Formularz kontaktowy

Zostaw swoje dane
i umów się na jazdę próbną

  lub
Facebook


Najnowszy film
Ford Mondeo MK4 2,0 TDCi Trend – rozmowa ze światowym człowiekiem [test]

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

Ford Mondeo MK4 to jeden z głównych graczy klasy średniej, który cieszy się dużą popularnością zarówno w naszym kraju, jak i na całym Starym Kontynencie. W związku z tym dostałem bojowe zadanie przetestowania go. Do testu zaprosiłem pana Jana Kowalskiego, jeżdżącego obecnie poprzednią generacją tego modelu – MK3.

Był piękny weekendowy dzień. Po rozmowie telefonicznej udałem się po pana Kowalskiego, w końcu kto lepiej oceni auto niż potencjalny klient. Gdy podjechałem pod dom pana Jana, już na mnie czekał.

Jan Kowalski: Witam, panie Arturze. Dobrze, że auto jest czarne, bo nie przepadam za jasnymi kolorami.

Artur Kuśmierzak: Dzień dobry. Proszę wsiąść, zapiąć pas i jedziemy.

J.K.: Spalę tylko papierosa, a pan niech na chwilę wysiądzie, to obejrzymy razem samochód.

J.K.: Podoba mi się to nowe Mondeo, a właściwie model po liftingu. Poprzedni, pamiętam, grał małą rolę w Casino Royale obok Aston Martina DBS. Właśnie wtedy po raz pierwszy wpadł mi w oko, a gdy rok temu dodano diody LED, to jeszcze bardzie go polubiłem i poważnie się zastanawiam nad jego kupnem.

A.K.: Mnie też się podoba nowy styl Forda – Kinetic Design. Trzeba przyznać, że auto nieco urosło w porównaniu z III generacją, którą pan jeździ.

J.K.: Tak, samochód jest znacznie masywniejszy. Ma ciekawy, dynamiczny design i większy bagażnik (528 l), a po złożeniu siedzeń jego pojemność wzrasta do 1460 l. W moim Fordzie jest 500 l. Ile wynosi pojemność po złożeniu, nie powiem, bo nie pamiętam. A wie pan, że mondeo znaczy po łacinie światowy?

A.K.: To w takim razie jest pan światowym człowiekiem.

J.K.: Fakt, dużo jeżdżę po Europie i można mnie tak nazwać. W związku z tym, że tyle podróżuję, muszę mieć wygodne auto.

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

A.K.: Niech pan zajrzy do środka. Ja od razu zauważyłem, że plastiki są znacznie lepszej jakości niż w pana aucie, może oprócz tych listew na panelach drzwi, które trochę trzeszczą.

J.K.: Rzeczywiście w większości plastiki są zaskakująco dobre, wygodna jest też kierownica obszyta skórą, choć w moim samochodzie jest ona trochę grubsza. Biegi wchodzą miękko, nie tak jak u mnie. Fotele też mi się podobają – dobrze podpierają na bokach. Jest też bardzo dużo miejsca na nogi z przodu i z tyłu też. Moi nastoletni synowie nie będą narzekać.

A.K.: Sprawdźmy jeszcze radio. W nowszej wersji jest zestaw podstawowy 6000CD/MP3 za 1900 zł. Wezmę trochę głośniej. Widzi pan, głośniki nie trzeszczą, a dźwięk jest prawie tak czysty jak aksamit. Intuicyjnie się ten sprzęt obsługuje. W tym testowanym egzemplarzu zestaw audio został dokupiony wraz z podgrzewaną przednią szybą, podgrzewanymi dyszami spryskiwaczy, czujnikiem deszczu i zmierzchu. W pakiecie są jeszcze 16-calowe felgi.

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

J.K.: Niech pan to ściszy, bo nie słyszę własnych myśli. Jaki to pakiet?

