Ponad dwa lata temu testowaliśmy Fiata Ducato w niemal identycznej specyfikacji, w wersji furgon. W tym roku Fiat zaprezentował odmłodzone Ducato, które przeszło kilka znaczących zmian. To najpopularniejszy model w segmencie samochodów dostawczych na rynku więc wszelkie zmiany musiały być gruntownie przemyślane.

Po ponad 10 mln km przejechanych w testach Fiat znalazł miejsca, które można było poprawić i czuć to zaraz po chwili pierwszej jazdy. Nadwozie jest sztywniejsze przez co mniej, a właściwie to już prawie wcale nie hałasuje na wybojach. To charakterystyczna cecha furgonów. Gdy duże połacie blachy przestrzeni ładunkowej wpadają w wibracje, w kabinie robi się nieprzyjemnie głośno. W nowym Ducato nie ma tego problemu. Druga bardzo odczuwalna zmiana to praca pedału sprzęgła i hamulca. Oba wymagają minimum siły, zwłaszcza pedał hamulca, który wciska się lżej niż w wielu samochodach osobowych. Praca pedałów przypomina małe auta miejskie jak Fiat Panda. Ma to duże znaczenie w miastach, zwłaszcza w korkach, gdy kierowca musi kilkaset razy naciskać właśnie te pedały. Trzeba też przyznać, że układ hamulcowy jest bardzo wydajny, zwłaszcza przy hamowaniu z dużych prędkości.

[youtube]http://youtube.com/v/ir9s39RvlFA[/youtube]

Dla osób postronnych Ducato zmieniło się przede wszystkim wizualnie. Nowe, mniejsze reflektory są według podobno wydajniejsze o 40%. To, co możemy stwierdzić na 100% to fakt, że są o wiele ładniejsze. Pokuszę się o stwierdzenie, że obecnie Fiat Ducato jest najatrakcyjniejszym z wyglądu autem dostawczym na rynku. Nie będę też w błędzie mówiąc, że to najładniejsze auto dostawcze jakie widziałem. Wraz z nowym zderzakiem, w którym przemodelowano otwory wlotów powietrza powstał naprawdę stylowy przód, z nutką agresji i sportowej zadziorności. Wiem, że to nijak ma się do samochodów dostawczych, ale nowe Ducato może być ozdobą każdej firmy.

Szkoda, że Fiat nie poszedł o krok dalej by poprawić kilka denerwujących również w poprzedniku drobiazgów. Grube przednie słupki i ich kąt nachylenia mocno ograniczają widoczność, zwłaszcza na skrzyżowaniach. Co gorsze, drugie, bardzo cienkie słupki w drzwiach przesłaniają fragment lusterka wstecznego. Druga sprawa to schowki. Owszem jest ich bardzo dużo i tu się należy Ducato wielki plus, ale wciąż brakuje uchwytu na kubek czy małą butelkę pod ręką kierowcy. Ten umieszczony wyżej na desce rozdzielczej jest zdecydowanie za daleko, a z kolei dwa przy podłodze są za nisko. Można się ratować jedynie składanym oparciem środkowej części kanapy, które posłuży za stolik. W wersji, którą testowaliśmy tym razem nie było zamykanego, ogromnego schowka pod drążkiem zmiany biegów, w którym można było umieścić nawet 1,5-litrową butelkę. Szkoda, bo w rezultacie jedynym miejscem dla niej był w naszym aucie schowek w podsufitce lub głęboka kieszeń w drzwiach.

Ostatnia rzecz, którą można było poprawić to pozycja za kierownicą. Wciąż fotel jest zbyt blisko kolumny kierowniczej, a ta ustawiona pod małym kątem wymusza odrywanie pleców na skrzyżowaniach. Brak regulacji pochylenia kolumny to duży minus. Pozycja jest nieco wymuszona i wyprostowana jeśli kierowcy zależy na dobrym chwycie koła kierownicy.

Nieznacznie zmieniono mechanizm zamykania bocznych drzwi przestrzeni ładunkowej. W poprzednim zdarzało się ich nie domknąć. W nowym Ducato wielokrotne próby potwierdziły, że mechanizm działa bardzo skutecznie i wydaje się, że drzwi przesuwają się lżej. Skrzynia ładunkowa nie uległa żadnym zmianom.

Nie zmieniły się też jednostki napędowe, przynajmniej na papierze. Parametry są identyczne, ale Fiat poprawił wydajność zmniejszając zużycie paliwa. W teście miałem okazję jeździć Ducato ze słabszym niż poprzednio silnikiem 2,3 Multijet II o mocy 130 KM. Wbrew pozorom dobrze zabiera się do pracy i zapewnia odpowiednie osiągi. Zużycie paliwa na poziomie 7,5-8,5 l/100 km jest dobrą wartością. Świetnie pracuje skrzynia biegów, których zmiana wraz z nowym mechanizmem sprzęgła to czysta przyjemność. Obsługa całego kokpitu jest prosta, system nagłośnienia gra dobrze, a ogrzewanie i wentylacja są bardzo wydajne. W kabinie jest odpowiednio cicho.

