Najnowszy film
Nissan Micra 1,2 DIG-S Tekna – miejski gadżet [test]

Nissan Micra 1,2 DIG-S Tekna

fot. D&D

Nissan Micra to samochód, który z pewnością nie jest przedłużeniem męskiego ego: to po prostu małe auto przeznaczone do jazdy w ruchu miejskim. Nowa generacja trochę wydoroślała i stylistycznie wygląda lepiej od poprzedniej, a w najbogatszej wersji wyposażeniowej, którą miałem okazję przetestować, jest już jak sporych rozmiarów gadżet.

Grupa PGD udostępniła nam do testów nowiutki model z silnikiem o pojemności 1,2 l, który – wspomagany kompresorem – generuje 98 KM. Samochód miał modny ostatnio, biały kolor, a jego wyposażenie obejmowało wiele ciekawych opcji. Warto wspomnieć, że była to wersja wyposażeniowa Tekna, której cena niestety jest już dość wysoka.

Tradycyjnie na pierwszy ogień idzie wygląd samochodu. Nie będę się na ten temat rozpisywał, ponieważ o stylistyce najnowszej generacji Micry mogliście już przeczytać w jednym z naszych wcześniejszych testów (do sprawdzenia otrzymaliśmy nieco uboższą wersję wyposażeniową i ze słabszym silnikiem). Warto jednak wspomnieć, że odświeżony model prezentuje się całkiem oryginalnie, a bryła samochodu z wysoko umieszczonymi reflektorami sprawia wrażenie jakby napompowanej. W efekcie samochód wygląda na większy, niż jest w rzeczywistości.

Nissan Micra 1,2 DIG-S Tekna

fot. D&D

Obiektywnie patrząc, auto ma niewielkie gabaryty (długość – 3780 mm; szerokość – 1675 mm; wysokość – 1520 mm), dzięki czemu w mieście spisuje się idealnie. Jego atutem jest niewielki promień skrętu (4,65 metra), co przekłada się na łatwe manewrowanie w ciasnych miejskich przestrzeniach. W parkowaniu pomagają czujniki oraz specjalny system wspomagający parkowanie równoległe (PSM). Po uaktywnieniu tej opcji i wskazaniu kierunku system skanuje przestrzeń po prawej lub lewej stronie samochodu i ocenia, czy pojazd zmieści się w danej luce, czy też należy poszukać większej przestrzeni parkingowej.

Siadając na fotelu kierowcy, można doznać miłego zaskoczenia. Miejsca z przodu jest wystarczająco, a ergonomicznie i czytelnie zaprojektowana deska rozdzielcza może się podobać. Nie mam zastrzeżeń do spasowania plastików, jednak ogólny obraz psuje górny schowek po stronie pasażera. Wydaje się, że jakością odbiega on od pozostałych materiałów wykończeniowych. Do wad zaliczyłbym też nieprzemyślany podłokietnik, który w ogóle się nie sprawdza podczas codziennego użytkowania samochodu.

Nissan Micra 1,2 DIG-S Tekna

fot. D&D

Do gustu przypadł mi natomiast konsola centralna, na której znajduje się 5-calowy ekran systemu nawigacji, pełniący także funkcję wyświetlacza systemu multimedialnego, oraz niezwykle ciekawie rozplanowane kontrolki układu wentylacji i klimatyzacji. Tworzą one srebrne koło z niewielkim cyfrowym wyświetlaczem pośrodku. Wszystko jest tak banalnie proste i czytelne, że każdy, nawet jadąc po raz pierwszy tym samochodem, z łatwością go obsłuży.

Nieco trudniej opanować obsługę dotykowego wyświetlacza, jednak cały proces jest w miarę intuicyjny i nie powinien sprawiać większych problemów. W samochodzie można także odtwarzać płyty CD oraz podłączyć urządzenia zewnętrze przez złącza USB i AUX. Nie zapomniano także o łączności Bluetooth. W dobie odtwarzaczy MP3 i multimedialnych telefonów jest to duża zaleta Micry.

Nissan Micra 1,2 DIG-S Tekna

fot. D&D

Miły akcent stanowi częściowo szklany dach, który niestety nie jest otwierany, jednak uprzyjemnia jazdę tym niewielkim samochodem. Oczywiście, dzięki ruchomej podsufitce szklany fragment można przesłonić, aby ustrzec się przed rażącym słońcem. Warto wspomnieć, że szklany dach znajduje się w pakiecie Premium wraz z inteligentnym kluczykiem zbliżeniowym i przyciskiem odpalającym silnik.

Nissan Navara 2,5 LE Double Cab – na pole i pod krawat [wideotest]

Jest to bardzo fajny gadżet uprzyjemniający codzienną eksploatację samochodu, ponieważ przez cały czas kluczyk możemy mieć schowany w kieszeni. Nawet otwierając i zamykając drzwi, nie musimy go wyjmować. Do tego celu służą niewielkie, gumowe przyciski umieszczone przy klamkach – wystarczy mieć kluczyk przy sobie. Odpalanie samochodu za pomocą przycisku startera także ma swoje zalety, wystarczy przycisnąć i wita nas potulny pomruk silnika 3-cylindrowego. Niestety, pakiet Premium składający się ze szklanego dachu i inteligentnego kluczyka nie należy do najtańszych. Wymaga dopłaty w wysokości 4000 zł.

