Mitsubishi Pajero

Gdyby spojrzeć na Ziemię z lotu ptaka, okazałoby się, że niecałe 30% jej powierzchni stanowią lądy. Wystarczy przyjrzeć się im dokładniej, by zauważyć, że drogi utwardzone łącznie pokryłyby prawdopodobnie obszar mniejszy niż 1% powierzchni lądów. Co z pozostałymi 29%? W tym momencie do akcji wkracza Pajero.

Dynamiczny rozwój segmentu SUV-ów w ciągu ostatniej dekady stawia duży znak zapytania nad kilkoma modelami w gamie Mitsubishi. Z ASX nie ma większych problemów, ponieważ jest to crossover, a więc auto, które poprzez optyczne podniesienie nadwozia jest bardziej praktyczne. Gorzej z Outlanderem i Pajero.

Mitsubishi Outlander vs Suzuki Grand Vitara – waga średnia

Jeśli nazwalibyśmy Pajero SUV-em, postawilibyśmy je na równi z Outlanderem, który jest zdeklarowanym przedstawicielem tego segmentu i głównym rywalem Toyoty Rav4 czy Volkswagena Tiguana. Analogicznie więc Pajero miałoby rywalizować z Touaregiem? Nie do końca.

Każdy z producentów oferujących uterenowione auta zahaczające o definicję SUV-a poszedł trochę inną drogą. Mitsubishi Pajero zdecydowanie bliżej do Toyoty Land Cruiser niż do Volkswagena Touarega czy Audi Q7. Dlaczego? Przeciętny Kowalski, który na szczęście nie uzbierałby tak dużej kwoty na zakup auta, zajrzałby tylko do podstawowych danych technicznych i łatwo stwierdził, że choć Pajero jest tańsze, to też wolniejsze i mniej atrakcyjne pod względem stylistycznym od niemieckiej konkurencji.

SUV-em po bezdrożach [część 1]: SUV a samochód terenowy

Wystarczy jednak dokładniej przyjrzeć się sensowi istnienia tego auta, by dostrzec, że coś jest na rzeczy. Pajero to po prostu nowoczesna, luksusowa terenówka w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie jest ono tak bezkompromisowe jak Land Rover Defender, ponieważ stworzono je dla osób, które chcą być przygotowane na każdą ewentualność. O ile Defender nie będzie wyglądał zbyt dobrze na parkingu centrum handlowego, pod teatrem czy w miejskim korku, Pajero wszędzie sprawdzi się wyśmienicie.

Mitsubishi Pajero

Stylistyka mówi jasno – to auto dla prawdziwych mężczyzn, jednak dzięki szerokim zakresom regulacji lusterek, fotela czy kolumny kierowniczej oraz rozwiązaniom ułatwiającym jazdę, jak np. kamera cofania, z łatwością poradzą sobie z nim kobiety. Przedstawicielki płci pięknej mogą zainteresować się także mierzącą 4385 mm długości, trzydrzwiową wersją Pajero. Przestronne, pięciodrzwiowe nadwozie idealnie nadające się nawet dla całkiem sporej rodziny, mierzy aż 4900 mm długości.

SUV-em po bezdrożach [część 2]: Wybór samochodu

O tym, że rozmiar ma znaczenie, można przekonać się chociażby podczas podróży przez miasto w godzinach szczytu. Masywny grill, charakterystyczne przednie reflektory, muskularne nadkola, ogromne lusterka oraz charakterystyczny znaczek Mitsubishi sugerują – zjedź mi z drogi!

Mitsubishi Pajero

Prawdziwym żywiołem Pajero są jednak drogi nieutwardzone. Tutaj pole do popisu jest naprawdę ogromne, a dzięki napędowi na cztery koła Super Select 4-II, który wielokrotnie sprawdził się w najtrudniejszych warunkach podczas rajdu Dakar, to kierowca będzie słabszym ogniwem w trudnych warunkach. Wspomagać będzie go m.in. możliwość blokady tylnego mechanizmu różnicowego, zdolność podjeżdżania pod wzniesienia o nachyleniu 35 stopni czy głębokość brodzenia wynosząca 70 cm!

SUV-em po bezdrożach [część 3]: szutry i piach

Pajero ma także swoje praktyczne i rodzinne oblicze. Kufer bez trudu pomieści torby podróżne, plecaki, namioty oraz inny sprzęt, ponieważ jego maksymalna pojemność to aż 1081 l. Co więcej, dzięki trzeciemu rzędowi siedzeń na pokład zmieści się nawet siedem osób w razie potrzeby. Nikt nie będzie narzekał na brak rozrywki, o co zadba chociażby system audio przygotowany przez firmę Rockford, który może współpracować z 9-calowym ekranem odtwarzacza DVD.

Mitsubishi Pajero

Najtańsza w zakupie będzie oczywiście trzydrzwiowa wersja. Niezależnie od wariantu wyposażenia czy wielkości nadwozia Pajero dostępne jest tylko z jedną jednostką napędową. To sprawdzony turbodiesel o pojemności 3,2 l, który produkuje 200 KM i 441 Nm momentu obrotowego.

Silnik dostępny jest z pięciostopniową manualną skrzynią lub automatem z taką samą liczbą przełożeń. Przy sprawnej ręcznej zmianie auto rozpędza się od 0 do 100 km/h w zależności od wersji w przedziale od 9,7 do 10,5 s oraz osiąga prędkość maksymalną 180 km/h, spalając przy tym średnio około 8,5 l oleju napędowego na 100 km.

SUV-em po bezdrożach [część 4]: błoto

Za najtańsze trzydrzwiowe Pajero w topowej wersji wyposażenia Instyle, które dostępne jest teraz z rabatem w wysokości 10 000 zł, trzeba zapłacić 199 690 zł. Porównywalny model pięciodrzwiowy wyprodukowany na ten rok modelowy to wydatek 229 900 zł.

Spośród wszystkich wariantów najtańsze będzie pięciodrzwiowe Pajero z manualną przekładnią, dostępne tylko w wersji podstawowej Invite. Jednak nawet wówczas kierowca ma do dyspozycji m.in. 17-calowe alufelgi, elektrycznie regulowane lusterka boczne, dwustopniowe poduszki czołowe czy automatyczną klimatyzację. Takie auto to wydatek od 180 000 zł.

Poprzedni wpis Następny wpis