Dobrze, że jedyną rzeczą, którą poprawiono w układzie jezdnym jest wyciszenie zawieszenia. Jego zestrojenie było jednym z największych atutów poprzednika i tak jest tym razem. Rzeczywiście stało się cichsze, ale nie straciło na sprężystości i komforcie, a jednocześnie dobrze prowadzi duże Ducato przy wyższych prędkościach. Resorowanie nawet dużych wybojów czy głębokich dziur jest przyjemne, a za sprawą przedniego napędu, Ducato w każdej sytuacji pozostaje stabilne.

W układzie jezdnym nowego Ducato pojawiły się zaawansowane systemy kontroli stabilizacji toru jazdy. Jest tu m. in. system kontroli ładunku i system zapobiegający dachowaniu. Do samochodów użytkowanych w trudnych warunkach terenowych można dokupić układ Traction+. Jest to zaawansowana kontrola trakcji umożliwiająca sprawne poruszanie się po drogach o niskiej przyczepności znana m. in. z modelu osobowego 500L Trekking.

[youtube]http://youtube.com/v/GCR0ZD5Wn7A[/youtube]

Nowe Ducato w wersji furgon można kupić już za 104 243 zł brutto. Jest dostępny w trzech rozstawach osi, długości nadwozia, wysokości i ładowności. Dodatkowo mamy 3 warianty dla wersji MAXI. Duży wybór silników, przełożeń głównych i wersji wyposażenia pozwala dostosować auto do potrzeb przedsiębiorstwa. Myślę, że nowe Ducato jeszcze długo pozostanie liderem rynku.

[plusminus]
+Jeszcze bardziej atrakcyjny wygląd
+Przyjemna obsługa
+Komfortowe zawieszenie
+Dobre wyciszenie
+Duża ilość schowków
+Przyjemnie pracujący układ napędowy
-Niezbyt poprawna widoczność na skrzyżowaniach
-Brak miejsca na kubek dla kierowcy
-Mały, zamykany schowek główny
[/plusminus]

Test poprzedniego Fiata Ducato Multijet 150 furgon

Testowany egzemplarz: Fiat Ducato Multijet II 130 furgon (L2H2)

Silnik i napęd

Układ i doładowanie: R4, turbosprężarka
Rodzaj paliwa: Olej napędowy
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: DOHC 16V
Objętość skokowa: 2287 cm3
Stopień sprężania: 16,2
Moc maksymalna: 130 KM przy 3600 rpm
Moment maksymalny: 320 Nm przy 1800 rpm
Objętościowy wskaźnik mocy: 57 KM/l
Skrzynia biegów: 6-biegowa, manualna
Typ napędu: Przedni (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane, średnica 280 mm
Hamulce tylne: Tarczowe, średnica 280 mm
Zawieszenie przednie: Niezależne typu MacPherson
Zawieszenie tylne: Oś sztywna z resorami piórowymi
Układ kierowniczy: Zębatkowy, wspomagany
Średnica zawracania: 12,8 m
Koła, ogumienie przednie: 215/70 R15
Koła, ogumienie tylne: 215/70 R15

Masy i wymiary

Typ nadwozia: furgon
Liczba drzwi: 2 + boczne odsuwane + dwuskrzydłowe z tyłu
Współczynnik oporu Cd (Cx):
Masa własna: 1965 kg
Stosunek masy do mocy: 13 kg/KM
Długość: 5413 mm
Szerokość: 2050 mm
Wysokość: 2539 mm
Rozstaw osi: 3450 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1810/1790 mm
Prześwit (przód/tył): b/d
Pojemność zbiornika paliwa: 90 l
Pojemność bagażnika: 11,5 m3

Specyfikacja użytkowa

Przestrzeń ładunkowa (dł./szer./wys.): 3120/1870/1932 mm
Ładowność maksymalna: 1535 kg
Maksymalna masa holowanej przyczepy: 2500 kg (przyczepa z hamulcem)

Osiągi

Katalogowo:
Przyspieszenie 0-100 km/h: b/d
Prędkość maksymalna: 145 km/h
Średnie zużycie paliwa (testowe): 5,8-7,1 (7,5-8,5) l/100 km
Emisja CO2: 153 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: b/d

Cena

Testowany egzemplarz: 120 110 zł
Model furgon od: 104 243 zł
Wersja silnikowa od: 109 778 zł
Poprzedni wpis Następny wpis