Alan Mulally i silnik 1.0 EcoBoost podczas Engine Expo 2012 w Niemczech
Alan Mulally i silnik 1.0 EcoBoost podczas Engine Expo 2012 w Niemczech

Znaczna część obecnie produkowanych silników benzynowych Forda to motory z rodziny EcoBoost. Czym różnią się od pozostałych jednostek napędowych i w jakich modelach można je spotkać?

Downsizing to obecnie jedno z częściej powtarzanych pojęć w odniesieniu do silników spalinowych. Co ono oznacza? W dużym skrócie chodzi o zastępowanie dotychczas stosowanych wolnossących silników jednostkami z turbodoładowaniem o mniejszej pojemności. Cel to większa wydajność i osiągnięcie jak największej mocy jednostkowej (konie mechaniczne z litra pojemności). W założeniu ma to prowadzić do obniżenia zużycia paliwa i redukcji emisji szkodliwych substancji do atmosfery.

W przypadku Forda rodzina silników benzynowych konstruowanych zgodnie z ideą downsizingu nosi nazwę EcoBoost. Jednostki z tej grupy wyróżniają się kilkoma charakterystycznymi cechami z punktu widzenia zastosowanych technologii. Wszystkie są wyposażone w turbodoładowanie, wtrysk bezpośredni i zmienne fazy rozrządu. Większość ma także aluminiowy blok silnika, oprócz jednostki 1.0 EcoBoost, w której jest on wykonany z żeliwa.

Blok silnika Ford EcoBoost 1.0
Blok silnika Ford EcoBoost 1.0

Opisywane motory są łączone z przekładniami manualnymi, automatycznymi (w Land Roverach i Volvo) bądź dwusprzęgłowymi (jak np. PowerShift Forda).

Silniki EcoBoost są dostepne w wielu wariantach różniących się pojemnością, liczbą cylindrów, architekturą i mocą. Najmniejszy z nich to wspomniany 1.0 EcoBoost. Ten rzędowy, trzycylindrowy motor waży zaledwie 97 kg i zdążył już zdobyć nagrodę najlepszego silnika roku 2012 w kategoriach International Engine of The Year, Best New Engine i Best Engine Under 1.0-Liter.

Może on pracować pod maską takich modeli jak Fiesta, Focus, B-Max, gdzie rozwija moc 101 lub 125 KM i moment obrotowy odpowiednio 169 i 201 Nm. Pojemność 1 litra i 3 cylindry mogą budzić obawy o słabą dynamikę. W rzeczywistości motor ten sprawuje się rewelacyjnie. Focus z tym silnikiem przyspiesza od 0 do 100 km/h w 11,3 s i maksymalnie rozpędza się do 193 km/h.

Ford B-Max
Ford B-Max

Główną bolączkę trzycylindrowych silników stanowią wibracje wynikające z nieparzystej liczby cylindrów. Aby zapobiec nieprzyjemnym wstrząsom jednostki, zastosowano lekkie, niewyrównoważone koło zamachowe i pasowe. Przejechałem Focusem z tą jednostką ok. 1000 km i muszę przyznać, że rozwiązanie to świetnie sprawdza się w praktyce. Jedyne, co zdradza, że pod maską pracują tylko 3 cylindry, to charakterystyczny terkot słyszalny przy wyższych obrotach.

Ciekawostka: w bolidach startujących w serii wyścigowej Formula Ford również występuje silnik 1.0 EcoBoost. Tam rozwija jednak moc 200 KM, co w połączeniu z masą nieprzekraczającą 550 kg przekłada się na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie poniżej 4 sekund!

Formula Ford Ecoboost
Formula Ford Ecoboost

Kolejną jednostką jest rzędowy, czterocylindrowy motor o pojemności 1,6 l. Może on pracować pod maską takich modeli jak nadchodząca Fiesta ST (180 KM i 240 Nm), Focus, C-Max, Kuga (150 lub 180 KM i 240 Nm), a także Mondeo, S-Max, Galaxy (160 KM i 240 Nm). Warto zauważyć, że jest on również stosowany w modelach Volvo, takich jak V40, S60, V60, V70 i S80 w wersjach o oznaczeniu T3 (150 KM) bądź T4 (180 KM).

Ford Galaxy 1.6 EcoBoost
Ford Galaxy 1.6 EcoBoost

Największa jednostka EcoBoost oferowana na naszym rynku to motor 2.0. Występuje on w modelach Focus ST (250 KM i 360 Nm), Mondeo i S-Max (203 KM i 300 Nm lub 240 KM i 340 Nm), oraz Galaxy (203 KM i 300 Nm).

Jednostka ta może pracować także pod maską Volvo S60 i V60 (warianty 2.0T i T5, odpowiednio 203 i 245 KM) oraz Range Rovera Evoque (240 KM).

Jednostki EcoBoost są stosowane również w autach niedostępnych na naszym rynku. W USA i Australii silnik ten występuje pod oznaczeniem TwinForce. Jest to widlasta jednostka sześciocylindrowa o pojemności 3,5 l, wyposażona podwójne turbodoładowanie. Rozwija ona moc (w zależności od auta) od 355 do 365 KM i moment obrotowy 475 bądź 569 Nm. Auta, które korzystają z tego motoru, to m.in. Fordy Explorer Sport, Flex, Taurus SHO i F-150 oraz Lincolny MKS i MKT.

Ford Flex
Ford Flex

W dzisiejszej motoryzacji zdecydowana większość producentów stosuje już downsizing na masową skalę. Silniki podobne do tych stosowanych przez Forda znajdują się chociażby w autach grupy VAG (TSI – Turbo Stratified Injection) lub pojazdach koncernu PSA (THP – Turbo High Pressure).

Należy się spodziewać, że w niedalekiej przyszłości wszystkie jednostki stosowane przez europejski oddział Forda będą pochodzić z rodziny EcoBoost. Ba, wszystko wskazuje na to, że już w 2014 roku kolejna generacja Mustanga także otrzyma 2,3-litrowy, 4-cylindrowy motor z turbosprężarką. Czy jest to powód do narzekania? Mając na uwadze nasze dotychczasowe doświadczenia z tymi silnikami – raczej nie.

Poprzedni wpis Następny wpis