Jego imponująco duża przestrzeń ładunkowa 4,4 m3 pomieści dwie eruopalety, na których można umieścić towar o masie do 1000 kg. To tylko najważniejsze zalety Opla Combo Cargo, a jest ich znacznie więcej.
Niedługo po premierze osobowej wersji Opla Combo o nazwie Life miała miejsce premiera odmiany dostawczej Cargo. Samochód już trafia do pierwszych klientów, którzy mogą cieszyć się z jego walorów tak użytkowych jak i tych z zakresu komfortu pracy kierowcy.
Piąta generacja modelu o nazwie Combo to zupełnie nowy samochód w stosunku do poprzednika, opracowany na bazie rozwiązań francuskiej Grupy PSA. Samochód jest oferowany w wersji krótkiej (4,40 m) i długiej (4,75 m), z dwoma lub trzema miejscami z przodu oraz w odmianie z przestronną pięciomiejscową kabiną załogową. Dłuższa wersja oferuje przedział ładunkowy o pojemności 4,4 m3 został zaprojektowany w taki sposób, by była możliwość przewiezienia ładunku o długości 3,44 metra. Krótsza wersja o długości 4,4 m oferuje przestrzeń o objętości od 3,3 do 3,8 m3 i pomieści przedmioty o długości do 3,09 m. Nawet ta zmieści dwie europalety. Dzięki opcjonalnej klapie dachowej w obu wersjach można pomieścić jeszcze dłuższe przedmioty, np. rury czy deski bez konieczności otwierania tylnych drzwi.
Auto poza odsuwanymi drzwiami bocznymi ma tylne dwuskrzydłowe oraz niski próg załadunku – 557 mm nad podłożem. Sześć zaczepów w podłodze i kolejne opcjonalne cztery w połowie wysokości przestrzeni ładunkowej ułatwią zamocowanie przewożonych przedmiotów. Ciekawym i zupełnie unikatowym rozwiązaniem w tej klasie jest wskaźnik przeciążenia pojazdu, który pozwala bez ważenia zmieścić się w czasie załadunku w normie ładowności. Przekroczenie 80 proc. dopuszczalnego obciążenia jest sygnalizowane białą diodą, natomiast zmienia ona kolor na pomarańczowy i pojawia się dodatkowy wykrzyknik gdy auto jest przeciążone.
Nie brakuje też innych ciekawych rozwiązań ułatwiających pracę kierowcy jak stała kamera cofania. Podczas jazdy do przodu kierowca może obserwować obszar od 4 do 30 metrów za pojazdem, wykorzystując system jak wirtualne lusterko wsteczne, a obraz wyświetlany jest na 8-calowym ekranie systemu multimedialnego. W autach bez okien z tyłu to bardzo przydatne. Natomiast w lusterku zewnętrznym od strony pasażera znajduje się druga kamera, której zadaniem jest pokazywanie martwego obszaru z chwilą włączenia kierunkowskazu.
Kolejna nowość to system czujników Flank Guard, który zapobiega drobnym kolizjom i otarciom nadwozia o niedostrzeżone przez kierowcę przeszkody. Działa co prawda tylko do prędkości 10 km/h, ale też służy jako pomoc przy manewrowaniu. Ostrzega kierowcę o ryzyku bocznej kolizji z przeszkodami, takimi jak słupki, barierki, murki czy inne pojazdy.
Poza tym, na liście wyposażenia jak w każdym nowoczesnym Oplu znajdują się następujące systemy wsparcia kierowcy:
- system ostrzegania przed kolizją z funkcją wykrywania pieszych i systemem automatycznego hamowania awaryjnego,
- asystenta pasa ruchu,
- system kontroli zjazdu,
- inteligentna funkcja dostosowywania prędkości,
- adatpacyjny tempomat,
- system wykrywający zmęczenie kierowcy,
- system rozpoznawania znaków ograniczenia prędkości.
Dla użytkowników korzystających z Opla Combo Cargo przygotowano opcjonalny elektroniczny system kontroli trakcji IntelliGrip oraz pakiet do pracy na bezdrożach. Obejmuje on zwiększenie prześwitu o 30 mm, usztywnione drążki stabilizujące z przodu i z tyłu, koła o zwiększonej średnicy oraz tylne sprężyny o zmiennej charakterystyce.
Dni otwarte dla przedsiębiorców 11-28 lutego w salonie Opel Westmotor Komorniki Grupy PGD












