Do tej pory Ford oferował osobne modele dla Europy i Ameryki, wedle potrzeb klientów. Ford Kuga był dostępny do tej pory na Starym Kontynencie, na którym jest obecnie duże zapotrzebowanie na małe i średnie SUV-y. Amerykanie mieli swoje modele, niedostępne dla Europejczyków. Nowa Kuga ma to zmienić.

Nowy Ford Kuga stał się samochodem globalnym. Ford według strategii „One Ford” chce budować auta, które będą odpowiadać potrzebom zarówno Europejczyków, jak i Amerykanów. Jednym z modeli, które obejmuje ten program, jest Kuga. Trzeba było zbudować samochód od nowa.

Zacznijmy od tego, że pierwsza i druga generacja Forda Kuga nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego. Nowy model zbudowany na płycie podłogowej Focusa trochę urósł. Jest dłuższy o 81 mm i wyższy o 35 mm, ale za to węższy o 4 mm. Nie zmienił się natomiast rozstaw osi – pozostał ten sam, wynoszący 2690.

Nadwozie i wnętrze

W zakresie stylistyki Kuga również jest inna – nieco zmieniła charakter, zmężniała. Nowa linia stylistyczna Forda, Kinetic Design, nadała jej bardziej drapieżny charakter. Cechą charakterystyczną nowego modelu mają być ogromne, choć przysłonięte czarnym plastikiem otwory w przednim zderzaku, wąski grill i komponujące z całością również wąskie, dające groźne spojrzenie reflektory. Tylna część wydaje się wierną kopią bardzo udanego stylistycznie S-Maxa. Dopełnieniem dynamicznych linii nadwozia nowego Forda Kuga są dodatkowe elementy stylizacyjne, takie jak chromowany tylny dyfuzor czy relingi dachowe o niskim profilu.

Wnętrze również przeszło liczne zmiany. Po pierwsze – nowa deska rozdzielcza i jakość materiałów na najwyższym poziomie. Panoramiczny dach pozwala cieszyć się słońcem również podczas jazdy. Po drugie – wygodne fotele o dobrym trzymaniu bocznym i znakomita pozycja za kierownicą. Po trzecie – bagażnik ma teraz 492 l (o 132 l więcej niż w poprzedniku) i dwa poziomy podłogi. Po złożeniu oparć kanapy za pomocą jednego przycisku i ustawieniu podłogi bagażnika na wyższym poziomie powstaje równa przestrzeń ładunkowa o pojemności 1615 l. Nie wlicza się w tę wartość praktyczny schowek pod podłogą na drobne przedmioty.

Co warte uwagi, dostęp do bagażnika ułatwia otwierana elektrycznie i bezdotykowo klapa. Wystarczy mieć przy sobie kluczyk, podejść do tyłu pojazdu i wykonać ruch stopą, umieszczając ją pod zderzakiem. Szczególnie przydatne w sytuacji, gdy obie ręce są zajęte. A to dopiero początek.

Nowa Kuga to również mnóstwo udogodnień i nowoczesnych technologii. Zacznijmy od tego, co jest już dostępne m.in. w Focusie. Są to systemy bezpieczeństwa, które dbają nie tylko o życie pasażerów, ale także o komfort podróżowania. Wyjątkowo przydatną funkcją jest system zapobiegania kolizjom przy małych prędkościach (ACS), który działa wtedy, gdy kierowca się zagapi. W podobnej sytuacji przydaje się system rozpoznawania znaków drogowych. Zmęczonym służy system wspomagający utrzymanie pasa ruchu (LKA), który przypomina kierowcy o odpowiedniej koncentracji drganiami koła kierownicy. W sytuacjach gdy ktoś czai się w martwym polu, do akcji wkracza układ BLIS, wykrywający pojazdy znajdujące się w tej właśnie niewidocznej dla kierowcy strefie.

Zupełną nowością jest system łączności FordSync opracowany wspólnie z firmą Microsoft. SYNC to samochodowy system komunikacji, współpracujący z telefonem komórkowym z funkcją Bluetooth i przenośnym odtwarzaczem multimedialnym. Układ umożliwia sterowanie wieloma funkcjami za pomocą poleceń głosowych. Dzięki temu można nie zdejmować rąk z kierownicy i skoncentrować się na prowadzeniu auta.

