Od początku sprzedaż wyraźnie przekroczyła wstępne założenia Nissana. Po latach, pomimo pojawienia się licznej konkurencji, JUKE pozostał punktem odniesienia w tym segmencie rynkowym. Do momentu nadejścia drugiej generacji modelu w październiku 2019 roku, sprzedał się w liczbie ponad 1,5 miliona egzemplarzy.

Z okazji 10. rocznicy debiutu przełomowego modelu JUKE, opowiedzą o nim ludzie odgrywający główne role podczas projektowania, planowania oraz budowy tego modelu.

Rozdział 2: Czysta karta

„Nie mogliśmy przestać myśleć o wszystkich możliwościach”.

Matthew Weaver:

Kluczowe w procesie projektowania modelu JUKE było wykorzystanie różnych źródeł inspiracji. Któregoś dnia jechałem pociągiem i pamiętam, że zobaczyłem młodego mężczyznę w kaszkiecie z diamentową czaszką, jaskrawym t-shircie, prążkowanej marynarce i adidasach. To była tak eklektyczna mieszkanka, że pomyślałem: skoro ludzie nie muszą wpasowywać się w narzucone ramy, dlaczego miałyby samochody? To, co odmienne, jest czymś dobrym. Wyróżnia się. Dokładnie coś takiego chcieliśmy osiągnąć z modelem JUKE.

 

Jamie Maclean wówczas inżynier ds. wprowadzania na rynek w Nissan Technical Centre Europe, obecnie starszy menedżer ds. planowania produktów NISMO w Nissan Motor Co Ltd.:

Praca z ludźmi zajmującymi się planowaniem produktu to było pochylenie się nad zupełnie czystą kartką papieru. Nie mogliśmy przestać myśleć o wszystkich możliwościach! JUKE musiał być praktyczny jak hatchback, ale zapewniać tak ekscytującą jazdę jak samochód sportowy.

 

Rozdział 3: Wyróżniający się design

„Nissan lubi przekraczać granice, dlatego pragnęliśmy osiągnąć coś radykalnie innego z modelem JUKE”.

Lesley Busby:

Nissan lubi przekraczać granice, dlatego pragnęliśmy osiągnąć coś radykalnie innego z modelem JUKE. Na przykład środkowa konsola przypomina zbiornik paliwa w motocyklu. Jej kształt i kolor miały emanować sportowym charakterem i ekscytować. Zazwyczaj te dwa światy się nie łączą, ale musieliśmy to sprawdzić – wyjść ze strefy komfortu.

Matthew Weaver:

Ktoś kiedyś powiedział, że sednem projektowania samochodów jest wykorzystanie oszczędnej kreski do stworzenia materialnej postaci auta. Stanęliśmy przed wyzwaniem stworzenia designu, który byłby praktyczny, a jednocześnie porywający.

W efekcie wszystko, co dotyczy modelu JUKE, przyciąga wzrok i jest odmienne – ale wszystko ma swój cel. Na przykład linia, która wychodzi z przedniego rogu samochodu, unosi się i przechodzi w linię nadkola. Następnie rozciąga się wzdłuż boku samochodu, by stopić się z linią tylnego nadkola. Tego typu niuanse kształtują odważną bryłę modelu JUKE i sprawiają, że jest ona niezwykle praktyczna.

Poprzedni wpis Następny wpis