A.K.: To Gold X za 3400 zł, ale wersja wyposażenia tak naprawdę nazywa się Trend. Są tu jeszcze dwustrefowy climatronic, komputer pokładowy, elektrycznie składane lusterka, elektrycznie sterowane wszystkie szyby i fotel kierowcy z elektrycznie regulowaną wysokością. Jest też system Eko Mode informujący o ekonomice jazdy. Lusterka boczne są podgrzewane i składane elektrycznie, w parkowaniu pomagają czujniki z tyłu. Jak już pan wcześniej zauważył, są też światła do jazdy dziennej typu LED, za które Ford życzy sobie 750 zł ekstra. Za dopłatą 7150 zł dostajemy też nawigację z mapą Europy, wejściem na kartę SD oraz możliwość podłączenia urządzenia na USB i iPoda – właśnie w taki zestaw wyposażone jest testowane auto.

J.K.: A jaka jest najbogatsza wersja i co ciekawego zawiera?

A.K.: Najlepiej wyposażona odmiana dostępna dla wersji z tym silnikiem 2,0 TDCi to Titanium LXS, która kosztuje 127 000 zł. Jest więc o 26 100 zł droższa od testowanej przeze mnie wersji Trend. Składają się na nią między innymi skórzana tapicerka, 17-calowe felgi, biksenony ze statycznym doświetlaniem zakrętów i inteligentny tempomat. Są też podgrzewane, wentylowane i w pełni elektrycznie regulowane przednie fotele. Tak doposażony samochód ma również przycisk do uruchamiania silnika, dzięki czemu nie musi pan wyciągać kluczyka z kieszeni. W wersji Titanium LXS nie trzeba już dopłacać za nawigację, bo jest ona w standardzie.

J.K.: W takim razie skłaniałbym się ku bogatszej wersji.

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

A.K.: Dobrze, jedźmy już, bo się trochę zagadaliśmy. Najpierw ustawię nawigację. Muszę przyznać, że bardzo interface jest intuicyjny. Dobrze, że zastosowano ekran dotykowy. To znacznie lepsze rozwiązanie niż klawiatura w nowym Focusie.

J.K: Czuć nagły przypływ momentu obrotowego, gdy mocniej wciska pan pedał gazu. Jaki to auto ma silnik i osiągi?

A.K.: Silnik to 2-litrowy diesel TDCi o mocy 140 KM osiąganych przy 4000 obr./min. i momencie obrotowym o wartości 320 Nm, dostępnym w zakresie od 1750 do 2240 obr./min. Przyśpieszenie od 0 do 100 km/h w 9,5 s, a prędkość maksymalna ograniczona jest do 210 km/h.

J.K.: A jak się prowadzi i jak działa skrzynia biegów? Widzę, że pierwsze trzy biegi są dość krótkie.

A.K.: Tak, ale dzięki temu lepiej się przyspiesza. Zawieszenie jest bardziej miękkie niż w MK3. Widać, że konstruktorzy postawili na komfort, ale nadal prowadzi się pewnie. W porównaniu z poprzednikiem układ kierowniczy jest jednak odrobinę mniej precyzyjny.

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

J.K.: Zauważyłem, że MK4 jest jeszcze lepiej wyciszony niż jego poprzednia generacja. Mam jeszcze takie pytanie, bo słyszałem, że w ofercie jest dostępny jakiś automat. Ile trzeba za niego dopłacić?

A.K.: Tak, jest dostępna przekładnia zautomatyzowana Powershift, za którą trzeba zapłacić dodatkowe 9000 zł. Chwileczkę, tutaj zawrócimy, tylko mocniej przyhamuję… Bardzo dobre hamulce, nie trzeba nawet do końca wciskać pedału, a Ford staje jak wryty.

J.K.: Dwusprzęgłowa, czyli podobnie jak DSG grupy VW AG? Co to za głośnie piszczenie podczas cofania?

