Nissan Juke
fot. D&D

Nissan Juke to samochód, który od debiutu jako koncept Qazana wywoływał mieszane uczucia ze względu na swoją niecodzienną stylistykę. Jednak pod tą oryginalną formą kryje się wiele niespodzianek, które zmieniły moje podejście do tego auta.

Nissan Pathfinder 2,5 LE – pionier w klasie SUV [test z wideo 3D]

W zamyśle Juke ma być pełnym energii crossoverem przeznaczonym do jazdy po mieście. Jest z całą pewnością pojazdem o odważnej stylistyce, która wyróżnia go z tłumu. Nadmuchane nadwozie – mimo kompaktowych wymiarów – prezentuje się bardzo masywnie.

Pas przedni Nissana budzi najwięcej kontrowersji. Sporych rozmiarów zderzak sięga przednich reflektorów, które są otoczone okręgiem w kolorze lakieru, wyżej tradycyjna atrapa chłodnicy z logo japońskiego producenta, a na wysokości maski pojazdu umieszczono szeroko rozstawione i wystające z obrysu karoserii kierunkowskazy, które są widoczne nawet z miejsca kierowcy.

Nissan Juke
fot. D&D

Z profilu Juke wygląda jeszcze bardziej masywnie. Duże, 17-calowe obręcze, wyraźnie zaakcentowane nadkola oraz mała powierzchnia bocznych szyb to jego znaki szczególne. Dodatkowym smaczkiem jest klamka tylnych drzwi, która została umiejscowiona w słupku, dzięki czemu sylwetka samochodu ma nawiązywać także do pojazdów typu coupe. Z tyłu znajdują się lampy o kształcie przypominającym te z Nissana 370Z. Całość prezentuje się bardzo specyficznie, jednak śmiało mogę stwierdzić, że przyciąga wzrok przechodniów, którzy z zainteresowaniem obracają się z Jukiem.

Nissan Juke
fot. D&D

Jeżeli nowoczesny wygląd zewnętrzny testowanego Nissana nie przypadł Wam jednak do gustu, to wnętrze samochodu powinno się spodobać. Japońskie samochody często nie przekonują swoimi ciemnymi i twardymi plastikami, jednak Juke jest w tym przypadku wyjątkiem. Projektanci stworzyli bardzo przyjemne i oryginalne wnętrze.

W jego centrum w prezentowanym egzemplarzu znajduje się konsola z wyświetlaczem systemu Nissan Dynamic Control, który jest bardzo funkcjonalnym i jednocześnie najciekawszym gadżetem Juke’a. Konsola ta może działać w dwóch trybach – jako system zarządzania automatyczną klimatyzacją oraz właściwy system NDC. Co ciekawe, po naciśnięciu przycisku odpowiadającemu danemu trybowi przyciski konsoli zmieniają swoją ikonę i pełnią odrębne funkcje w trybie klimatyzacji i w Dynamic Control.

Nissan Juke
fot. D&D

Za pomocą Nissan Dynamic Control można wybrać jeden z trzech trybów jazdy: Normal, Eco i Sport. Różnią się one m.in. czułością układu kierowniczego, pracą przepustnicy i programem pracy skrzyni biegów (dotyczy modeli z bezstopniową skrzynią CVT XTRONIC). O ile najlepsze wrażenia są rzecz jasna w trybie sportowym, to w Eco wyraźnie odczuwalne jest mniejsze zużycie paliwa. Ekran konsoli NDC pozwala także m.in. na obserwację wskaźnika przeciążeń czy progresu ekonomiki jazdy w danych przedziałach czasu.

Nissan Juke
fot. D&D

Powyżej konsoli Dynamic Control w testowanych egzemplarzu znajdowało się radio odtwarzaczem CD, którego obsługa nie powinna sprawiać nikomu problemu. W bogatszych wersjach zamiast niego można spotkać ciekłokrystaliczny wyświetlacz. Dodatkową zaletą jest możliwość podłączenia większości przenośnych odtwarzaczy muzyki, gdyż Juke’a wyposażono w port USB, wtyczkę 3,5 mm i moduł Bluetooth.

Wnętrze Juke’a jest bardzo urozmaicone i pasuje do dynamicznego wizerunku tego crossovera. Rozświetla je dodatkowo lakierowany tunel środkowy, na którym jest miejsce na napoje oraz dwa schowki. Lakierowane plastiki zastosowano także do wykończenia boczków drzwi.

Nissan Juke
fot. D&D

Na przednich fotelach siedzi się wygodnie, ale jeśli kierowca ma ponad 180 cm wzrostu, pasażerowie tylnej kanapy mogą narzekać na brak miejsca na nogi, a nisko opadająca linia dachu będzie także przeszkadzać nieco wyższym osobom. Bagażnik również nie ma imponującej pojemności – 251 litrów, ale wspomagany jest sporym schowkiem pod podłogą. Załadować go jednak nie będzie zbyt łatwo ze względu na dość wysoki próg załadunku.

