Już w swoim debiutanckim sezonie zespół Hyundai Motorsport z siedzibą w Niemczech świętuje pierwsze zwycięstwo właśnie w Rajdzie Niemiec.

Jakby tego było mało, Hyundai świętuje dublet w tej wymagającej, asfaltowej rundzie WRC. Thierry Neuville, wicemistrz świata z sezonu 2013 odniósł wraz z Hyundaiem swoje pierwsze, indywidualne zwycięstwo w karierze. Na drugim stopniu podium stanął ubiegłoroczny tryumfator – Dani Sordo.

Do Niemiec przyjechały trzy załogi zespołu Hyundai Motorsport. Obok Thierry’ego Neuville’a i Daniego Sordo, jechał nie mniejszy specjalista od twardej nawierzchni – Bryan Bouffier, debiutujący w tym zespole w mistrzostwach świata. Francuz miał wcześniej możliwość pojechania, a nawet wygrania pierwszego rajdu dla Hyundaia, ale miało to miejsce w asfaltowych mistrzostwach Francji.

Rajd Niemiec rozpoczął się dla Thierry’ego Neuville’a dość dramatycznie. Belg już podczas testów zaliczył poważnie wyglądający wypadek, kilkakrotnie rolował, ale na szczęście klatka bezpieczeństwa w jego i20 WRC nie została uszkodzona. Ekipa mechaników doskonale poradziła sobie z doprowadzeniem samochodu do ładu, więc Belg mógł wystartować następnego dnia. Rozpoczął dość ostrożnie w przeciwieństwie do Daniego Sordo, który już od początku chciał trzymać kontakt z czołówką.

Gdy Thierry powoli piął się w górę klasyfikacji podczas pierwszego dnia, Dani miał walkę z Andreasem Mikkelsenem i Krisem Meeke o 3. miejsce. Na ostatnim odcinku dnia z drogi wyleciał lider rajdu Sébastien Ogier, więc każdy dostał jedną pozycję w prezencie. Jednak Sordo nie zamierzał odpuszczać i rzutem na taśmę ulokował się na 3. miejscu, wyprzedzając Mikkelsena na ostatniej próbie o 4,5 s. Tymczasem Neuville wyprzedził w drugiej pętli dnia Madsa Østberga i Mikko Hirvonena, lokując się na 5. pozycji.

Podczas drugiego etapu obie załogi Hyundaia zaatakowały. Thierry bardzo przyspieszył gdy nabrał pewności siebie. Na koniec pierwszej pętli wyprzedził Mikkelsena i Daniego Sordo. Hiszpan jechał trochę nierówno, a na odcinku nr 12 wpadł w duży poślizg, który mógł wykluczyć go z rajdu. Nie stracił jednak pozycji na rzecz Mikkelsena, a na koniec dnia duet Hyundaia zajmował 3. i 4. miejsce.

Niedziela to tylko 4 odcinki specjalne, ale jakże emocjonujący etap. Już na pierwszym oesie odpadł lider – Jari-Matti Latvala, a na kolejnym Kris Meeke, który tylko chwile cieszył się prowadzeniem. Tym samym Thierry Neuville został liderem Rajdu Niemiec, a za nim plasował się Dani Sordo. O ile Dani jechał dość zachowawczo, Thierry naciskał, choć nie było takiej potrzeby. Wygrał kolejny oes dla zespołu i odniósł pierwsze, historyczne zwycięstwo dla Hyundaia w mistrzostwach świata, w klasie WRC.

Niestety wielkiego pecha miał Bryan Bouffier, który ostrożnie i bez ryzyka jechał w Rajdzie Niemiec. Wypadł z trasy na ostatnim odcinku specjalnym i stracił 15. miejsce. Jednak prawdziwy dramat przeżył wcześniej, na koniec sobotniego etapu, kiedy był już 9., ale uderzył w jedną ze słynnych zapór przeciwczołgowych hinkelstein, uszkadzając zawieszenie. Spadł po tym na 20. pozycję, a ostatecznie nie ukończył rajdu.

Po zwycięstwie w Niemczech wypowiadali się szef zespołu Michel Nandan i kierowcy:

Michel Nandan: Czuję się, jakbym nadal śnił. Nigdy nie moglibyśmy sobie wyobrazić, że przyjeżdżając tutaj, na nasz dziewiąty rajd WRC, będziemy świętować dublet. To jest dość niezwykłe i wyjątkowe. To był pracowity weekend, z trudnymi warunkami i od wszystkich wymagał, aby dać z siebie wszystko. Nasz zespół to absolutnie pierwsza klasa i dziękuję każdemu za ten wynik. Kierowcy byli konkurencyjni od pierwszego oesu i zasłużyli na to. To wspaniałe widzieć pierwsze zwycięstwo Thierry’ego i Daniego na podium. Chcieliśmy wykorzystać ten rok na sezon nauki i nie pozwolimy, aby ten wynik nas porywał. Jednak kontynuujemy nasz rozwój i Hyundai i20 WRC cały czas się poprawia. Skorzystaliśmy na pechu innych kierowców, ale naprawdę walczyliśmy o podium i to odzwierciedla nasz postęp. Teraz będziemy cieszyć się chwilą i dziękuję każdemu za wsparcie naszego młodego zespołu.

Thierry Neuville: Jestem bardzo szczęśliwy pamiętając oczywiście o całym zespole Hyundai Shell World Rally Team i wszystkich w Alzenau. Każdy pracował wyjątkowo ciężko przez ostatni rok aby doprowadzić nas do tego niesamowitego momentu, dlatego tym bardziej cieszymy się z mojego pierwszego zwycięstwa w WRC. Co więcej, udało nam się zdobyć dwa najwyższe miejsca w naszym lokalnym ze względu na siedzibę rajdzie. Jestem szczególnie wdzięczny za ciężką pracę zespołu podczas tego trudnego weekendu. Wykonali fantastyczną robotę, która pozwoliła zapomnieć o niefortunnych testach. Naprawili samochód, który zwyciężył i tym większy jest to sukces.

Dani Sordo: To jest świetny wynik dla całego zespołu i odwdzięczenie się wszystkim ludziom, którzy tak ciężko pracują w zespole i w fabryce. Pierwszy dublet jest fantastyczny. Normalnie wolałbym wygrać, ale jestem zadowolony z drugiego miejsca i z Thierry’ego. To był trudny rajd i koncentrowaliśmy się, aby bezpiecznie dojechać do mety. Muszę powiedzieć, że zespół rozwinął się od czasu kiedy ostatni raz dla niego startowałem, zarówno jeśli chodzi o funkcjonowanie jak i osiągi samochodu. Naprawdę możemy wykorzystać ten wynik do kontynuowania naszego tempa i nauki w pierwszym sezonie.

Bryan Bouffier: Jestem rozczarowany, że nie byłem w stanie ukończyć tego rajdu. Warunki nie były łatwe, a ja wypadłem na ostatnim oesie. Pozytywne jest to, że zespół został nagrodzony dubletem, więc gratulacje dla Thierry’ego za zwycięstwo i dla Daniego za drugie miejsce. Ten wynik stanowi ogromny zastrzyk motywacji dla całego zespołu, który tak ciężko pracował przez półtora roku. Będąc częścią tej podróży od zeszłego roku, jestem blisko z zespołem i podzielam radość z ich wyniku. 

Poprzedni wpis Następny wpis