A.K.: To czujniki parkowania – chyba najgorszy element w tym aucie. Mogliby popracować nad innym dźwiękiem, aż boję się znowu wrzucać wsteczny bieg. A jak się panu ogólnie podoba nowe Mondeo?

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

Ford Mondeo MkIV 2,0 TDCi Trend

J.K.: Choć nie ja prowadziłem, naprawdę przypadło mi do gustu. Jeszcze się zastanowię nad jego kupnem, muszę najpierw umówić się na jazdę próbną i sprawdzić je sam.

A.K.: Mnie Mondeo MK4 zaskoczyło przestronnością i uniwersalnością. Z jednej strony można zapakować rodzinę i w komfortowych warunkach wybrać się na wakacje, a jeśli chce się pojechać dynamiczniej, w Fordzie można poczuć się pewnie podczas wyprzedzania i szybkiego pokonywania zakrętów.

Bardzo duży bagażnik
Rewelacyjne hamulce
Układ kierowniczy i zawieszenie sprzyjające dynamicznej jeździe
Wysoki komfort jazdy
Denerwujący dźwięk czujników parkowania
Średnia jakość niektórych plastików wewnątrz

Testowany egzemplarz: Ford Mondeo 2,0 TDCi Trend
Silnik i napęd:
Typ: R4, Turbodoładowanie
Rodzaj paliwa: ON
Ustawienie: Poprzecznie
Rozrząd: 16V DOHC
Objętość skokowa: 1997 cm3
Stopień sprężania: 17,9
Moc maksymalna: 140 KM (przy 4000 rpm)
Moment maksymalny: 320 Nm (przy 1750-2240 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 70,1 KM/l
Skrzynia biegów: 6-biegowa manualna
Typ napędu: FWD
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe
Zawieszenie przednie: Kolumna McPhersona
Zawieszenie tylne: Wielowahaczowe
Układ kierowniczy: Wspomagany (hydraulicznie)
Koła, ogumienie przednie: 16” 205/55 R16
Koła, ogumienie tylne: 16” 205/55 R16
Masy i wymiary:
Typ nadwozia: Liftback
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,30
Masa własna: 1571 kg
Stosunek masy do mocy: 11,22 kg/KM
Długość: 4778 mm
Szerokość: 1886 mm
Wysokość: 1500 mm
Rozstaw osi: 2850 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1588/1605 mm
Test zderzeniowy EuroNCAP: 5 Gwiazdek
Osiągi:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 9,5 s
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Katalogowe zużycie paliwa (miasto): 6,4 l/100 km (test 7,8 l/100 km)
Katalogowe zużycie paliwa (trasa): 4,6 l/100 km (test 6,5 l/100 km)
Katalogowe zużycie paliwa (mieszane): 5,3 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa: 70 l
Emisja CO2: 139 g/km
Pojemność bagażnika: 528/1460 l
Cena: Wersja podstawowa: 78 900 zł
Wersja testowana: 100 900 zł


Wróć

  • Gosti

    fordy to bardzo dobre auta przez pierwsze 5 lat exploatacji potem to juz czary i magia, forda mozna by bylo kuipic nowke z salonu tylko ze potem problem z odprzedaza bo sie za niego wielkie g dostanie. 

  • Gosti

    fordy to bardzo dobre auta przez pierwsze 5 lat exploatacji potem to juz czary i magia, forda mozna by bylo kuipic nowke z salonu tylko ze potem problem z odprzedaza bo sie za niego wielkie g dostanie. 

  • Kyluzacz

    Zapomniał dodać że wtryski lecą jak choinka noworoczna. Pompa sieje. Silnik po 80kkm cieknie jak kaczka. Komp gubi kody. Mała 2 masa duża też. Zawalający się egr. I dymiąca odma!. Uważam że pod względem stylistyki oraz prowadzenia. Samochód świetny. Co do wyglądu mnie się osobiście podoba. Osobiście kupił bym mk4 po fl ale tylko i wyłącznie BENZYNA. Diesel to tragedia. Pozdrawiam

    • N9

      Masz może takiego forda ? Jeżeli nie to się nie wypowiadaj, Ja posiadam wersie 1.8tdci 125KM bez DPF-a i defektów o których piszesz nie zaobserwowałem dodam że poruszam się po mieście w (95%) Wawa rocznie pokonuję 38tyś. i jest wszystko OK samochód duży i komfortowy więc nie bardzo wiem o czym piszesz.

