Prawie każda z popularniejszych marek koncernu Volkswagen ma w swojej gamie co najmniej jednego SUV-a. Škoda oferuje model Yeti, Volkswagen – Tiguana i Touarega, a Audi Q3, Q5 oraz Q7. Nawet ekskluzywne Porsche zdecydowało się wypuścić na rynek Cayenne. Takiej konstrukcji jak dotąd nie oferuje właściwie tylko Seat, choć były takie plany.

W 2008 roku Hiszpanie opracowali dwa samochody w dużym stopniu bazujące na innych autach z rodzimego koncernu. Na początku zaprezentowano sedana i kombi klasy średniej, opracowane przy użyciu podzespołów pochodzących z Audi A4 B7. Nieco później pojawił się również pomysł na stworzenie pierwszego w historii marki kompaktowego SUV-a z napędem 4×4, który miał być mutacją Volkswagena Tiguana.

Zanim jednak do Internetu wyciekły patenty wersji finalnej, rok wcześniej, podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie, zaprezentowano pierwszą futurystyczną wersję auta o wdzięcznej nazwie Tribu. Pieczę nad projektem sprawował Luc Donckerwolke, designer, który wcześniej pracował dla włoskiej legendy Lamborghini.

[blo-link-inner href=”https://blog.pgd.pl/seat-ibiza-12-tsi-style-kosmetycznie-dopieszczony-wideotest”]Seat Ibiza 1,2 TSI Style – kosmetycznie dopieszczony [wideotest][/blo-link-inner]

Seat Tribu był kolejnym kamieniem milowym w historii marki, podobnie jak kilka lat wcześniej prototyp Salsa, na podstawie którego powstały później Leon i Altea. Charakterystycznymi elementami sylwetki tego modelu są: 20-calowe, chromowane felgi, panoramiczna, zachodząca na dach przednia szyba oraz oryginalna tylna klapa bagażnika, która otwiera się w dość nietypowy sposób. Zobaczcie sami, jak to wygląda na zdjęciach – na pewno jest to bardzo praktyczne.

Na uwagę zasługuje również futurystyczne oświetlenie wykonane w technologii LED. Zwróćcie uwagę na wewnętrzną strukturę przednich reflektorów – ciekawe rozwiązanie, prawda? Równie interesująco prezentują się tylne lampy, które widać dopiero po zapaleniu. Nietypowym patentem jak na auto typu SUV z tak dynamiczną sylwetką jest pojedyncza para drzwi. Takie rozwiązanie co prawda było już stosowane, ale głównie w kanciastych terenówkach.

Najefektowniej jest jednak w środku – projektanci dali się ponieść fantazji. Tylko tradycyjna kierownica, pedały, zegary i włącznik świateł sugerują, że siedzi się w samochodzie, reszta elementów wygląda jak żywcem ściągnięta ze statku kosmicznego. Nietypowe klamki drzwi, tunel środkowy niepołączony z deską rozdzielczą oraz płaskie fotele to zabiegi stylistyczne stosowane w autach koncepcyjnych przez wielu producentów. W Seacie Tribu wszystko zostało jednak zaprojektowane bez przesady i w dobrym guście. Dominują: chrom, czarna skóra i polakierowane na żółty połysk plastiki.

[blo-link-inner href=”https://blog.pgd.pl/seat-ibiza-ii-hiszpansko-wlosko-niemiecka-mieszanka”]Seat Ibiza II – hiszpańsko-włosko-niemiecka mieszanka[/blo-link-inner]

Jak na auto XXI wieku przystało, bo tak reklamował je Seat, nie mogło zabraknąć gniazd USB i możliwości podłączenia iPoda – obecnie na nikim nie robi to już większego wrażenia, ale jeszcze kilka lat temu nie było to takie oczywiste. W hiszpańskim SUV-ie jest też dostęp do Internetu. Gadżeciarze, a do takich osób kierowane miało być to auto, nie powinni więc narzekać.

Kolejnym ciekawym rozwiązaniem w tym prototypie jest możliwość ustawienia charakterystyki: silnika, skrzyni biegów oraz zawieszenia, stosownie do warunków panujących na drodze. Do wyboru są 3 tryby: Urban, Sport i Freerun. Oprócz ręcznej możliwości zmiany ustawień auta dzięki zastępom różnorakich czujników samochód sam dostosowuje charakterystykę poszczególnych podzespołów do danej sytuacji – inaczej będzie się zachowywał w terenie, a inaczej podczas jazdy po asfalcie. Pracę skrzyni, silnika i zawieszenia oraz dokładną topografię terenu, po którym porusza się Tribu, można przez cały czas monitorować na ekranie umieszczonym pomiędzy obrotomierzem i prędkościomierzem.

Jak myślicie: czy jeśli Seat Tribu pojawiłby się na światowych rynkach, to odniósłby sukces podobny do bliźniaczego Volkswagena Tiguana?

 

Poprzedni wpis Następny wpis