Bodaj najbardziej konserwatywny samochód kompaktowy na rynku, który do tej pory był pozbawiony wielu wynalazków znanych u konkurencji, od teraz stanie się nowocześniejszy i lepiej dopasowany do młodszych odbiorców. Docenią go także osoby, którym wcześniej brakowało dynamiki.

Tak teraz wygląda nowy Fiat Tipo, a konkretnie wersja po liftingu, która otrzymała nowe w pełni diodowe lampy przednie i tylne oraz przeprojektowane zderzaki. Jednak największe nowości czekają na klientów we wnętrzu i pod maską.

Zaglądając do wnętrza odświeżonego Fiata Tipo od razu zauważycie ekran TFT, który zastępuje klasyczne analogowe wskaźniki. 7-calowy panel można konfigurować, a kształt kierownicy zmieniono tak, by lepiej było widać wszystkie wyświetlane informacje. W topowej odmianie na centralnej części deski rozdzielczej zagości także najnowsza generacja systemu UConnect z 10,25-calowym ekranem. W nim nowe menu o układzie przypominającym smartfony i wysokiej jakości obraz.

Jakby tego było mało, przeprojektowano wiele detali. Wygodniejsze mają być fotele, obszyte nową tapicerką. Poprawiono też mocowania fotelików z tyłu, by ich montaż był jeszcze łatwiejszy. Panel automatycznej, ale wciąż jednostrefowej klimatyzacji stał się atrakcyjniejszy dzięki srebrnym wykończeniom.

Nowy Fiat Tipo otrzymał także to, czego brakowało w nim najbardziej – systemy bezpieczeństwa. Na liście znalazły się:

  • System rozpoznawania znaków drogowych wraz z dostosowaniem prędkości do obowiązującego limitu
  • Adaptacyjny tempomat wraz z asystentem prędkości
  • Asystent pasa ruchu
  • System oceny koncentracji kierowcy
  • Automatyczne światła drogowe
  • System wykrywający obiekty w martwej strefie

Na liście wyposażenia znajdzie się także dostęp bezkluczykowy czy bezprzewodowa ładowarka do smartfonów, a dla pasażerów z tyłu przygotowano pojedynczy port USB.

Co pod maską?

Najlepsze. Silnik z rodziny GSE Turbo zastąpi klasyczną gamę jednostek benzynowych Fiata Tipo. Litrowy, 3-cylindrowy motor o mocy 100 KM i momencie 190 Nm zapewnia lepsze osiągi i niższe zużycie paliwa niż przestarzały motor 1.4 generujący 95 KM. Ponadto w gamie znajdzie się też miejsce dla diesli 1.6 Multijet o mocy 95 KM i 130 KM. Poprawiono także mechanizm i zestopniowanie skrzyni biegów, która będzie bardziej przyjazna dla uszu pasażerów przy prędkościach autostradowych.

 

 

Poprzedni wpis Następny wpis