Formularz kontaktowy

Zostaw swoje dane
i umów się na jazdę próbną

  lub
Facebook


Najnowszy film
Nowy Jeep Compass: stworzony na szosę [wideotest]

_DSC0145

Jeep po udanym modelu Renegade chce kontynuować dobrą passę w tworzeniu modnych crossoverów i przygotował nową, drugą już generację Compassa. Z wyglądu samochód bardzo podobny do większego Grand Cherokee, za to co do funkcji jest to typowy przedstawiciel segmentu kompaktowych SUV-ów. Czy to dobrze? Sprawdźmy.

Nadwozie mierzące 4,4 m długości doskonale wpisuje się w segment, który obecnie jest obowiązkowy dla niemal każdego producenta samochodów. Podobne rozmiary ma Kia Sportage, Mitsubishi ASX czy Seat Ateca, ale ich główną domeną są drogi utwardzone, natomiast teren może nie jest im obcy, a jednak niezbyt do niego pasują. I w tym miejscu można by pomyśleć, że Jeep będzie się wyróżniał, a zupełnie tak nie jest.

_DSC0113

Amerykański producent doskonale przemyślał konstrukcję i dostosował Compassa do konkurencji, nie ryzykując bycia oryginalnym, choć ta sztuczka udała się z Renegadem. Papierowe parametry terenowe dają do zrozumienia, że Compass poradzi sobie na bezdrożach znakomicie – prześwit 215 mm, kąt natarcia 16,8 st., kąt zejścia 31,7 st. Jednak już pierwszy rzut oka na przedni zderzak zdradza, że nie do końca tak jest. Pod jego pionowo opadającą dokładką jest tylko 170 mm wolnej przestrzeni do podłoża. Dla entuzjastów offroadu przygotowano specjalną wersję Trailhawk, ale…. na razie importer jej nie sprowadza.

Wróćmy więc do Compassa w wersji – nazwijmy to po imieniu – szosowej. Choć i tak z wyższym prześwitem niż wersja przednionapędowa. Tu liczy się przede wszystkim nadwozie, a to w zasadzie niczym nie ustępuje konkurencji. Zapewnia dużą przestronność, nawet z tyłu. Dorosłe osoby będą podróżować na kanapie z szerokim podłokietnikiem wygodnie, a na pewno nie zabraknie im miejsca. Pod tym względem Compass może się równać z Mitsubishi Outalnderem, Nissanem X-Trailem, czy choćby bardzo przestronnym Seatem Ateką.

_DSC0015

Z przodu jest trochę gorzej, choć nie pod względem miejsca. Przede wszystkim pozycja za kierownicą nie jest idealna, a lewa stopa spoczywa na podnóżku zbyt mocno uniesionym/zbliżonym do kierowcy. Fotele wygodne, dobrze podpierają ciało na boki, ale siedziska są odrobinę zbyt krótkie dla wyższych osób. Deska rozdzielcza jest czytelna i łatwa w obsłudze, wykonana z przyjemnych materiałów i świetnie spasowana. Tylko brakuje trochę schowków, zwłaszcza takich małych, gdzie można by odłożyć smartfon czy inne drobiazgi. Dużo miejsca zabiera selektor wyboru trybów pracy napędu.

Dużym plusem jest czytelny i bardzo bogaty zestaw wskaźników przejęty z modeli Fiata, które pokazują m.in. temperaturę oleju czy ładowanie akumulatora. Z samochodów włoskiego producenta pochodzi także system multimedialny UConnect, którego można się szybko nauczyć, a zestaw audio gra dobrze. Szkoda, że Jeep nie pokusił się o własną kierownicę. Ta fiatowska ma trochę za grube środkowe ramiona, przez co w połączeniu z grubym wieńcem nie czuć pewnego chwytu.

_DSC0011

Bagażnik Compassa jest o tyle dyskusyjny, że producent podaje niewielką pojemność 438 litrów. Mierząc wzrokiem wydaje się, że jest więcej. Oceniając czysto subiektywnie, bagażnik jest przynajmniej wystarczający. Ma też podwójną podłogę i wszystko co potrzeba. Ładowność wynosi 513 kg, co też jest odpowiednim wynikiem w tym segmencie. Warto dodać, że Compass w tej wersji silnikowej może pociągnąć przyczepę o masie 1500 kg.

Siadając za kierownicę Compassa oczekuje się właściwości jezdnych auta zza Oceanu i po części tak jest. Nie jest to kolejny, sztywny SUV, który co prawda dobrze radzi sobie w slalomie, ale gdy pojawiają się wyboje, nie oferuje odpowiedniej porcji komfortu. Jeep tu się akurat trochę wyróżnia.

_DSC0046

Nadwozie przechyla się na zakrętach, czym daje do zrozumienia, że sportowych wrażeń tu nie znajdziecie. Jednak pozostaje pod kontrolą i zachowuje się poprawnie. Za to bardzo dobrze tłumi nierówności drogi, radzi sobie z głębokimi dziurami i poprzecznymi wybojami. Układ kierowniczy pracuje z wyraźnym oporem i można stwierdzić, że należy do tych precyzyjniejszych w segmencie.

W utrzymaniu samochodu na drodze pomaga nie tylko czujny system ESP, ale także sprawnie działający napęd na cztery koła. Pokrętłem można przełączyć go w tryb na śnieg, piach lub błoto. W każdym z nich sprzęgło przekazujące napęd na tylną oś jest zblokowane, ale można to zrobić również ręcznie w trybie Auto. Wystarczy wcisnąć przycisk Lock. Funkcja ta działa nawet przy wysokich prędkościach, co nie zdarza się u konkurencji.

