Formularz kontaktowy

Zostaw swoje dane
i umów się na jazdę próbną

  lub
Facebook


Najnowszy film
Fiat Panda Classic 1,2 Actual – wciąż na szczycie [test]

Fiat Panda Classic - test autokult.pl

Fiat Panda drugiej generacji gości na rynku już od 2003 roku. Ten miejski malec przebojem zdobył polskie drogi, ponieważ oferuje dużo za niewielkie pieniądze. Niedawno do salonów dumnie wkroczyła okrągła Panda III, jednak starszy model wciąż można kupić w salonach jako Pandę Classic. Czy to auto ma jeszcze sens?

To chyba najważniejsze pytanie, jakie stawiają sobie nabywcy już nie tak młodego malca produkowanego w polskich Tychach. Już na wstępie mogę Wam zdradzić, że bardzo często według kupujących odpowiedź jest twierdząca. W salonie Fiata dowiedziałem się, że wraz z wejściem Pandy III wzrosła sprzedaż Pandy Classic. Co w takim razie tak bardzo przyciąga klientów?

Nadwozie Pandy drugiej generacji jest bardzo proste. Jest poprawne, przód wesoło uśmiecha się do każdego, kto zajrzy przez szybę do salonu, a tył dzięki długim, pionowym światłom wygląda bardziej oryginalnie, niż gdyby zastosowano zwykłe reflektory. Jednak nie oszukujmy się – doszukiwanie się finezji w projektowaniu detali spaliłoby na panewce. Od tego, żeby doskonale wyglądać, Fiat ma w swojej ofercie inne auto. Jest nim modny model 500. Panda z założenia oferuje coś zupełnie innego.

Fiat Panda Classic - test autokult.pl

Mały Fiat jest znakomity z punktu widzenia użytkownika, który potrzebuje sprawnie przemieszczać się po ciasnym mieście z punktu A do B i nie chce przy tym wydać całej wywrotki pieniędzy. To właśnie prostota jest jednym z czynników decydujących o niskiej cenie. Dlatego nie doszukamy się w cichym królu polskiego segmentu A specjalnych smaczków stylistycznych.

Wnętrze również jest bardzo proste, jednak solidne. Plastiki, z których wykonany jest kokpit, oraz inne elementy wykończenia są twarde, zupełnie inne niż w najnowszych autach segmentu A, jednak bardzo dobrze spasowane, co było dla mnie pozytywnym zaskoczeniem.

Fiat Panda Classic - test autokult.pl

Na pochwałę mała Panda zasługuje również ze względu na przyzwoitą ergonomię. Testowane przeze mnie auto było wyposażone w klimatyzację, radio z MP3, elektrycznie sterowane szyby oraz we wszystkie drobiazgi, które muszą stanowić wyposażenie samochodu. Wszystko zostało mądrze rozmieszczone na desce rozdzielczej. Spodoba się to szczególnie konserwatywnym osobom, które nie przepadają za współczesnymi pstrokatymi od przycisków konsolami środkowymi.

Kiedy pierwszy raz zasiadłem za kierownicą Pandy Classic, byłem zaskoczony, jak dużo miejsca jest w tym aucie. Brakuje mu może kilku centymetrów szerokości, ale wzdłużne ustawienie fotela pozwala zmieścić się nawet trochę wyższym niż przeciętne osobom. Dopiero gdy później postanowiłem zajrzeć na tylną kanapę, zobaczyłem, gdzie jest haczyk. Panda to samochód segmentu A, więc to jasne, że tylna część kabiny nie rozpieszcza salonowymi przestrzeniami, jednak decydując się na małą Pandę, trzeba mieć świadomość tego, że jeśli za kierownicą zasiądzie osoba o wzroście znacznie przekraczającym 180 cm, z tyłu wygodnie pojedzie najwyżej dziecko w foteliku.

Niespodzianką może okazać się bagażnik. W porównaniu ze stylowym Fiatem 500 oferuje on znacznie więcej przestrzeni. To kolejny dowód na to, że Panda to znakomite miejskie auto użytkowe. Standardowo oferuje on 206 l, co w swojej klasie czyni go jedną z najlepszych propozycji pod tym względem. Po złożeniu oparć Panda drugiej generacji zapewnia 800 l przestrzeni.

