Hyundai ix35 po faceliftingu

Końcówka roku 2012 i początek 2013 były okresem posuchy, jeśli chodzi o nowości prezentowane przez koreańskiego Hyundaia. Wraz z ociepleniem i targami motoryzacyjnymi w Genewie nadeszło jednak pewno ożywienie…

Końcówka zeszłego roku to dla tego południowokoreańskiego producenta przede wszystkim oficjalny debiut odświeżonej limuzyny Equus, która w Korei Południowej jest symbolem sukcesu i prestiżu. Samochód dostępny jest również w kilku innych zakątkach świata, takich jak Chiny, Rosja czy Stany Zjednoczone Ameryki Północnej i dopiero zaczyna zdobywać inne rynki – w Polsce jednak go nie zamówimy. Auto wydoroślało stylistycznie i teraz ma stanowić jeszcze większe zagrożenie dla limuzyn innych producentów.

Hyundai Equus po faceliftingu

Podobnie wygląda sprawa jednego z ostatnich konceptów HCD-14 Genesis Concept, który został zaprojektowany na wzór czterodrzwiowych coupé. Nowy samochód Hyundaia miałby rywalizować o względy z popularnymi w ostatnim czasie modelami projektowanymi przez europejskie marki na Starym Kontynencie. Jak sama nazwa wskazuje, właśnie w tym kierunku będzie podążać kolejna generacja modelu Genesis. Oprócz niebanalnej stylizacji ma on przyciągać klientów najnowszymi technologiami, takimi jak obsługa niektórych funkcji dostępnych w aucie za pomocą ruchu gałek ocznych i gestów.

Hyundai HCD-14 Genesis Concept

Po sezonie zimowym oznaką wiosny i obudzenia z letargu w branży motoryzacyjnej zazwyczaj jest salon samochodowy w Genewie. Nie może zabraknąć na nim rosnącego w siłę z każdym rokiem Hyundaia. Dni otwarte dla reprezentantów prasy zaczynają się właśnie dzisiaj. Na stoisku marki Hyundai pojawią się takie modele jak m.in. Grand Santa Fe, czyli siedmioosobowy crossover nawiązujący wyglądem do najnowszego Santa Fe, dostępnego od niedawna także w polskich salonach. Niemal identyczny model miał swoją premierę prawie rok temu na rynku amerykańskim.

Hyundai Grand Santa Fe

Oprócz Grand Santa Fe do Szwajcarii zawita też odświeżony ix35 – absolutny hit sprzedaży i jeden z głównych filarów gwarantujących dobre wyniki marki. Auto zostanie delikatnie przestylizowane, otrzyma bogatsze wyposażenie i wydajniejszą jednostką 2,0 GDI z bezpośrednim wtryskiem paliwa.

Na koniec zostawiłem informację z polskiego rynku – mianowicie do sprzedaży wszedł właśnie model i30 w odmianie trzydrzwiowej. Trzydrzwiowy Hyundai i30 mimo nieco bardziej drapieżnej stylizacji z założenia nie ma być postrzegany jako auto usportowione, tylko raczej tańsza alternatywa dla klienta, który z pewnych względów nie potrzebuje wersji pięciodrzwiowej.

Hyundai i30 3D

Model ten raczej nie spowoduje gwałtownych zmian w rozkładzie sprzedaży i30. Po klasycznym pięciodrzwiowym hatchbacku i wersji kombi nazwanej CW ma on po prostu uzupełnić gamę, przejmując około 5-15% wolumenu sprzedaży. Hyundai świetnie zdaje sobie sprawę z tego, że obecne jednostki napędowe montowane w rodzinie i30 nie kojarzą się ze sportowymi emocjami, a ze względu na pragmatyzm i sytuację na rynku nowe silniki do i30 również nie są planowane.

Ceny trzydrzwiowego modelu i30 zaczynają się od 49 900 zł za najuboższą wersję wyposażenia Base z silnikiem benzynowym 1,4 MPI o mocy 100 KM. Kwotą 86 400 zł ofertę zamyka wariant Premium wyposażony w motor wysokoprężny 1,6 CRDi generujący 128 KM.

Mimo spadku ogólnej sprzedaży nowych samochodów w Polsce o 1,54% względem roku 2011 marka Hyundai utrzymała tendencję wzrostową na poziomie 8,21% z udziałem w rynku rzędu 5,65%. O auto można dopytywać w salonach sprzedaży, pierwsze egzemplarze są już na terenie Polski.

Poprzedni wpis Następny wpis