      • Anonim

        MAm. 2.0 tdci mk3 130ps. A to co napisałem to z doświadczenia. Podałem to własnie do 2.0 Gdyż 1.8 tdci to całkowicie inne silniki innych producentów. Pozrawiam. A zapomniałem dodać ze w temacie jest 2.0 NIE 1.8. WIĘC CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM!

        • Kosa666

          Kolego, tu jest mowa o MKiV a nie MKIII!! Rzeczywiście w MKIII były mankamenty o których piszesz… BYŁY
          PS – jeździłem trójką teram mam czwórkę – zrobiłem 150tyś i zero problemów!!!

        • gość

           Co Ty w ogóle piszesz?! 1.8TDCi to akurat silnik forda, a 2.0 TDCi w mk4 to konstrukcja francuska montowana również w Peugeotach i Citroenach. W mk3 2.0TDCi był konstrukcją forda i to ona była dość awaryjna, ale z 2.0 TDCi montowanym w mk4 nie ma absolutnie nic wspólnego.

  • Kyluzacz

    Zapomniał dodać że wtryski lecą jak choinka noworoczna. Pompa sieje. Silnik po 80kkm cieknie jak kaczka. Komp gubi kody. Mała 2 masa duża też. Zawalający się egr. I dymiąca odma!. Uważam że pod względem stylistyki oraz prowadzenia. Samochód świetny. Co do wyglądu mnie się osobiście podoba. Osobiście kupił bym mk4 po fl ale tylko i wyłącznie BENZYNA. Diesel to tragedia. Pozdrawiam

    • N9

      Masz może takiego forda ? Jeżeli nie to się nie wypowiadaj, Ja posiadam wersie 1.8tdci 125KM bez DPF-a i defektów o których piszesz nie zaobserwowałem dodam że poruszam się po mieście w (95%) Wawa rocznie pokonuję 38tyś. i jest wszystko OK samochód duży i komfortowy więc nie bardzo wiem o czym piszesz.

      • Anonim

        MAm. 2.0 tdci mk3 130ps. A to co napisałem to z doświadczenia. Podałem to własnie do 2.0 Gdyż 1.8 tdci to całkowicie inne silniki innych producentów. Pozrawiam. A zapomniałem dodać ze w temacie jest 2.0 NIE 1.8. WIĘC CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM!

        • Kosa666

          Kolego, tu jest mowa o MKiV a nie MKIII!! Rzeczywiście w MKIII były mankamenty o których piszesz… BYŁY
          PS – jeździłem trójką teram mam czwórkę – zrobiłem 150tyś i zero problemów!!!

        • gość

           Co Ty w ogóle piszesz?! 1.8TDCi to akurat silnik forda, a 2.0 TDCi w mk4 to konstrukcja francuska montowana również w Peugeotach i Citroenach. W mk3 2.0TDCi był konstrukcją forda i to ona była dość awaryjna, ale z 2.0 TDCi montowanym w mk4 nie ma absolutnie nic wspólnego.

        • B D

          w temacie jest fraqncuska 2 litrówka czytaj ze zrozumieniem mam MK-3 -150tyś jedyne co zrobiłem to wymiana węża od sprężarki. Widocznie kupiłeś strychninę z zachodu co nia „tylko dziadek do kościoła jeździł”.

        • kofeina

          Kretyn.