Fiat Panda Classic - test autokult.pl

Panda Classic nie rozczarowuje prowadzeniem. Warszawskie ulice to wyzwanie dla każdego zawieszenia. To zastosowane w Pandzie radzi sobie całkiem nieźle. Nieduże auto prowadzi się dosyć dobrze mimo krótkiego rozstawu osi, który w końcu ma znaczenie dla komfortu. Ten mały Fiat to może nie luksusowe Infiniti, ale jazda po wybojach – wbrew temu, czego można się spodziewać – nie męczy.

Panda Classic prowadzi się jak na swoje rozmiary i segment dosyć dobrze. W moim testowym egzemplarzu czułem przyzwoity kontakt z nawierzchnią. Uczucie to odbiera tryb układu kierowniczego nazwany City. Prawdę mówiąc, ustawienia wspomagania kierownicy Pandy są tak wyważone, że nawet do manewrowania nie ma konieczności stosowania tego wspomagacza. Kierownicę można wtedy obrócić z niemal zerowym wysiłkiem. Sądzę, że jest chyba tylko jedna sytuacja, w której tryb ten może okazać się cennym atutem Pandy Classic. Doskonale zda on egzamin, gdy za kierownicą usiądzie starsza osoba.

Testowany przeze mnie egzemplarz został wyposażony w nieduży silnik benzynowy o pojemności 1,2 l. Panda Classic to małe i lekkie auto – waży zaledwie 860 kg. Mimo tego ten niewielki benzyniak to za mało dla tego samochodu. Nikt nie oczekuje po małej Pandzie osiągów demona prędkości, ale temu niewielkiemu autku przydałoby się kilka włoskich koni więcej. Sytuację nieco ratuje skrzynia biegów o krótkich, miejskich przełożeniach, jednak jeśli przyjdzie nam pokonać od czasu do czasu jakąś trasę, i tak poczujemy braki pod maską.

Fiat Panda Classic - test autokult.pl

Mała jednostka Pandy Classic nie należy również do ekonomicznych. W mieście w moim testowym egzemplarzu osiągnąłem spalanie na poziomie około 9 l/100 km. W trasie to małe auto jest w stanie osiągnąć o około 2 l mniejsze zużycie paliwa. Łatwiej byłoby jeździć oszczędniej, gdyby Panda Classic była standardowo wyposażona obrotomierz. Niestety, zabrakło go w mojej wersji.

Testowany przeze mnie Fiat Panda Classic to wersja wyposażenia Actual. Z silnikiem 1,2 kosztuje ona w promocji 26 990. To znakomita cena za tak solidny i przyzwoicie wyposażony nowy samochód. Myślę, że to przede wszystkim stosunek ceny do tego, co się w zamian dostaje, gwarantuje Pandzie Classic sprzedaż utrzymującą się na dobrym poziomie. Sądzę, że to właśnie ona zapewnia sukces temu miejskiemu malcowi.

Cena

Cechy idealnego użytkowego auta miejskiego

Solidnie wykonane wnętrze

Ergonomia na dobrym poziomie

Silnik

Testowany egzemplarz: Fiat Panda Classic 1,2 Actual

Silnik i napęd

Układ i doładowanie: R4
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzecznie
Rozrząd: SOHC
Objętość skokowa: 1242 cm3
Stopień sprężania: 11,1
Moc maksymalna: 69 KM przy 5500 rpm
Moment maksymalny: 102 Nm (przy 3000 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 56 KM/l
Skrzynia biegów: 5-stopniowa, ręczna
Typ napędu: Przedni (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe
Hamulce tylne: Bębnowe
Zawieszenie przednie: Kolumna McPhersona
Zawieszenie tylne: Belka skrętna
Układ kierowniczy: Wspomagany
Średnica zawracania: 9,1 m
Koła, ogumienie przednie: 155/80 R13
Koła, ogumienie tylne: 155/80 R13

