W miniony weekend rozpoczął się kolejny sezon Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Świata. Zespół Hyundai Motosport przygotował dwa samochody w nowej specyfikacji, które zaprezentowano już wcześniej, ale ich debiut rajdowy miał miejsce w Monte Carlo.

Na otwierającą mistrzostwa świata rundę w Monte Carlo przygotowano trzy samochody, w tym dwa w najnowszej specyfikacji. Do nowszych rajdówek za kierownicę wsiedli Thierry Neuville i Dani Sordo, natomiast autem w ubiegłorocznej specyfikacji wystartował Hayden Paddon. Rajd rozpoczął się w czwartek od krótkiego prologu, składającego się z dwóch docinków specjalnych. Kierowcy koreańskiego zespołu rozpoczęli dość ostrożnie ze względu na trudne warunki panujące na drodze, ale i tak Neuville na koniec dnia był 4., natomiast Hayden Paddon 5. Gorzej radził sobie Dni Sordo, który przed piątkowym etapem był 10.

Neuville01MC16sv188

Niestety fatalnie zaczął się drugi dzień dla Paddona. Nowozelandczyk ześlizgnął się na lodzie 8 km po starcie. Hyundai uderzył tyłem w drzewo i urwało się lewe tylne koło. Co prawda Hayden pojechał dalej, ale nie było już szans na dobry wynik. Tymczasem równe tempo Daniego Sordo pozwoliło mu przeskoczyć na 7. miejsce i utrzymać je przez cały dzień. Neuville spadł na 5., potem pilnował go do końca etapu. Stawka po piątku mocno się rozciągnęła i Daniego Sordo od lidera dzieliły już 3 minuty. Również Neuville miał dużą, bo wynoszącą niemal 2 minuty stratę, ale był blisko podium.

W sobotę wszystko się wyjaśniło. Zarówno Jari-Matti Latvala jak i Kris Meeke jadący przed nim poodpadali. Tym samym Neuville awansował na 3. miejsce, a Dani Sordo niestety nie awansował, lecz powrócił na 7. po spadku na 10. Pozycję, po uszkodzeniu zawieszenia samochodu. Ostatecznie Hiszpan awansował o jeszcze jedno oczko w niedzielę i zakończył rajd na 6. miejscu, a Thierry Neuville utrzymał 3. pozycję. Pocieszeniem dla Sordo było zdobycie 2 punktów na premiowanym odcinku Power Stage.

Sordo01MC16cm435

Hyundai Motorsport rozpoczął sezon od podium, ale z pewnością zarówno ekipa jak i kierowcy liczyli na więcej. Pamiętajmy jednak, że to nieprzewidywalne Monte Carlo i tu żaden wynik nie dziwi. Prawdziwe tempo możemy poznać już za trzy tygodnie w Szwecji. Nie mniej jednak Hyundai wraz z zespołem Volkswagen Motorsport mają po tyle samo punktów (25) w klasyfikacji producentów i to dobry akcent na rozpoczęcie sezonu.

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=29N7_cowiKM[/youtube]

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=Iuy-Nne6t4I[/youtube]

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=CEEOuotfwTs[/youtube]

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=H7q-U6gSkKU[/youtube]

Poprzedni wpis Następny wpis