W salonach PGD do końca lutego trwają dni otwarte marek OMODA & JAECOO. To dobra okazja, by bez pośpiechu zobaczyć samochody, usiąść za kierownicą i sprawdzić je w realnych warunkach. Wydarzeniu towarzyszą wyraźne korzyści finansowe – rabaty sięgające nawet 13 000 zł, promocyjne finansowanie oraz pakiety ubezpieczeniowe za 1 zł.
Najważniejsze jest jednak coś innego: możliwość porównania w jednym miejscu klasycznej benzyny, pełnej hybrydy, plug-ina i wersji elektrycznej.
OMODA 5 Hybrid – hybryda, która wspiera kierowcę
Jednym z najczęściej wybieranych modeli podczas jazd testowych jest OMODA 5 Hybrid. To pełna hybryda, czyli samochód, którego nie trzeba ładować z gniazdka. Tankuje się go jak klasyczne auto benzynowe, ale w ruchu miejskim bardzo często korzysta z silnika elektrycznego.
Efekt? Ciszej, płynniej i oszczędniej – zwłaszcza w korkach.
Ten układ ma jeszcze jedną istotną cechę. Silnik elektryczny może przez dłuższy czas wspierać jednostkę spalinową pełną mocą. W praktyce oznacza to, że przy dynamicznym przyspieszaniu auto nie „traci pary” po chwili, tylko utrzymuje mocne, równe przyspieszenie.
Co to daje w praktyce:
- Szybkie i zdecydowane ruszanie spod świateł
- Płynne wyprzedzanie bez zwłoki w reakcji na gaz
- Mniejsze spalanie w mieście, gdzie hybryda najczęściej pracuje w trybie elektrycznym
- Cichszą jazdę przy niskich prędkościach
- Brak konieczności ładowania – samochód sam odzyskuje energię podczas hamowania
To rozwiązanie dla osób, które chcą ograniczyć zużycie paliwa i koszty codziennej jazdy, ale nie chcą zmieniać swoich przyzwyczajeń związanych z tankowaniem.
Podczas dni otwartych w salonach PGD ceny OMODA 5 Hybrid startują od 116 500 zł w wersji Comfort oraz 133 500 zł w wersji Premium. Dodatkowo klienci mogą skorzystać z pakietu ubezpieczenia OC/AC/NNW na pierwszy rok za 1 zł oraz z promocyjnego finansowania: Pożyczka Flex Pay 2,99 proc., Pożyczka 3×33 4,39 proc. lub leasing 103,5 proc.

JAECOO 7 Super Hybrid – więcej mocy i jazda na prądzie na co dzień
Drugą propozycją, którą warto sprawdzić podczas dni otwartych, jest JAECOO 7 Super Hybrid. To hybryda typu plug-in. Różnica polega na tym, że można ją ładować z gniazdka i nawet przez 90 kilometrów jeździć wyłącznie na prądzie. A łączny zasięg na pełnym baku i z naładowaną baterią to nawet 1200 km.
W codziennym użytkowaniu oznacza to możliwość dojazdu do pracy bez spalania paliwa, a w weekendy – wyjazdu w trasę bez obaw o zasięg czy dostępność ładowarek.
Co to daje w praktyce:
- Jazdę po mieście w trybie elektrycznym
- Niższe koszty codziennych dojazdów
- Pełną moc i dynamikę przy wyjeździe w trasę
- Brak kompromisów przestrzennych – to pełnoprawny SUV dla rodziny
Podczas dni otwartych model objęty jest rabatem 9 000 zł – ceny zaczynają się od 150 900 zł za wersję Select oraz 160 900 zł za wersję Exclusive. Dodatkowo pakiet ubezpieczenia o wartości ponad 3 998 zł dostępny jest za 1 zł. W połączeniu z finansowaniem (Pożyczka Flex Pay 0 proc., Pożyczka 3×33 0 proc. lub leasing 100,1 proc.) łączna korzyść może sięgnąć nawet 13 000 zł.