Masy i wymiary

Typ nadwozia: Hatchback
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): b.d.
Masa własna: 860 kg
Stosunek masy do mocy: 12,5 kg/KM
Długość: 3538 mm
Szerokość: 1578 mm
Wysokość: 1540 mm
Rozstaw osi: 2299 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1366/1357 mm
Prześwit (przód/tył): b.d.
Pojemność zbiornika paliwa: 35 l
Pojemność bagażnika: 206/800 l

Specyfikacja użytkowa

Ładowność maksymalna: 445 kg
Maksymalna masa holowanej przyczepy: 800 kg

Osiągi

Katalogowo: Pomiar własny:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 13,4 s
Prędkość maksymalna: 162 km/h
Zużycie paliwa (miasto): 6,4 l/100 km ~9 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 4,0 l/100 km ~7 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 4,9 l/100 km
Emisja CO2: 113 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: 3 gwiazdki

Cena

Testowany egzemplarz: 26 990 zł
Model od: 24 990 zł
Wersja silnikowa od: 24 990 zł


Wróć

  • http://www.facebook.com/maciej.kukielka Maciej Kukiełka

    coś tu nie gra Panda z Klimą i radiem za 26 990??

    • Paweł

      Cena jest promocyjna z tego co wyczytałem w teście, więc pewnie normalnie takie szczęście kosztuje kilka tysi więcej. Tyle tylko, że może i jest radio i klima, ale lusterka już regulowane są ręcznie 😛

    • dzekoo

       Jeśli z klimatyzacją, to cena jest bardzo dobra. Ja jednak wolałbym dopłacić do Skody Citigo, bo w Pandzie, żeby się zmieścić musiałbym sobie obciąć prawą nogę.

      • VR

        Hmm. Za to żeby w Citigo zmieścić się z tyłu – musiałbym zrobić to samo. A 2 osobowy samochód za cenę Citigo to trochę drogo…

  • http://www.facebook.com/maciej.kukielka Maciej Kukiełka

    coś tu nie gra Panda z Klimą i radiem za 26 990??

    • Paweł

      Cena jest promocyjna z tego co wyczytałem w teście, więc pewnie normalnie takie szczęście kosztuje kilka tysi więcej. Tyle tylko, że może i jest radio i klima, ale lusterka już regulowane są ręcznie 😛

    • dzekoo

       Jeśli z klimatyzacją, to cena jest bardzo dobra. Ja jednak wolałbym dopłacić do Skody Citigo, bo w Pandzie, żeby się zmieścić musiałbym sobie obciąć prawą nogę.

      • VR

        Hmm. Za to żeby w Citigo zmieścić się z tyłu – musiałbym zrobić to samo. A 2 osobowy samochód za cenę Citigo to trochę drogo…

  • Nick

    Mialem Pande 1.3 multijet, srodek od 100hp, el szyby przod, wspomaganie + City + komputer pokladowy z „klikaczem” (uzytkownicy Pandy beda wiedziec) i w sumie tyle bajerow. Bezawaryjnie przez ok. 30 tysiecy w 1,5 roku, spalanie srednio ok. 4,5 litra (w Warszawie w korkach ciezko bylo przekroczyc 6!), w trasie najmniej 3,8 – wszystko liczone z tankowan, nie z komputera pokladowego, bo przeklamuje troche. Jedyna naprawa to problem z EGR – naprawione za ok. 300 czy 500 zl. I raz wymieniona zarowka z tylu. Byla kupiona jako uzywana 5cio letnia z pewnych rak. JEDNYM SLOWEM: POLECAM.

  • Nick

    Mialem Pande 1.3 multijet, srodek od 100hp, el szyby przod, wspomaganie + City + komputer pokladowy z „klikaczem” (uzytkownicy Pandy beda wiedziec) i w sumie tyle bajerow. Bezawaryjnie przez ok. 30 tysiecy w 1,5 roku, spalanie srednio ok. 4,5 litra (w Warszawie w korkach ciezko bylo przekroczyc 6!), w trasie najmniej 3,8 – wszystko liczone z tankowan, nie z komputera pokladowego, bo przeklamuje troche. Jedyna naprawa to problem z EGR – naprawione za ok. 300 czy 500 zl. I raz wymieniona zarowka z tylu. Byla kupiona jako uzywana 5cio letnia z pewnych rak. JEDNYM SLOWEM: POLECAM.