Nissan Micra 1,2 DIG-S Tekna

fot. D&D

Jak na topową wersję przystało, testowany egzemplarz wyposażono w najmocniejszą dostępną dla Micry jednostkę napędową. Jest to motor benzynowy o pojemności 1,2 l, który – wspomagany przez kompresor – generuje 98 KM i 142 Nm momentu obrotowego. Może nie są to oszałamiające wartości, jednak dla niewielkiego auta miejskiego, ważącego w tej specyfikacji około 1045 kg, są to liczby w zupełności wystarczające do sprawnego poruszania się po mieście.

98 KM w tak niewielkim samochodzie pozwala na żwawe poruszanie się po miejskiej dżungli. Powiedzmy sobie szczerze: wyścigów spod świateł lepiej nie prowokować, jednak dynamika jazdy stoi na bardzo przyzwoitym poziomie. Jak podaje producent, aby rozpędzić Micrę do pierwszych 100 km/h, wystarczy 11,3 s, a prędkość maksymalną oszacowano na 180 km/h.

Nissan Micra 1,2 DIG-S Tekna

fot. D&D

Zastrzeżeń nie można mieć do układu kierowniczego, który jest bardzo precyzyjny, a systemy ABS, ESP i TCS pomagają w zachowaniu właściwego toru jazdy. Zaskoczyło mnie natomiast zawieszenie Micry, które dość twardo wybiera nierówności, ale przy poważniejszych nierównościach poprzecznych, niestety, pracuje trochę głośno.

Producent chwali się spalaniem na poziomie 5,2 l/100 km w mieście, jednak z moją przyciężką nogą wynik ten był niezwykle trudny do osiągnięcia. Zmieściłem się w granicy 7 l/100 km, ale sądzę, że przy bardziej rozważnej jeździe wynik podany przez producenta jest osiągalny.

Ciekawostkę stanowi system start/stop, który ma na celu obniżenie zużycia paliwa. Działa on niezwykle sprawnie i nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu. Odpalenie silnika następuje od razu po muśnięciu pedału sprzęgła. Dla świadomych ekologicznie osób Nissan przygotował także niewielką wizualizację na małym ekranie przy zegarach: w czasie gdy silnik jest unieruchomiony przez system start/stop, na wyświetlaczu na bieżąco pojawiają się informacje, ile gramów dwutlenku węgla nie trafiło dzięki temu do atmosfery.

Nissan Micra w testowanej konfiguracji to z pewnością ciekawa propozycja. Wśród miejskich maluchów wyróżnia się bogatym wyposażeniem. Niewielkie spalanie i system start/stop to dodatkowe atuty, które przemówią do klientów chcących zaoszczędzić przy dystrybutorze. Niestety, nie ma róży bez kolców. Otóż za wszystkie gadżety trzeba sporo zapłacić. Ceny testowanego egzemplarza w specyfikacji Tekna z 1,2-litrowym motorem DIG-S o mocy 98 KM  rozpoczynają się od 59 800 zł.

Zwinny i zwrotny
Bogate wyposażenie
Wiele gadżetów
Oszczędny silnik
Podłokietnik
Słabe wygłuszenie wnętrza
Wysoka cena testowanego egzemplarza

Testowany egzemplarz: Nissan Micra 1,2 DIG-S Tekna
Silnik i napęd:
Typ: R3
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: DOHC 12V
Objętość skokowa: 1198 cm3
Stopień sprężania: 13:1
Moc maksymalna: 98 KM (przy 5600 rpm)
Moment maksymalny: 142 Nm (przy 4400 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 81,7 KM/l
Skrzynia biegów: 5-biegowa, ręczna
Typ napędu: przedni (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Bębnowe
Zawieszenie przednie: zawieszenie niezależne, z kolumnami McPhersona
Zawieszenie tylne: belka skrętna
Układ kierowniczy: zębatkowy, wspomagany elektrycznie
Koła, ogumienie przednie: 15” 175/60 R15
Koła, ogumienie tylne: 15” 175/60 R15
Masy i wymiary:
Typ nadwozia: Hatchback
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,29
Masa własna: 980 – 1200 kg (zależnie od wyposażenia)
Stosunek masy do mocy: ok. 10,7 kg/KM
Długość: 3780 mm
Szerokość: 1675 mm
Wysokość: 1520 mm
Rozstaw osi: 2450 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1460/ 1465 mm
Pojemność bagażnika: 265/605 l
Pojemność zbiornika paliwa: 41 l
Test zderzeniowy EuroNCAP: 4 Gwiazdki
Osiągi:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 11,3 s
Prędkość maksymalna: 180 km/h
Katalogowe zużycie paliwa (miasto): 5,2 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa (trasa): 3,7 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa (mieszane): 4,3 l/100 km
Emisja CO2: 99 g/km
Cena: 59 800 zł (od 38 900 zł)


Wróć

  • followme

    Do dziś nie mogę uwierzyć, że oni się zdecydowali wprowadzić do produkcji tego kaszalota.

    • Marek

      Podobno o gustach się nie dyskutuje :)