Ford Focus trzeciej generacji wciąż pozostaje w sprzedaży, ale w 2015 roku przeszedł gruntowną modernizację. Egzemplarze sprzed liftingu wciąż są interesującą i atrakcyjną opcją dla osób szukających dobrego, w miarę młodego kompaktu. Na co warto zwrócić uwagę kupując Focusa Mk 3?

Właściwości jezdne to jedna z największych zalet tego modelu, ale nie jedna. Ford Focus Mk 3 zaprezentowany w 2011 roku przeszedł prawdziwą rewolucję względem drugiej generacji. Całkowicie zmieniono kształt samochodu, by stylistyka była spójna z wprowadzoną nieco wcześniej linią Kinetic Design. Auto nawet dziś wciąż pozostaje nowoczesne, o czym mieliśmy się okazję przekonać podczas bezpośredniego porównania sportowej wersji ST z nową generacją Focusa RS. Jedynie mocno rozbudowana deska rozdzielcza odbiega od dzisiejszych standardów ze względu na mocno porozrzucane, malutkie przyciski, odpowiadające za sterowanie radioodtwarzaczem, systemem multimedialnym, nawigacją czy telefonem. Im bogatsza wersja tym więcej guzików do zapamiętania.

Braki w przestronności, nadmiar w wyposażeniu

Ford-Focus-2011-1600-28

Wnętrze Focusa Mk 3 nie imponuje przestronnością, ale oferuje odpowiednią do klasy samochodu ilość miejsca dla pasażerów. Wygodna jest pozycja za kierownicą, a zakres regulacji kolumny i fotela nie pozostawia niczego do życzenia. Bagażnik mieści 363 litry, co jest dobrym wynikiem jak na kompaktowego hatchbacka, ale jeżeli samochód został wyposażony w koło zapasowe, automatycznie kurczy się do około 300 litrów. Dla osób potrzebujących więcej przestrzeni, przygotowano zgrabne kombi z 490-litrowym kufrem. 475 litrów mieści się pod klapą eleganckiego sedana. W przeciwieństwie do Focusa Mk 2 nie oferowano w trzeciej generacji nadwozia trzydrzwiowego.

Ford w segmentach kompaktów i w klasie średniej zawsze był jednym z liderów w dziedzinie bezpieczeństwa czynnego, co nie oznacza wyłącznie znakomitych właściwości jezdnych. Już w opisywanym tu modelu klient mógł zamówić opcjonalnie systemy bezpieczeństwa, które nie zawsze pojawiają się u konkurencji, nawet dziś. Focus Mk 3 oferował system ostrzegający o niezamierzonej zmianie pasa ruchu czy przed ryzykiem kolizji, automatyczne światła drogowe i asystenta martwego pola. Ponadto, na pokładzie mógł się znaleźć system rozpoznający znaki drogowe czy asystent parkowania. Sporo jak na segment C.

autowp.ru_ford_focus_5-door_5

Niestety większość egzemplarzy na rynku takiego wyposażenia nie ma, głównie z powodu niskich cen podstawowych samochodów. Klienci nierzadko wybierali Focusa głównie z powodu atrakcyjnej ceny do klasy auta, zatem nie przesadzali z opcjami. Większość stanowią firmy, dlatego obecnie kupując Focusa łatwiej znaleźć egzemplarz poflotowy niż od prywatnego sprzedawcy. Głównie samochody sprowadzone mają najbogatsze wyposażenie.

Silniki Diesla górą

Nic więc dziwnego, że najłatwiej kupić diesla – około 70-80 proc. aut to wersje wysokoprężne. Bardzo popularne są zarówno słabsze wersje 1.6 TDCi o mocy 95 KM jak i mocniejsze, generujące 115 KM. Oba silniki są bardzo udane, stworzone wspólnie z francuskim koncernem PSA. Ich eksploatacja nie niesie większego ryzyka, a warto zaznaczyć, że słabsza odmiana będzie tańsza w naprawach. Bardzo rzadko spotyka się diesla 2.0 TDCi, ponieważ był drogi w zakupie. Obecnie Ford zrezygnował z tej jednostki. Jest to jednocześnie najbardziej atrakcyjna wersja wysokoprężna na rynku, słynąca z trwałości i znakomitych osiągów.

ford_focus_sedan_au-spec_17

Silniki Diesla nie sprawiają większych problemów eksploatacyjnych poza filtrem DPF, który należy regularnie „przepalać” w trasie. Jeżeli się zapcha, można skorzystać z pomocy ASO w zakresie jego wypalania stacjonarnego. Procedura nie jest kosztowna, a przywraca częściowo sprawność tego elementu. Nie radzimy wycinać filtra. Nie tylko dlatego, że jest to zabronione, ale także z powodu kłopotów z elektroniką sterującą, z jakimi borykają się użytkownicy, którzy to zrobili.

Jednostki benzynowe w Focusie Mk 3 to w zasadzie dwa różne rodzaje silników. Wolnossący benzyniak 1.6 Duratec o mocy 105 lub 125 KM to klasyka silnikowa Forda. Stworzony jeszcze dla poprzednika, niezbyt mocny, ale za to trwały i praktycznie bezobsługowy. Zyskał zmienne fazy rozrządu, dzięki czemu poprawiła się elastyczność i wydajność. Jego właściwa eksploatacja, czyli okresowa wymiana płynów, regulacja luzów zaworowych i wymiana rozrządu co 160 tys. km uchroni Was przed niepotrzebnymi wydatkami.

