Wybierz markę

Carlo Abarth
Carlo Abarth

Ścieżka kariery Carlo Abartha była wyboista. W swoim życiu padł ofiarą sabotażu i miał kilka poważnych wypadków. Własną firmę stworzył na gruzach przedsiębiorstwa, które zbankrutowało i nie zapłaciło mu za wykonaną pracę.

Karl Alberto Abarth przyszedł na świat w Wiedniu 15 listopada 1908 r. Data urodzin w tym przypadku jest bardzo ważna. Abarth był zodiakalnym skorpionem. Jadowity pajęczak stał się symbolem jego firmy i jednym z najlepiej rozpoznawalnych znaków w motoryzacyjnym świecie.

Abarth już jako nastolatek wykazywał duży talent techniczny. Zanim skończył 19 lat, miał już doświadczenie w konstruowaniu ram do rowerów i motocykli dla włoskich firm Degan i Carrozzeria Castagna. Abarth w 1927 r. wrócił do rodzimej Austrii, gdzie znalazł zatrudnienie w Motor Thun.

Był mechanikiem i testował motocykle. Motor Thun wystawiał swoje maszyny w wyścigach. Przed zawodami w Laxenburgu jeden z fabrycznych kierowców zespołu się rozchorował. Zastąpił go Abarth. Podczas treningów dwukrotnie wykręcił on najlepsze czasy okrążeń, ku irytacji etatowych zawodników Motor Thun.

Na wyścig Abarth musiał oddać swój motocykl innemu kierowcy. W zapasowym jednośladzie w trakcie jazdy awarii uległo koło zamachowe. Karl podejrzewał, że padł ofiarą sabotażu. Odszedł z Motor Thun, kupił używany motocykl brytyjskiej marki Grindley-Peerless i zaczął go samodzielnie przerabiać.

Pojazd okazał się tak dobry, że w 1928 r. bez wsparcia jakiegokolwiek zespołu Abarth sięgnął na nim po zwycięstwo w Salzburgu. W wieku 20 lat skonstruował od podstaw pierwszy motocykl i został fabrycznym kierowcą marki James, z którą pięciokrotnie sięgnął po mistrzostwo Europy.

[blo-link-inner href=”https://blog.pgd.pl/dawno-dawno-temu-w-motoryzacji-czyli-historii-fiata-ciag-dalszy-czesc-2″]Dawno, dawno temu w motoryzacji – czyli historii Fiata ciąg dalszy [część 2][/blo-link-inner]

Na początku lat 30. Abarth uległ poważnemu wypadkowi i musiał zrezygnować ze ścigania się na jednośladach. Skonstruował jednak szybki motocykl z wózkiem. W 1933 r. stoczył na nim pojedynek z cudem ówczesnego kolejnictwa, czyli Orient Expressem.

Pociąg i motocykl rywalizowały ze sobą na trasie liczącej ponad 1300 km, z Wiednia do belgijskiej Ostendy. Podczas pierwszej próby w maszynie Abartha zawiodła elektryka, przez co przegrał o 15 minut. Drugi wyścig, który odbył się dwa tygodnie później, austriacki kierowca ukończył z 20-minutową przewagą nad pociągiem.

Abarth po lewej

W 1934 r. przeniósł się na do Włoch. Tam poznał Antona Piëcha, zięcia Ferdynanda Porschego. Abarth ożenił się z sekretarką Piëcha i zaprzyjaźnił z synem Ferdynanda Porschego – Ferrym.

Po wcieleniu Austrii do III Rzeszy Abarth przyjął propozycję startów w wyścigach z włoską licencją. Nie chciał mieć za narodowy symbol swastyki. Decyzję było mu zapewne łatwiej podjąć z uwagi na fakt, że jego ojciec był Włochem. Najprawdopodobniej w tym okresie zaczął używać imienia Carlo.

W 1939 r. podczas zawodów w Lublanie Abarth miał kolejny poważny wypadek, po którym dochodził do zdrowia przez rok. Musiał zrezygnować z kariery sportowej. Z jej kontynuowaniem miałby i tak problemy z powodu wojny. Podczas wojny pozostał w Lublanie, gdzie pracował nad samochodowymi silnikami zasilanymi gazem.

[blo-link-inner href=”https://blog.pgd.pl/od-nuova-500-do-dino-historia-fiata-cz-3″]Od Nuova 500 do Dino – historia Fiata [cz. 3][/blo-link-inner]

Po wojnie wyjechał do włoskiego Merano, gdzie mieszkał jego ojciec. Załatwił on synowi dokumenty na imię i nazwisko Carlo Abarth, które podobno pomogły uzyskać kierowcy i konstruktorowi włoskie obywatelstwo.

Abarth parał się różnych zajęć, np. handlował dywanami. Odnawiał stare kontakty. Jeszcze w 1945 r. porozumiał się z dawnym inżynierem Porsche Rudolfem Hruską w sprawie skonstruowania samochodu. Panowie do inicjatywy wciągnęli Ferry’ego Porschego, który zaprojektował wyścigowe auto. Pieniądze na jego budowę dał Piero Dusio, którego do inwestycji namówił znakomity kierowca Tazio Nuvolari.

Dusio był właścicielem klubu piłkarskiego Juventus Turyn. Majątku dorobił się m.in. na bankowości, hotelarstwie i przemyśle tekstylnym. Dusio był fanem szybkich samochodów. Sam chciał wytwarzać tego typu wozy. W tym celu założył firmę Compagna Industriale Sportive Italia (CIS Italia, a później Cisitalia).

Owocem pracy Porschego, Abartha, Hruski i prof. Roberta Eberana von Eberhorsta (byłego inżyniera Auto Union) była Cisitalia Type 360, wyścigowy samochód nawiązujący konstrukcyjnie do przedwojennych, wyczynowych modeli marki Auto Union. Auto miało doładowany silnik 1,5 o mocy 300 KM i napęd na 4 koła. Miało zapewnić Cisitalii sukcesy w rodzącej się Formule 1.

Type 360 był pojazdem skomplikowanym, a jego skonstruowanie było bardzo kosztowne. Porzucenie projektu zalecał Piero Dusio, nawet Hruska. Przemysłowiec jednak nie słuchał rad, koniecznie chciał mieć samochód mogący walczyć w Grand Prix. Zabrał prototyp do Argentyny, licząc na wsparcie finansowe ze strony prezydenta Juana Perona.

Cisitalia 360

Cisitalia ogłosiła bankructwo, a Carlo Abarth pozostał bez pieniędzy. W ramach rekompensaty przejął dwa egzemplarze modelu 204 Spider, jednomiejscową wyścigówkę D46 i trochę części. Wśród nich był układ wydechowy zaprojektowany przez inżyniera Cisitalii Giovanniego Savonuzziego.

31 marca 1949 r. Carlo założył własną firmę Abarth & C. S.r.l. Dwa tygodnie później powstał wyścigowy zespół Squadra Carlo Abarth. Przerobione Cisitalie 204 zapewniły Abarthowi pierwsze sukcesy sportowe, a produkcja układów wydechowych pozwoliła mu na stworzenie zaplecza finansowego i rozwinięcie działalności.

Poprzedni wpis Następny wpis

    Szukasz auta dla siebie?
    Wypełnij formularz, a my się z Tobą skontaktujemy!