 24-godzinnego wyścigu widnieje 16 pojazdów z jednostkami japońskiej firmy, wszystkie klasy LMP2.

Załoga GT Acadamy w Dubai 24 Hours

Ghosn ogłosił, że w 2014 r. Nissan Motorsports wystawi własny, fabryczny zespół w Le Mans. Wątpliwe jednak, żeby team walczył o najwyższe cele. Tak samo jak DeltaWing nowy samochód NISMO ma zostać przydzielony do tzw. Garażu 56, czyli kategorii dla wozów eksperymentalnych.

O aucie wiadomo na razie tyle, że będzie służyło jako pole do badań nad napędami elektrycznymi. Nissan nie wyklucza, że w przyszłości powróci do królewskiej kategorii LMP1.

Nissan GT-R GT3

NISMO będzie kontynuował program GT Acadamy. Polega on na poszukiwaniu wyścigowych talentów za pomocą gry Gran Turismo 5 na PlayStation 3. Wybrani wirtualni kierowcy przechodzą następnie szkolenie, a najlepsi mają okazję trafić do prawdziwych zespołów wyścigowych.

Jak skuteczna jest to taktyka, pokazał styczniowy wyścig 24 Hours Dubai. Kierowcy z GT Academy Team RJN 1 ukończyli zawody na 2. miejscu w klasie SP3. W tym sezonie zawodnicy Akademii powalczą w FIA GT Series i długodystansowej Blancpain Endurance Series. Będą oni korzystali z Nissanów GT-R NISMO GT3.

Nissan GT-R GT500

Nissan zamierza też obronić tytuł w kategorii GT500 w japońskich zawodach Super GT i powalczyć o mistrzostwo w GT300. W mocniejszej klasie NISMO wystawi własny zespół. Poza nim z Nissanów GT500 GT-R będą korzystały teamy Mola, Impul i Kondo Racing. W GT300 do dyspozycji NDDP Racing, Bonds Racing, RUN UP Sports i Dijon Racing zostaną oddane Nissany GT-R GT3.

Jeden GT-R GT3 i sześć sztuk Fairlady Z (370Z) weźmie udział w Super Taikyu. Są to zawody, w których rywalizują obok siebie takie auta, jak Toyota Yaris i Porsche 911.

[blo-link-inner href=”https://blog.pgd.pl/nismo-historia-sportowego-dzialu-nissana-czesc2″]NISMO – historia sportowego działu Nissana [część 2][/blo-link-inner]

NISMO wróciło w tym sezonie do australijskiej serii V8 Supercars. Japończycy odnosili w niej sukcesy ponad 20 lat temu. Wspaniały Nissan GT-R R32 zapewnił marce trzy tytuły mistrzowskie z rzędu w latach 1990-1992. Po zwycięskiej serii firma wycofała się z V8 Supercars, wtedy zwanej jeszcze Australian Touring Car Championship.

Nissan Altima V8

W sezonie 2013 z modelu Altima korzystają dwa zespoły: Jack Daniel’s i Norton 360. Trzeba przyznać, że początki są obiecujące i Nissan wypada dużo lepiej w porównaniu z Mercedesem, który także przyłączył się w tym roku do stawki zdominowanej od lat przez auta marek Holden i Ford.

Nissany regularnie plasują się w pierwszej dziesiątce. Dotychczas najlepszym wynikiem było 5. miejsce. Po 6 wyścigach Rick Kelly jest w klasyfikacji generalnej 11, a James Moffat 12. W grupie 18 zespołów Norton 360 Racing zajmuje 8. pozycję, a Jack Daniel’s Racing 11.

One thought on “Ambitne plany NISMO na najbliższe lata

  1. Dobrze, że starają się rywalizować na wielu płaszczyznach, mają to we krwi od lat 60. A nie jak audi obecnie – w jednym wyścigu, w jednej klasie, z samym sobą i na tej podstawie ta marka buduje swoją zakłamaną “sportową” reputację.

Comments are closed.

Poprzedni wpis Następny wpis