JAECOO 5 – kompaktowy SUV z charakterem i konkretną ceną
Trzecia najważniejsza propozycja to JAECOO 5 – samochód dla osób, które szukają kompaktowego SUV-a do codziennego użytku, ale nie chcą rezygnować z wyposażenia kojarzonego z wyższymi segmentami. Model wyróżnia się nowoczesną stylistyką, panoramicznym dachem o powierzchni 1,45 m² oraz systemem kamer 540°, który znacząco ułatwia manewrowanie w mieście i na ciasnych parkingach. W standardzie dostępne są m.in. zaawansowane systemy wsparcia kierowcy, rozbudowane multimedia oraz pakiet rozwiązań zwiększających komfort jazdy.
Co to daje w praktyce:
- Łatwe parkowanie dzięki kamerom 540°
- Więcej światła i przestrzeni dzięki dużemu dachowi panoramicznemu
- Wysoki poziom wyposażenia bez dopłat do podstawowych systemów bezpieczeństwa
- Komfortową jazdę także poza miastem
- Uniwersalność – auto do pracy, na zakupy i weekendowy wyjazd
Podczas dni otwartych w salonach PGD JAECOO 5 z silnikiem benzynowym dostępny jest z rabatem 5 600 zł – w promocyjnej cenie 109 900 zł. W pakiecie klienci otrzymują ubezpieczenie OC/AC na pierwszy rok za 1 zł oraz możliwość skorzystania z promocyjnego finansowania: pożyczka 2,99 proc., 3×33 4,39 proc. lub leasing 103,5 proc.

Elektryk, klasyczna benzyna czy hybryda? Teraz można porównać wszystko
Dni otwarte w salonach PGD obejmują całą gamę OMODA & JAECOO. W praktyce oznacza to, że niezależnie od wybranego napędu – benzynowego, pełnej hybrydy, plug-in czy elektrycznego – klienci mogą liczyć na konkretne korzyści finansowe.
W przypadku klasycznego JAECOO 7 rabat sięga 9 000 zł – ceny startują od 130 900 zł za wersję Urban oraz 148 900 zł za Offroad z napędem AWD. Również tutaj dostępne jest finansowanie od 0 proc. oraz ubezpieczenie za 1 zł.
Modele elektryczne OMODA E5 i JAECOO E5 oferowane są od 139 900 zł z pakietem ubezpieczenia za 1 zł. To propozycja dla osób, które chcą wejść w elektromobilność z niższą ceną startową i ograniczyć koszty codziennej eksploatacji.
Flagowy model marki, czyli OMODA 9 Super Hybrid oferujący najwyższą klasę komfortu i mocy dostępny jest od 219 900 zł z pakietem ubezpieczeń na rok za złotówkę oraz jedną z trzech opcji dogodnego finansowania – leasing 103,5%, pożyczka Flex Pay z oprocentowaniem od 2,99% oraz pożyczka 3×33 na 24 miesiące 4,39%.
Podczas dni otwartych można:
- Przejechać się hybrydą i sprawdzić, jak zachowuje się w ruchu miejskim
- Porównać ją bezpośrednio z wersją benzynową
- Zobaczyć, jak działa napęd plug-in w codziennym użytkowaniu
- Sprawdzić komfort i wyciszenie wersji elektrycznej
Bez teoretyzowania, bez tabel z danymi – za to z realnym doświadczeniem zza kierownicy.
Dlaczego warto przyjechać teraz
Dni otwarte łączą dwie rzeczy: możliwość spokojnego poznania samochodu i wyraźną korzyść finansową. Rabaty, ubezpieczenie za 1 zł i promocyjne finansowanie sprawiają, że decyzję można podjąć w momencie, w którym warunki są najkorzystniejsze. Ale nawet jeśli nie planujemy zakupu od razu, jazda testowa pozwala zrozumieć, czym różni się pełna hybryda od plug-ina i czy taki napęd faktycznie pasuje do codziennego stylu jazdy.
W salonach PGD można to sprawdzić bez presji – i na własnych zasadach.
