Wróć na główną stronę Grupy PGD

Hyundai i20 N – wiadomo już prawie wszystko, poza tym, jak jeździ

120660089 787941782043875 5796601771955036117 o

Najświeższe wieści na temat nowego Hyundaia i20 N, którego testowano już w Australii na torze Wakefield Park. Auto w takiej samej specyfikacji trafi również do Europy. Tylko kierownica będzie po innej stronie.

Dzięki wielkiej rzeszy miłosników Hyundaia i30 N w Australii, to właśnie tam dział sportowy Hyundaia – N Performance – udostępnił przedprodukcyjny egzemplarz do pierwszych testów, ale przede wszystkim ujawnił większość najważniejszych danych.

Pod maską nowej sportowej maszynki spod znaku N znajdziemy silnik o pojemności 1,6 litra z doładowaniem o mocy 204 KM i momencie obrotowym 245 Nm. Motor ten współpracuje z 6-biegową skrzynią ręczną, która ma mieć podobny mechanizm do tego, który znamy z większego i30 N. Ponadto dostępny jest system elektroniczny wyrównujący/podbijający obroty przy redukcji. W układzie przeniesienia napędu nie zabraknie także mechanizmu różnicowego o zwiększonym tarciu wewnętrznym. W przeciwieństwie do i30 N nie jest on sterowany elektronicznie.

Jakby tego było mało, kierowca będzie mógł korzystać z różnych trybów jazdy – prawdopodobnie takich, jak w i30 N. To one mogą wpływać na pracę szpery poprzez zmianę charakterystyki pracy kontroli trakcji. Nie będzie amortyzatorów o zmiennej sile tłumienia. Oczywiście zarówno sprężyny jak i amortyzatory mają mieć odpowiednio dobrane parametry do maksymalizacji frajdy z jazdy. Nie trzeba się też martwić o hamowanie – z przodu tarcze mają średnicę 320 mm. Natomiast ogumienie Pirelli P Zero w rozmiarze 225/50 R18 zadba o najlepszy możliwy balans pomiędzy przyczepnością a łatwością kontroli poślizgu, jak w i30 N.

Pierwsze jazdy australijskich dziennikarzy wskazują na to, że auto jest wyraźnie lżejsze od Hyundaia i30 N, co rekompensuje stratę mocy na poziomie 71 KM. Co ciekawe, zwracają uwagę na fakt, że układ kierowniczy został poprawiony względem standardowej wersji, ale nie jest aż tak nerwowy jak w Fieście ST, która będzie jedynym poważnym konkurentem tego modelu. Niestety dla miłośników Hyundaia i30 N, którzy myśleli także o zakupie mniejszego brata, mam jedną złą wiadomość. Hyundai i20 N nie strzela już tak z wydechu.

 

Obserwuj nas na Youtube

[youtube_videos]

Może Cię zainteresować

26 sierpnia, 2026

Już w wydaniu seryjnym Leon i Formentor przyciągają uwagę. A pakiet CUSTOM CUPRA by ABT dodaje do ich sylwetek ciemne detale, większe felgi oraz elementy (...)

25 sierpnia, 2026

Znalezienie młodego Renault Clio w konkretnym kolorze, z wybraną skrzynią i dobrym wyposażeniem nie musi oznaczać tygodni przeglądania ogłoszeń. Renault PGD Warszawa ma 200 egzemplarzy (...)

20 sierpnia, 2026

Suzuki e VITARA to pierwszy w pełni elektryczny SUV marki i pierwszy model Suzuki z dwusilnikowym napędem na cztery koła ALLGRIP-e. Na naszym blogu opisywaliśmy (...)