    • tepik

      Kolego mam mondeo mk4 2.0 tdci 130 km silnik pesa rocznik 2007 przebieg ponad 250 tys km skrzynia automat bez najmniejszej awarii ja zrobilem autem 150 tys km jedyna awaria to gumy na tloczkach i przeplywka poza tym standartowy serwis paski oleje itp paliwa nie tankuje na stacjach krzak autko lata silnik az mlaszcze mysle ze to calkiem przyzwoite auto mysle ze wszystko sprowadza sie w duzej mierze do powiedzenia jak sie dba tak sie ma w moim przypadku naprawde bezawaryjne auto dodam tylko ze w octavce znajomego z przebiegiem niecakych 200 tys km 3 krotnie zmieniano dwumas skrzynia dsg ma chlopak szczescie ze auto firmowe a ja nic na ten temat nie wiem pozdrawiam:)

    • Robert Jarosz

      Mam 200 tys u nawet się nie pocieli. Mało tego. Nic nie było robione. Nawet na gwarancji. Silnika nue słychać wcale. A automat chodzi idealnie. Najbardziej trafiony silnik. Ale to nie Forda serce jest tylko francuz.

  • Auto-Service

    Troche kiszka takiego kupic. Oto bowiem wiekszosc z nich porusza sie w naszym kraju jako auta flotowe i tak tez sie w pierwszej chwili kojarza..

  • Auto-Service

    Troche kiszka takiego kupic. Oto bowiem wiekszosc z nich porusza sie w naszym kraju jako auta flotowe i tak tez sie w pierwszej chwili kojarza..

  • Hawks

    Jest to fenomenalna propozycja dla tych, którzy chcą mieć dużo komfortu,
    ogromną ilość gadżetów do dyspozycji, a przy tym nie chcą się zbyt
    nadmiernie tym wszystkim afiszować. Mogę śmiało
    powiedzieć, że jego popularność na rynku jest w pełni uzasadniona. Jest on
    z pewnością wart każdej złotówki, którą życzy sobie za niego producent.

  • Hawks

    Jest to fenomenalna propozycja dla tych, którzy chcą mieć dużo komfortu,
    ogromną ilość gadżetów do dyspozycji, a przy tym nie chcą się zbyt
    nadmiernie tym wszystkim afiszować. Mogę śmiało
    powiedzieć, że jego popularność na rynku jest w pełni uzasadniona. Jest on
    z pewnością wart każdej złotówki, którą życzy sobie za niego producent.

  • Rafał Warecki

    Miałem okazje jeździć 2,0 EcoBoost (200 KM) i złego słowa o aucie nie mogę powiedzieć, o wersji TDCi ciężko mi się wypowiadać, ale sam samochód za jakość i wykonanie mogę śmiało polecić

  • Rafał Warecki

    Miałem okazje jeździć 2,0 EcoBoost (200 KM) i złego słowa o aucie nie mogę powiedzieć, o wersji TDCi ciężko mi się wypowiadać, ale sam samochód za jakość i wykonanie mogę śmiało polecić

  • Ada

    ale nachalna reklama, wstyd!

    • Luźny dżordż

      Zgadzam się , artykuł pisany na siłę.

  • Ada

    ale nachalna reklama, wstyd!

    • Luźny dżordż

      Zgadzam się , artykuł pisany na siłę.

  • Chris

    od kiedy to jest czwarta generacja wogóle ?? z tego co wiem to trzecia , chyba że ktos traktuje mk1 po liftingu jako mk2 

  • Chris

    od kiedy to jest czwarta generacja wogóle ?? z tego co wiem to trzecia , chyba że ktos traktuje mk1 po liftingu jako mk2 

  • Piotr

    … od kiedy to mkiv ma bardziej miekkie zawieszenie? jezdze takim od 2007 roku i cal czas jets twardy jak skala. mam tez mk3 2007 rok i jest „ameryka”, buja jak krazownik. mk3 z tym samym silnikiem zbiera sie troche lepiej. mkiv prowadiz sie znacznie bardziej precyzyjnie. czuc kazdy kamyjk, jedzie tam gdzie chcemy. w mk3 prawie nie czuc dziur. do jazdy po miescie wole mk3. w trase mk4. to tyle chyba. aha, mk3 z 2.0 tdci 130km pali litr mniej. moze zasliuga wezszych o 10mm opon.. skrzynie tez wole z mk3.