Przejdę jednak to elementu, który najbardziej przekonał mnie do tego oryginalnego samochodu – silnika. Testowany egzemplarz wyposażony był w 1,6-litrową, turbodoładowaną jednostkę napędową DIG-T (Direct Injection Gasoline Turbo), która przekazywała napęd na przednią oś za pomocą 6-biegowej skrzyni manualnej. Generuje ona 190 KM i 240 Nm momentu obrotowego! Gdy mówiłem znajomym, że pod maską tego niewielkiego auta kryje się 190 rumaków, to patrzyli na mnie z niedowierzaniem.

Trzeba przyznać, że 190 KM w samochodzie ważącym około 1300 kilogramów pozwala na bardzo dynamiczną jazdę. Wskazówka prędkościomierza bardzo żwawo porusza się po cyferblacie, a zatrzyma się dopiero przy 215 km/h. Katalogowe przyśpieszenie do pierwszych 100 km/h zajmuje 8 sekund – frajda w mieście i poza nim gwarantowana, szczególnie jeśli na światłach stoicie koło zawadiaków w stuningowanych pojazdach zza naszej zachodniej granicy, którzy z niedowierzaniem z oddali patrzą, jakie przyśpieszenie ma mały Nissan Juke.

Nissan Juke
fot. D&D

Samochód stoi na 17-calowych felgach i – jak na crossovera przystało – ma większy prześwit. Dzięki temy pozycja za kierownicą jest bardzo wygodna, a siedzenia mocno przylegają do ciała, dzięki czemu można czuć jedność z samochodem w każdych warunkach. Podwyższone zawieszenie na całe szczęście nie jest zbyt miękkie – oczywiście podczas szybszego pokonywania zakrętów lekki przechył nadwozia da się odczuć, jednak Juke prowadzi się pewnie, a zawieszenie dobrze wybiera nierówności. Nie jest to w końcu samochód stricte sportowy, ale jak na kompaktowego crossovera dostarcza sporo pozytywnych emocji. Dodatkowym atutem jest 6-biegowa przekładnia manualna, której krótki skok lewarka zachęca do agresywniejszej zmiany biegów.

Nissan Juke
fot. D&D

Niestety, jak to zwykle bywa, dynamiczna jazda spowoduje dość szybkie uszczuplenie portfela. Podczas jazdy w mieście bez oszczędzania pedału gazu wskazanie zużycia paliwa oscylowało w granicach nawet 15 litrów na 100 km, jednak przy włączonym trybie Eco i spokojnej jeździe w cyklu miejskim wynik poniżej 10 l/100 km był oczywiście bez problemu osiągalny. W trasie jest trochę lepiej, ale katalogowe 5,6 litra na 100 km w cyklu pozamiejskim jest trudne do osiągnięcia.

Suzuki SX4 1,6 4WD Premium – między segmentami [wideotest]

Nissan Juke to z całą pewnością samochód dla indywidualistów, którzy chcą się wyróżnić z tłumu. Oryginalna stylistyka nie każdemu może się podobać, jednak przyjemne i nowoczesne wnętrze jest idealne dla energicznych ludzi, którzy lubią zwracać na siebie uwagę. Świetny wybór stanowi właśnie najmocniejszy silnik DIG-T o mocy 190 KM, który daje sporo frajdy z jazdy i nie raz wywoływał uśmiech na mojej twarzy. Motor ten można zamówić w opcji z napędem na wszystkie 4 koła, co dodatkowo uatrakcyjnia ofertę Nissana. Patrząc na ten pojazd wcześniej, nie sądziłem, że może mi się spodobać, jednak czas spędzony za jego kierownicą i mocny silnik DIG-T współpracujący z prawą stopą przekonały mnie do tego kontrowersyjnego crossovera.

Nissan Juke
fot. D&D

Testowany egzemplarz: Nissan Juke 1,6 DIG-T
Silnik i napęd:
Typ: R4 Turbo
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: 4 zawory na cylinder, DOHC
Objętość skokowa: 1618 cm3
Stopień sprężania: 9,5:1
Moc maksymalna: 190 KM (przy 5600 rpm)
Moment maksymalny: 240 Nm (w zakresie 2000 – 5200 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 118,75 KM/l
Skrzynia biegów: 6-biegowa, ręczna
Typ napędu: FWD
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe
Zawieszenie przednie: Kolumny McPherson
Zawieszenie tylne: Belka skrętna
Układ kierowniczy: elektrycznie wspomagany
Koła, ogumienie przednie: 17″ 215/55 R17
Koła, ogumienie tylne: 17″ 215/55 R17
Masy i wymiary:
Typ nadwozia: Crossover
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,35
Masa własna: 1286 kg
Stosunek masy do mocy: 6,76 kg/KM
Długość: 4135 mm
Szerokość: 1765 mm
Wysokość: 1565 mm
Rozstaw osi: 2530 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1525/1525 mm
Test zderzeniowy EuroNCAP: 5 Gwiazdek
Osiągi:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 8 s
Prędkość maksymalna: 215 km/h
Katalogowe zużycie paliwa (miasto): 9,1 l/100km
Katalogowe zużycie paliwa (trasa): 5,6 l/100km
Katalogowe zużycie paliwa (mieszane): 6,9 l/100km
Pojemność zbiornika paliwa: 46 l
Emisja CO2: 159 g/km
Pojemność bagażnika: 251 l
Cena: testowany egzemplarz od 79 100 zł (wersja podstawowa od 61 900 zł)
Poprzedni wpis Następny wpis