  • Gosc

     Objętościowy wskaźnik mocy:
    102 KM/l czy to aby nie pomyłka?

    • Rafał Warecki

       pomyłka, pomyłka, za dobrze by było :)

  • Gosc

     Objętościowy wskaźnik mocy:
    102 KM/l czy to aby nie pomyłka?

    • Rafał Warecki

       pomyłka, pomyłka, za dobrze by było :)

  • Anonim

     tinyurl.com/cyk9xz2

  • Maroo

    Jeździłem taką samą Pandą i spalanie w granicach 6l w mieście. Sam mam w Punto2 silnik 1.2 i krótkie trasy miejskie – po 4km do pracy, jakieś zakupy, wyskoczyć do kogoś i spalanie w granicach 5,6-6,2l/100km zależnie od tygodnia, tego jak wstaję do pracy itp.

  • Maroo

    Jeździłem taką samą Pandą i spalanie w granicach 6l w mieście. Sam mam w Punto2 silnik 1.2 i krótkie trasy miejskie – po 4km do pracy, jakieś zakupy, wyskoczyć do kogoś i spalanie w granicach 5,6-6,2l/100km zależnie od tygodnia, tego jak wstaję do pracy itp.

  • Jan Jagisław

    Jaka cena taka jakość. Nigdy nie zdecydowałbym sie na jazde takim wyrobem samochodopodobnym. Lepiej kupić coś używanego , Audi A4 albo BMW E39 , przecież to nawet używane będzie oferowało więcej niż fiat.

    Pozdrawiam.
    Jan Jagisław.

    (IKONA PO LEWEJ STRONIE ŚWIADCZY ŻE TO JEDYNE KONTO Z JAKIEGO AKTUALNIE TUTAJ PISZE , WSZELKIE INNE KONTA WYKORZYSTUJĄCE MOJE DANE PERSONALNE TO TYLKO ZAKOMPLEKSIONE PODSZYWACZE Z DEPRESJĄ , PROSZĘ MODERATORÓW O KASOWANIE ICH WPISÓW)

  • Jan Jagisław

    Jaka cena taka jakość. Nigdy nie zdecydowałbym sie na jazde takim wyrobem samochodopodobnym. Lepiej kupić coś używanego , Audi A4 albo BMW E39 , przecież to nawet używane będzie oferowało więcej niż fiat.

    Pozdrawiam.
    Jan Jagisław.

    (IKONA PO LEWEJ STRONIE ŚWIADCZY ŻE TO JEDYNE KONTO Z JAKIEGO AKTUALNIE TUTAJ PISZE , WSZELKIE INNE KONTA WYKORZYSTUJĄCE MOJE DANE PERSONALNE TO TYLKO ZAKOMPLEKSIONE PODSZYWACZE Z DEPRESJĄ , PROSZĘ MODERATORÓW O KASOWANIE ICH WPISÓW)

  • Piter

    Kupilem taka sama z dokladnie takim wyposazeniem + zimowki gratis za 26300. Nie wiem jak pan osiagnal 9 litrow spalania. Naprawde nie wiem…Ja poruszam sie bardzo dynamicznie (non stop pedal w podlodze i wtedy naprawde fajnie sie zbiera) i max co osiagnalem to 6 litrow w miescie. latwo to policzyc. Bak ma 35 litrow, jestem na nim w stanie przejechac 600-615 km w cyklu mieszanym czyli troche trasy, troche miasta (Warszawa). Uwazam, ze to mega dobry wynik. Nie wiem tez, co pan mowi o krotkich przelozeniach skrzyni bo mozna spokojnie przyspieszac na drugim biegu do 70 na godzine, a na trzecim bez wysilku osiagam 110. Silnik ten lubi wysokie obroty i nie ma z nimi najmniejszego problemu. Ja za taka cene, z takim wyposazeniem nic innego bym nie kupil…Dokupcie klime do jakiegokolwiek malego auta i przekraczacie 30 tysiecy. Tutaj za 26-27 mamy wszystko co trzeba do sprawnego poruszania sie…