  • Piotr

    … od kiedy to mkiv ma bardziej miekkie zawieszenie? jezdze takim od 2007 roku i cal czas jets twardy jak skala. mam tez mk3 2007 rok i jest „ameryka”, buja jak krazownik. mk3 z tym samym silnikiem zbiera sie troche lepiej. mkiv prowadiz sie znacznie bardziej precyzyjnie. czuc kazdy kamyjk, jedzie tam gdzie chcemy. w mk3 prawie nie czuc dziur. do jazdy po miescie wole mk3. w trase mk4. to tyle chyba. aha, mk3 z 2.0 tdci 130km pali litr mniej. moze zasliuga wezszych o 10mm opon.. skrzynie tez wole z mk3.

  • MK3 lepsze niż MK4

    Co to? Artykuł sponsorowany?
    Mam MK3 i nie kupilbym MK4. Tandetna jakosc wykonania w porownaniu do MK3. Oszczędzają teraz na czym się da a cena ta sama lub wyższa. :/

  • MK3 lepsze niż MK4

    Co to? Artykuł sponsorowany?
    Mam MK3 i nie kupilbym MK4. Tandetna jakosc wykonania w porownaniu do MK3. Oszczędzają teraz na czym się da a cena ta sama lub wyższa. :/

  • Gość93

    To auto można by streścić w dwóch wyrażeniach: „więcej za mniej” oraz „coś za coś”. A jest tak dlatego, że to auto jest stosunkowo tanie jak na wielkość i możliwości jakie prezentuje, ale dzieje się to jakimś kosztem… kosztem jakości i żywotności. Niektórzy bardzo dziwią się czemu inni wolą za tą samą lub nawet większą cenę kupić coś takiego jak passat. Mi osobiście nowy passat nie przypada do gustu, ale jest praktyczny i ma to co powinien mieć na swoim miejscu. Ale co do opłacalności to nie jest tak zupełnie oczywiste… owszem, auta vw nie są zbyt tanie, ale mało kto przy zakupie auta myśli o tym za ile go sprzeda po kilku latach, a wtedy okazuje się, że „co tanie, to drogie” i mam tu na myśli forda. Kolejna kwestia, to silniki… oczywiście można kwestionować ich wytrzymałość i przytaczać jakieś bajki o awaryjności, ale ja bym zwrócił uwagę na co innego… ford chwali się, że ma najoszczędniejsze silniki w swojej klasie – patrząc się na spalanie według producenta i raporty spalania, można by to potwierdzić, ale to nie takie oczywiste… zwykle porównujemy silniki biorąc te o tej samej mocy, ale… czy ta sama moc gwarantuje takie same osiągi? nie! Za to porównując silniki o tym samym przyspieszeniu, okaże się że silniki forda nie są aż tak bardzo oszczędne, ale… nie można powiedzieć, że silniki forda są złe. Ja bym powiedział, że są na prawdę dobre. Po prostu lepiej nie podniecać się od razu „oszałamiającą” mocą i symbolicznym spalaniem, bo może czekać nas rozczarowanie. Ford stosuje wiele nazw czysto marketingowych dla rozwiązań w tych autach. Ecoboost, ford kinetic design itp. nazwy których ford wymyślił wiele… czytając listę takich rozwiązań nasza świadomość jest trochę oszukiwana, bo pod nazwami wydawałoby się rewolucyjnych technologicznie rozwiązań, kryją się najzwyklejsze rzeczy.
    Według mnie ford na prawdę się postarał, a jedyne co mógł bym zarzucić Mondeo, to niedopracowanie dosyć wielu szczegółów takich jak np. komputer, bo nie jest tak przejrzysty i intuicyjny jak w VW. Jednakże nie porównywał bym tych dwóch koncernów, ze wskazaniem na lepszego dlatego, że VW tworzy auta które są do bólu poprawne w każdym detalu, a Ford cieszy klientów którzy chcą więcej za mniej – auta świeżego, zauważalnie lepszego i twórczego w stylistyce. Dla mnie mondeo zasługuje na uznanie 😉

