fot: en.wikipedia.org©The359

Początek lat 90. to zacięta rywalizacja między japońskimi producentami samochodów. Do najbardziej udanych japońskich wozów wyścigowych tego okresu należy bez wątpienia Nissan 300 ZX Turbo.

Pierwszy Nissan 300ZX pojawił się w roku 1983. Auto o kodzie wewnętrznym Z31 było wytwarzane przez zaledwie sześć lat, co jak na sportowy samochód wyższej klasy nie jest długim okresem. W 1989 roku zadebiutował znacznie nowocześniejszy 300ZX (Z32).

Maszyna o zaawansowanej konstrukcji i bardzo atrakcyjnej sylwetce była jedną z pięciu, które w następnych latach walczyły o prym wśród sportowych samochodów z Kraju Kwitnącej Wiśni. Obok Nissana 300ZX były to Mitsubishi GTO/3000GT, Mazda RX-7, Toyota Supra oraz Honda NSX.

Nissan postawił na karoserię ze stałymi światłami, choć w tamtym czasie w modzie były reflektory otwierane. Stylistyce wozu wyszło to zdecydowanie na dobre. Drugim nietypowym jak na samochód o dość wysokich osiągach rozwiązaniem było wdrożenie karoserii typu targa. Potem pojawił się też roadster.

300ZX miał umieszczony z przodu wzdłużnie silnik z rodziny VG. Najpierw auto było napędzane jednostką VG30DE, czyli 3-litrową maszyną V6 bez doładowania. W zależności od rynku silnik miał od 185 KM (Japonia) do 222 KM. Po raz pierwszy ten motor został użyty kilka lat wcześniej w prototypie MID-4 Concept, do którego seryjny 300ZX nawiązywał stylistycznie.

W późniejszym okresie pod maskę trafiła unowocześniona wersja tamtego motoru, która miała turbodoładowanie i cechowała się mocą od 283 KM do nawet 330 KM. To właśnie ta odmiana – VG30DETT – stała się bazą do budowy wyścigowego silnika.

Różnica między jednostką torową a drogową polegała przede wszystkim na tym, że ta pierwsza miała dwie zamiast jednej turbosprężarki. Poczyniono oczywiście szereg innych ulepszeń, by V-szóstka miała odpowiednią trwałość. Nie ma oficjalnych informacji na temat mocy silnika, ale przypuszczalnie rozwijał on moc 500-550 KM. Z motorem sprzężona była sekwencyjna skrzynia biegów o pięciu przełożeniach, a napęd przekazywany był wyłącznie na tylne koła.

Jednostkę silnikową konstruktorzy przesunęli maksymalnie do tyłu, żeby jak najlepiej rozłożyć ciężar na osie. Z tego właśnie powodu 3-litrowiec znalazł się do połowy pod przednią szybą. Sam silnik nie był specjalnie ciężki, ale reszta konstrukcji, w której nie wolno było używać kompozytów, nie była lekka. Gotowy do walki Nissan 300ZX Turbo ważył około 1200 kg.

Tak naprawdę 300ZX (Z31) ścigał się już w latach osiemdziesiątych XX wieku, ale największe sukcesy i największą sławę zyskał na początku lat dziewięćdziesiątych. Wszystko za sprawą Steve’a Millena, który przez siedem lat (1990-1995) ścigał się dla Nissana modelem 300ZX Turbo.

Nowozelandczyk – specjalista od wyścigów IMSA – dwukrotnie zapewnił Japończykom tytuły mistrzowskie wśród kierowców oraz tytuły wśród konstruktorów. Najpierw Nissan startował w klasie IMSA GTO, by po pewnym czasie zostać przeniesionym do GTS-1.

Za największy sukces uważane jest zwycięstwo w klasyfikacji generalnej w 24-godzinnym wyścigu w Daytona. Było to w 1994 roku. W ogóle tamten sezon był najlepszy w historii modelu 300ZX. W tym samym roku japońska maszyna triumfowała w 12-godzinnych zawodach w Sebring, a w 24 Heures du Mans uplasowała się na piątym miejscu w generalce, wygrywając jednocześnie klasę GTS.

Ogólnie Nissan 300ZX wygrał pięć spośród 94 wyścigów, w których został wystawiony. Trzeba jednak zaznaczyć, że te pięć triumfów to wygrane w klasyfikacji generalnej, a nie w swojej klasie, co podnosi wartość tych wygranych. Ostatecznie z torów wyścigowych ten bolid zniknął w 1996 roku.

Z kolei z produkcji maszyna została wycofana w 2000 roku. Zastąpił ją bezpośrednio model 350Z (który nie był tak wyrafinowany technicznie jak 300ZX), a potem jej miejsce jako topowy wóz Nissana zajął GT-R.

Poprzedni wpis Następny wpis