_DSC0038

Zerwanie przyczepności podczas ruszania czy dynamicznej jazdy nie jest trudne, gdy mamy do czynienia z odpowiednio dynamicznym silnikiem i manualną skrzynią biegów. A taki zestaw pracował pod maską testowego auta. 2-litrowy diesel MJD rozwija moc 140 KM i moment obrotowy 350 Nm. Nie są to jednak wartości maksymalne, ponieważ ten sam silnik oddychający pełną piersią rozwija odpowiednio 170 KM i 380 Nm, ale taka specyfikacja wymaga dopłaty 16 900 zł, przy czym dostajemy jeszcze 9-biegowy automat.

Wracając do naszego testowego auta, moim zdaniem ta jednostka dobrze do niego pasuje i jest świetnym kompromisem pomiędzy osiągami, zużyciem paliwa i ceną. Motor reaguje na dodanie gazu z delikatnym opóźnieniem, ale gdy już zaczyna nabierać obrotów, robi to z ochotą. Zapał nie gaśnie do wartości około 3000 obr./min. Przyspieszenie do setki trwa 10 s, a prędkość maksymalna to 190 km/h, co dobrze świadczy o silniku. I choć słychać go podczas przyspieszania, to już przy stałej prędkości w kabinie jest całkiem cicho.

_DSC0208

Kolejny plus tej jednostki napędowej to zużycie paliwa, które w teście na drodze krajowej wyniosło tylko 5,2 l/100 km, a na autostradzie przy stałej prędkości 140 km/h Compass spalił 8,7 l/100 km. W mieście potrzebował 8,5 l/100 km. Przy 60-litrowym zbiorniku, paliwa średnio wystarczy na około 750-800 km jazdy.

Jeepy nigdy nie należały do samochodów tanich, choć akurat Renegade wyłamuje się z tej zasady. Compass już nie. Za dobrze wyposażoną odmianę Limited – taką jak testowa – z silnikiem Diesla, trzeba zapłacić 141 000 zł. Nawet wybierając słabszy silnik 1.6 MJD i napęd na jedną oś, to i tak wydacie więcej niż 100 000. Tylko wersja benzynowa, ze standardowym wyposażeniem schodzi poniżej tej granicy i kosztuje 99 800 zł. Jednak trzeba przyznać, że standard wyposażenia Limited może zaimponować.

Natomiast opcje są dostępne głównie w pakietach. Choćby chcąc kupić do skórzanej tapicerki podgrzewane fotele, trzeba zapłacić za cały pakiet zimowy 2750 zł. W jego skład wchodzą całoroczne maty podłogowe, dwustronna podłoga bagażnika, ogrzewana kierownica oraz przednia szyba w okolicy wycieraczek.

Podsumowując, Jeep przygotowując Compassa jako samochód idealnie wpisujący się w obecny trend mógł tylko zyskać. Trzy największe jego zalety to przestronność, komfort jazdy i sprawnie działający napęd na cztery koła. Poza tym diesel zaskakuje ekonomią, a kabina wyciszeniem i dobrymi materiałami. Trochę szkoda, że na liście zalet nie znajdziemy ponadprzeciętnych właściwości terenowych. Choć w tym miejscu Jeep oferuje odmianę Trailhawk z innymi zderzakami i reduktorem. Szkoda, że nie w Polsce.

Umów się na jazdę testową nowym Jeepem Compassem!

Jeep Compass 2.0 MJD (140 KM) Limited – dane techniczne

Silnik i napęd:

Układ i doładowanie: R4, turbo
Rodzaj paliwa: diesel
Ustawienie: poprzeczne
Rozrząd: DOHC
Objętość skokowa: 1956 cm3
Moc maksymalna: 140 KM przy 4000 obr./min
Moment maksymalny: 350 Nm przy 1750 obr./min
Skrzynia biegów: 6-biegowa, manualna
Typ napędu: na cztery koła, automatycznie dołączany
Hamulce przednie: tarcze wentylowane
Hamulce tylne: tarcze
Zawieszenie przednie: kolumna MacPhersona
Zawieszenie tylne: wielowahaczowe
Koła, ogumienie przednie: 235/45 R19
Koła, ogumienie tylne: 235/45 R19

Masy i wymiary:

Typ nadwozia: SUV
Liczba drzwi: 5
Masa własna: 1575 kg
Ładowność: 513 kg
Długość: 4394 mm
Szerokość: 1819 mm
Wysokość: 1647 mm
Rozstaw osi: 2636 mm
Pojemność zbiornika paliwa: 60 l
Pojemność bagażnika: 438 l
Osiągi:
Katalogowo: Pomiar własny:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 10,1 s
Prędkość maksymalna: 190 km/h
Zużycie paliwa (miasto): 6,1 l/100 km 8,5 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 4,7 l/100 km 5,2 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 5,2 l/100 km 7,7 l/100 km
Zużycie paliwa (autostrada): b.d. 8,7 l/100 km
Emisja CO2: 138 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: 5 gwiazdek
Cena:
Model od: 99 800 zł
Diesel od: 113 900 zł
Samochód testowy od: 141 000 zł

 

 



Wróć

  • Janusz Kisiel

    Witam. Interesuje mnie wersja benzynowa 1.4 słabsza tj. 140 KM. Czy są już jakieś opinie jak sprawuje się ten motorek?