Nissan oferuje swojego kompaktowego Pulsara w trzech wersjach silnikowych i trzech wersjach wyposażenia. Skonfigurowanie auta dla siebie nie sprawia właściwie żadnych problemów.

Zakup Nissana Pulsara nie sprawia żadnych trudności, a cennik od razu dzieli klientów na niewymagających, czyli osoby, które potrzebują jedynie podstawowych elementów wyposażenia i nic poza tym, na wymagających, czyli takich, którzy chcą mieć wszystko oraz na tych, którzy lubią mieć tylko to, czego potrzebują.

Zacznijmy od pierwszej grupy. Klient, który nie ma zbyt wygórowanych wymagań wobec wyposażenia samochodu może kupić Nissana Pulsara już za 64 000 zł, a i tak otrzyma więcej niż u wielu konkurentów. Tyle zapłaci za wersję z silnikiem 1,2 DIG-T o mocy 115 KM. Silnik w zupełności zaspokaja potrzeby przeciętnego użytkownika kompaktu. Dopłacając 8000 zł może też zdecydować się na automatyczną skrzynię biegów lub za kwotę 74 000 zł kupi diesla o mocy 110 KM.

W podstawowym standardzie Visia można dokupić poza akcesoriami tylko i wyłącznie 16-calowe felgi ze stopów lekkich wymagające dopłaty 1500 zł. W standardzie jest m. in. system ESP i system kontroli ruchów nadwozia, przednie i boczne poduszki powietrzne z kurtynami, światła do jazdy dziennej, klimatyzacja manualna, tempomat, lusterka zewnętrzne sterowane elektrycznie, również elektrycznie sterowane szyby, regulacja wysokości fotela kierowcy, radioodtwarzacz CD z 4 głośnikami i sterowaniem z koła kierownicy i komputer pokładowy z 5-calowym wyświetlaczem TFT. Widać zatem, że już wyposażenie standardowe jest naprawdę bogate.

Klienci, którzy oczekują czegoś więcej, a przede wszystkim lubią doskonale dopasować auto do własnych potrzeb, mogą zdecydować się na drugi poziom wyposażenia Acenta wymagający dopłaty 6500 zł niezależnie od wersji silnikowej. Klient może też wybrać każdą jednostkę napędową, z najmocniejszą włącznie, o której przeczytacie za chwilę. Ponad to, co oferuje podstawowy wariant, otrzymamy reflektory przeciwmgłowe, felgi z lekkich stopów, dwustrefową, automatyczną klimatyzację, podgrzewanie lusterek, chromowane klamki zewnętrzne, kierownicę i dźwignię zmiany biegów pokryte skórą, podłokietniki z przodu i z tyłu oraz dwa dodatkowe głośniki systemu nagłośnienia. A zatem mamy już kompletnie wyposażone auto.

Jednak tak jak wspomnieliśmy, wybór standardu Acenta pozwala doposażyć auto do potrzeb i to niemal we wszystkie elementy z najwyższego standardu Tekna. Szczególnie warty rozważenia jest pakiet IT zawierający kamery obserwujące pojazd w zakresie 360 stopni, pakiet Safety Shield z ostrzeganiem przed pojazdami w martwym polu lusterek i asystentem pasa ruchu, zintegrowany system nawigacji z 5,8-calowym monitorem dotykowym oraz automatycznie włączające się wycieraczki i dostęp bezkluczykowy. Taka opcja kosztuje 7600 zł. W wersji Acenta można już dokupić także lakier metalizowany lub specjalny.

Najwyższym standardem wyposażenia jest Tekna o 19 tys. zł droższa od podstawowej wersji, zawierająca niemal wszystko, co jest opcją w Acenta, a poza tym istnieje możliwość dokupienia podgrzewanych foteli przednich obszytych skórą za 4000 zł. Standardowym wyposażeniem wersji Tekna są też reflektory diodowe, których nie można dokupić do niższych poziomów wyposażenia.

Na koniec warto wspomnieć o nowym silniku w gamie, czyli jednostce 1,6 l DIG-T o mocy 190 KM, który jest rzecz jasna najmocniejszym źródłem napędu Pulsara. Silnik ten nie jest oferowany do najniższego standardu, a w wersji Acenta, Nissan Pulsar wyposażony w tę jednostkę kosztuje 86 500 zł. Auto z tym silnikiem jest wyposażone dodatkowo w przyciemnione wypełnienie lamp pozycyjnych, 18-calowe felgi aluminiowe, chromowaną końcówkę układu wydechowego, specjalne obszycia na kierownicy i dźwigni zmiany biegów oraz wykończenia z włókna węglowego na konsoli centralnej. Nissan Pulsar DIG-T 190 rozpędza się do 217 km/h, a pierwsze 100 km/h osiąga już po 7,7 sekundy.

Odwiedź stronę salonu i dowiedz się jeszcze więcej o nowym Nissanie Pulsarze.

Poprzedni wpis Następny wpis