System SYNC ma następujące funkcje:

  • nawiązywanie i odbieranie połączeń telefonicznych;
  • dostęp do muzyki i odtwarzanie jej z odtwarzacza multimedialnego;
  • korzystanie z pomocy w sytuacjach awaryjnych (powiadamia automatycznie pomoc w momencie aktywacji poduszek powietrznych);
  • dostęp do kontaktów w książce telefonicznej oraz muzyki za pomocą poleceń głosowych;
  • strumieniowe odtwarzanie muzyki z podłączonego telefonu komórkowego;
  • wybór gotowych wiadomości tekstowych;
  • korzystanie z zaawansowanego systemu rozpoznawania mowy;
  • ładowanie swojego urządzenia USB (jeśli ma ono taką funkcję).

 

Układ jezdny i napędowy

Inżynierowie pracujący nad nowym Fordem Kugą wykorzystali swoje wieloletnie doświadczenie; słyną z umiejętności najlepszego zestrojenia podwozia w praktycznie każdym segmencie. Odpowiednio zmodyfikowana i dostosowana do zupełnie innego rodzaju pojazdu płyta podłogowa z Forda Focusa zapewnia optymalny komfort przy możliwie najlepszych właściwościach jezdnych. Ponadto znakomite zawieszenie wspomaga automatycznie działający układ napędowy Torque Vectoring. Ciekawostką jest to, że na ekranie można śledzić aktualny rozkład siły napędowej na poszczególne osie.

Silniki

Do napędu Forda Kuga posłużą dwie, sprawdzone już w innych modelach Forda, nowoczesne jednostki napędowe: benzynowa i wysokoprężna. Z każdym silnikiem można łączyć jedną z dwóch skrzyń biegów: 6-stopniową manualną lub dwusprzęgłowy automat PowerShift o takiej samej liczbie przełożeń.

Ta pierwsza to 1,6 EcoBoost o mocy 150 KM lub 180 KM dla skrzyni automatycznej. Dzięki turbodoładowaniu, bezpośredniemu wtryskowi benzyny i układowi zmiennych faz rozrządu silnik ten zapewnia bardzo korzystny przebieg momentu obrotowego, którego maksymalna wartość to 240 Nm. Choć jest zasilany benzyną, technologia EcoBoost gwarantuje na tyle niskie spalanie, że kierowca może bez przeszkód korzystać z pełni mocy.

Natomiast jeśli dla kogoś priorytetem jest maksymalna ekonomia, może wybrać silnik 2,0 Duratorq. Wysokoprężna jednostka oferowana jest w dwóch wersjach. Podstawowa zapewnia kierowcy 140 KM i 320 Nm momentu obrotowego. Mocniejsza wersja odpowiednio 163 KM i 340 Nm.

Ceny

Znamy już ceny nowego Forda Kugi obowiązujące w salonach PGD. Już za 95 900 zł można stać się właścicielem podstawowej wersji tego modelu, wyposażonej w silnik 1,6 EcoBoost, przekładnię manualną i napęd na przednią oś. Cena dotyczy wersji wyposażeniowej Trend. Za wersję Titanium trzeba zapłacić 103 900 zł. Po uiszczeniu kwoty 113 400 zł otrzymamy dodatkowo automatyczną przekładnię PowerShift i EcoBoosta mocniejszego o 30 KM.

Jeśli klient życzy sobie silnika wysokoprężnego Duratorq, potrzebuje 101 900 zł za taki sam pakiet jak w przypadku wersji z najtańszym benzynowym EcoBoostem. Wersja z napędem na cztery koła w przypadku silnika wysokoprężnego wymaga dopłaty 9000 zł, mocniejsza wersja tego silnika z napędem 4×4 to koszt 114 350 zł. Za przekładnię PowerShift trzeba dopłacić dokładnie tyle, co za napęd 4×4 – 9000 zł.

Poprzedni wpis Następny wpis