EcoBoost wciąż tajemniczy, za to bezproblemowy

autowp.ru_ford_focus_wagon_25

Ford w okresie, w którym wprowadził nowego Focusa, zaprezentował światu także rodzinę silników EcoBoost. Zwłaszcza jeden z nich zrewolucjonizował gamę modelową firmy. Okazało się, że litrowy, trzycylindrowy motor z turbodoładowaniem z powodzeniem jest w stanie zapewnić osiągi porównywalne z większym, ale wolnossącym Duratekiem. Silnik 1.0 EcoBoost osiąga 100 lub 125 KM i potrafi być naprawdę ekonomiczny. Zyskał niejedną już nagrodę w plebiscycie na najlepszy silnik roku. Jednak odradzalibyśmy go kierowcom z ciężką nogą, ponieważ gdy zostanie przyciśnięty, potrafi zużyć spore ilości paliwa. Natomiast imponuje trwałością i rzadko zdarzają się w nim awarie.

Zdecydowanie lepsze osiągi zapewnia rozwinięcie motoru 1.6 Duratec, czyli 1.6 EcoBoost. Zapewnia 150 lub 182 KM mcy, świetne osiągi i niskie koszty eksploatacji. W topowej odmianie, wersji ST zamontowano znany z większego Mondeo 2.0 EcoBoost. W Focusie ST rozwija moc 250 KM i czyni zeń prawdziwą, przednionapędową rakietę, którą nie zawsze łatwo okiełznać.

autowp.ru_ford_focus_st_wagon_1

Po kilku latach doświadczeń z nowatorskimi EcoBoostami okazuje się, że są to naprawdę udane jednostki napędowe. Wymagają za to starannego serwisowania, czyli wymiany oleju wysokiej jakości na czas oraz regularnych wymian filtrów. Jeżeli się o to dba, nie sprawiają problemów, pomimo tak wielu mitów o downsizingu.

Zawieszenie skomplikowane, ale trwałe i dające frajdę z jazdy

Dbać trzeba także o układ jezdny, zwłaszcza o właściwą geometrię tylnej osi wielowahaczowej. Wówczas docenicie prawdziwe zalety zawieszenia. Dość skomplikowanego, ale jak się okazuje bardzo trwałego. Czasami użytkownicy skarżą się na skrzypienie, ale okazuje się zwykle, że wystarczy umyć auto od spodu. Duża liczba połączeń metalowo-gumowych wraz z brudem mogą tworzyć takie niepokojące dźwięki. Spokojnie po kompleksowym serwisie można przejechać około 100 tys. km do następnych napraw zawieszenia. Najlepiej wymieniać elementy parami po obu stronach, co obniży ogólny koszt.

autowp.ru_ford_focus_5-door_23

Ford Focus Mk 3 w przeciwieństwie do swoich poprzedników nie boryka się już z korozją nadwozia. Jedynie na podwoziu można szukać śladów rdzy, ale są to jedynie drobne naloty, które nie powinny niepokoić. Tak jak czasami trzeszczenie tapicerki. Lepszą jakość materiałów i montażu zastosowano w modelu po liftingu od 2015 roku. W starszych egzemplarzach z większym przebiegiem należy się spodziewać porysowanych elementów z czarnych tworzyw sztucznych na środkowej części kokpitu. Można to wymienić.

Ford Focus ma jedynie dwie charakterystyczne i powtarzalne niemal w każdym egzemplarzu przypadłości. Pierwszą jest wyciek oleju ze skrzyni biegów, z okolicy prawej półosi. Wymiana uszczelniacza rozwiązuje problem, który dotyczy wyłącznie 6-stopniowych przekładni manualnych. Drugą jest zacinająca się aktywna żaluzja osłony chłodnicy. Zwykle winowajcą jest brud, zwłaszcza po zimie, jeżeli były częste opady śniegu. Warto sprawdzić czy po rozgrzaniu silnika jest ona odsłonięta, bo w sytuacjach ekstremalnych może dojść do przegrzania.

Dobry kompakt za nieduże pieniądze

autowp.ru_ford_focus_5-door_32

Ford Focus nie należy ani do aut awaryjnych, ani też do drogich w utrzymaniu. Można liczyć na dużą liczbę punktów obsługi Forda. W rankingu samochodów 2- i 3-letnich TÜV, Focus znajduje się na 51. pozycji na 132 przebadane samochody, zatem jest to górna część zestawienia. Nieco gorzej jest w przypadku samochodów 4- i 5-letnich . Tu Focus razem z  modelem S-Max zajmują 93. pozycję na 127 samochodów. Mimo wszystko wciąż jest to średni wynik.

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=oag52HjUBIE[/youtube]

Choć wybór samochodów na rynku wtórnym jest ogromny, to roczników Mk 3 przed liftingiem mamy tylko cztery. Samochody z początku produkcji, czyli z rocznika 2011 kosztują średnio 30-35 tys. zł. Więcej niż 40 tys. zł zapłacicie za auto wyprodukowane w ostatnich latach, czyli 2013-2014. Na Focusa ST trzeba przeznaczyć kwotę od 60 do 90 tys. zł. Niezależnie od tego na jaki egzemplarz trafimy warto sprawdzić jego historię i wykonać przegląd przedzakupowy w autoryzowanym serwisie Forda.

Chcesz poznać nowego Focusa? Umów się na jazdę testową!

Poprzedni wpis Następny wpis