  • Gość93

    To auto można by streścić w dwóch wyrażeniach: „więcej za mniej” oraz „coś za coś”. A jest tak dlatego, że to auto jest stosunkowo tanie jak na wielkość i możliwości jakie prezentuje, ale dzieje się to jakimś kosztem… kosztem jakości i żywotności. Niektórzy bardzo dziwią się czemu inni wolą za tą samą lub nawet większą cenę kupić coś takiego jak passat. Mi osobiście nowy passat nie przypada do gustu, ale jest praktyczny i ma to co powinien mieć na swoim miejscu. Ale co do opłacalności to nie jest tak zupełnie oczywiste… owszem, auta vw nie są zbyt tanie, ale mało kto przy zakupie auta myśli o tym za ile go sprzeda po kilku latach, a wtedy okazuje się, że „co tanie, to drogie” i mam tu na myśli forda. Kolejna kwestia, to silniki… oczywiście można kwestionować ich wytrzymałość i przytaczać jakieś bajki o awaryjności, ale ja bym zwrócił uwagę na co innego… ford chwali się, że ma najoszczędniejsze silniki w swojej klasie – patrząc się na spalanie według producenta i raporty spalania, można by to potwierdzić, ale to nie takie oczywiste… zwykle porównujemy silniki biorąc te o tej samej mocy, ale… czy ta sama moc gwarantuje takie same osiągi? nie! Za to porównując silniki o tym samym przyspieszeniu, okaże się że silniki forda nie są aż tak bardzo oszczędne, ale… nie można powiedzieć, że silniki forda są złe. Ja bym powiedział, że są na prawdę dobre. Po prostu lepiej nie podniecać się od razu „oszałamiającą” mocą i symbolicznym spalaniem, bo może czekać nas rozczarowanie. Ford stosuje wiele nazw czysto marketingowych dla rozwiązań w tych autach. Ecoboost, ford kinetic design itp. nazwy których ford wymyślił wiele… czytając listę takich rozwiązań nasza świadomość jest trochę oszukiwana, bo pod nazwami wydawałoby się rewolucyjnych technologicznie rozwiązań, kryją się najzwyklejsze rzeczy.
    Według mnie ford na prawdę się postarał, a jedyne co mógł bym zarzucić Mondeo, to niedopracowanie dosyć wielu szczegółów takich jak np. komputer, bo nie jest tak przejrzysty i intuicyjny jak w VW. Jednakże nie porównywał bym tych dwóch koncernów, ze wskazaniem na lepszego dlatego, że VW tworzy auta które są do bólu poprawne w każdym detalu, a Ford cieszy klientów którzy chcą więcej za mniej – auta świeżego, zauważalnie lepszego i twórczego w stylistyce. Dla mnie mondeo zasługuje na uznanie 😉

  • GoldX2010

    Mój 2.0TDCi 140PS w wersji Trend z pakietem GoldX ma już 122 tys. km (11.2010) – do tej pory absolutnie bezawaryjnie, ze średnim zużyciem paliwa 6,7 l/100 km (waha się w przedziale od 5 do niecałych 9 na autostradzie w Niemczech, normalna dynamiczna jazda na trasie w Polsce to 6.5-7l/100 km). Zawieszenie super, wyciszenie OK, dynamika wystarczająca, choć pewnie wersja 163PS byłaby przyjemniejsza – 140PS powyżej 200km/h rozpędza się opornie i nie przekracza 220km/h na liczniku :-) W sumie bez zastrzeżeń.