[wpis]Mitsubishi Outlander[/wpis]
Czy auto klasy SUV może być ekonomiczne? Dlaczego nie? Tak się składa, że obok prestiżowego Pajero Mitsubishi ma w ofercie nie mniej ciekawego SUV-a, który przypadnie do gustu bardziej oszczędnym klientom. Mowa o modelu Outlander.
Pod maską tego reprezentatywnego samochodu montowane są dynamiczne silniki Diesla, które nie pochłaniają przerażających ilości paliwa. Doskonałym wyborem będzie najnowsza jednostka DI-D o pojemności 2,2 l i mocy 177 KM. Jednostka spala w mieście niecałe 8 l oleju napędowego na 100 km. W trasie wartość ta maleje do 6 l. Takimi osiągami nie może poszczycić się wiele samochodów osobowych z podobnymi silnikami.
Biorąc pod uwagę dużą masę (ok. 1700 kg) i napęd na cztery koła, spalanie jest rewelacyjnie niskie. A to nie koniec zalet. Moment obrotowy ekonomicznego diesla to 380 Nm. Co ważne, ta siła napędowa dostępna jest już przy 2000 obr./min. Dzięki temu kierowca nie musi wkręcać silnika na wysokie obroty, aby samochód jeździł dynamicznie. Outlander mknie do przodu nie gorzej niż sportowy kompakt.
Poza silnikiem, który nie zrujnuje finansowo szczęśliwego posiadacza Outlandera, wszechstronne Mitsubishi zachwyci wieloma innymi walorami. Auto przyzwoicie radzi sobie poza utwardzonymi drogami, a na asfaltowej nawierzchni prowadzi się jak auto osobowe. Wnętrze jest ogromne, a poza tym bogato wyposażone.
W salonie PGD ten SUV o nieprzyzwoicie niskim spalaniu, ponadprzeciętnych osiągach i bardzo przestronnym wnętrzu kosztuje 125 000 zł. Jeśli wziąć pod uwagę wszystko, co zawiera się w tej kwocie, Outlander to naprawdę interesująca oferta.



