Nie jest żadną tajemnicą, że druga generacja Forda Mondeo popsuła nieco renomę tego producenta. Choć samochód był jednym z najlepszych w swojej klasie i w dodatku stosunkowo tani, to po latach eksploatacji właściciele borykali się z korozją nadwozia, problemami z układem jezdnym i silnikami Diesla. Trzecia generacja Mondeo, z nawiązką zwróciła honor Fordowi i dziś jest jednym z najciekawszych samochodów klasy średniej na rynku wtórnym.

Na początek kilka słów wyjaśnień, bo pewnie już znaleźliście pewną nieścisłość. Chodzi oczywiście o nazewnictwo – trzecia czy czwarta generacja? To dość zagmatwane, bowiem generacji Forda Mondeo mamy obecnie cztery, ale Ford stosował własne oznaczenia dla modeli i dziś w salonach stoi Mondeo Mk V. Wynika to z faktu, że Ford zastosował dwie oddzielne nazwy dla Mondeo pierwszej generacji, które zadebiutowało jako Mk I, a po faceliftingu otrzymało oznaczenie Mk II. Nieścisłości pojawiły się więc już podczas debiutu drugiej generacji oznaczonej konsekwentnie Mk III i od tej pory Ford nie tworzył już oddzielnych oznaczeń dla modeli poliftowych. A zatem trzecia generacja Forda Mondeo nosi oznaczenie Mk IV i tej dziś się przyjrzymy.

Ford Mondeo przed liftingiem produkowany do 2009 roku
Ford Mondeo po liftingi produkowany w latach 2010-2014

Ford Mondeo Mk IV, który zadebiutował w 2007 roku to bardzo udany samochód klasy średniej, który jako nowy z salonów można było nabyć za rozsądne pieniądze. Był tańszy od większości konkurentów dzięki rozsądnej konfiguracji wyposażenia – można było kupić naprawdę ubogie wersje i doposażyć je w niemal wszystko. Nie oznacza to jednak, że tanie Mondeo było kiepskie – wręcz przeciwnie. Ford oferował samochód duży, z bardzo przestronnym wnętrzem i pojemnym bagażnikiem. Kabina była wykonana z wysokiej jakości materiałów i starannie wykończona. Ponadto auto miało bez wątpienia najlepszy układ jezdny w swojej klasie. Najważniejsze było to, że Ford mocno postawił na jakość i to się sprawdziło. Samochód jest o niebo lepszy pod tym względem od poprzednika.

Mimo zastosowania podobnych rozwiązań technicznych jak w Mk III wszystkie usprawniono. I tak na przykład, korozja odeszła w zapomnienie i pojawia się sporadycznie tylko w najstarszych egzemplarzach, najczęściej po kolizji lub mocno zaniedbanych. Warto zaznaczyć, że Ford oferował na ten model 12-letnią gwarancję antykorozyjną pod warunkiem regularnych kontroli stanu nadwozia w autoryzowanych serwisach, a zatem wszystkie obecnie jeżdżące samochody powinny być jeszcze na gwarancji.

Poprawiono również trwałość zawieszenia, które w poprzedniku mocno korodowało, a już przy niedużych luzach powodowało trudności z prowadzeniem. Mondeo Mk IV tych problemów nie ma, choć w samochodach eksploatowanych w trudnych warunkach może pojawić się rdza na połączeniach śrubowych zawieszenia. Przy zakupie auta warto zwrócić uwagę na wibracje karoserii lub koła kierownicy podczas jazdy ze średnią prędkością. Często są powodowane przez założenie niewłaściwych felg ponieważ fabryczne mają specjalne wytłoczenia na podkładki występujące na szpilkach, podtrzymujące tarczę hamulcową do piasty. Układ hamulcowy jest bardzo skuteczny i trwały, ale warto odwiedzić serwis by skontrolować stan przewodów elastycznych, które mają tendencję do puchnięcia.

Pod maską Forda Mondeo trzeciej generacji instalowano liczne jednostki napędowe, zarówno benzynowe jak i te z zapłonem samoczynnym. Najpopularniejsze na rynku wtórnym są oczywiście diesle, które w drugiej generacji sprawiały sporo problemów. To już w Mk IV historia, z którą auto nie ma nic wspólnego. Nowa rodzina silników o pojemności 2,0 i 2,2 litra to bardzo dopracowane jednostki z trwałym układem wtryskowym, o znakomitych osiągach i bardzo niskim zużyciu paliwa. Są oczywiście stosunkowo drogie w naprawach, ale przy uwzględnieniu ich niezawodności na pewno nie nadwyrężą budżetu właściciela. Należy w nich zwrócić uwagę na kondycję koła dwumasowego i filtra cząstek stałych. Na szczęście ten drugi element, który w innych markach jest koszmarnie drogi, w Fordzie jest dostępny w atrakcyjnych cenach i w dodatku można go uznać za jeden z najtrwalszych filtrów stosowanych w tym okresie.

Co ciekawe, Mondeo Mk IV było też oferowane z dopracowanym, a jednocześnie dużo prostszym silnikiem 1,8 TDCi, który jest tani w eksploatacji, a do końca produkcji nie montowano w nim filtra cząstek stałych. Jest to idealne źródło napędu dla oszczędnych, ale nie szukających dynamiki.

Bogatą ofertę silników benzynowych w 2010 roku uzupełniono o nowoczesne, turbodoładowane jednostki z rodziny EcoBoost o pojemności 1,6 litra o mocy 160 KM oraz 2-litrowe o mocy 203 i 230 KM. Dwa ostatnie to najbardziej dynamiczne silniki dostępne w Mondeo, a całą rodzinę EcoBoost można nazwać najbardziej nowoczesną w tym modelu. Jednak mimo dość skomplikowanej budowy nie są problematyczne. Ford naprawdę dopracował technologię EcoBoost przed wypuszczeniem jej na rynek. Silniki te są łączone z bardzo szybkimi skrzyniami dwusprzęgłowymi.

Wolnossące benzyniaki w Mondeo Mk IV nie sprawiają problemów, a przy właściwiej eksploatacji wytrzymują bardzo duże przebiegi. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie przepadają za tankowaniem LPG. Jeżeli ktoś zamontował instalację gazową musi się spodziewać prędzej czy później kłopotów z głowicą. Ford nie akceptował tego rozwiązania ostrzegając właścicieli przed problemami.

Dużą zaletą Forda Mondeo jest jego popularność na rynku wtórnym, gdzie można wybierać spośród trzech wersji nadwoziowych (sedan, liftback i kombi) oraz licznych silnikowych. Za samochód z początku produkcji trzeba zapłacić nie mniej niż 30 tys. zł. Auta z ostatnich roczników 2013-2014 kosztują dziś od 50 do nawet 100 tys. zł.

Drugą ogromną zaletą jest dobre wykonanie, wysoki poziom niezawodności i niskie ceny części zamiennych w licznych serwisach w Polsce.

 Odwiedź najbliższy salon Forda Grupy PGD by poznać bliżej najnowszy model Mondeo, a także pełną gamę samochodów marki Ford.

Poprzedni wpis Następny wpis