_DSC0014Mały Opel Adam S może dać kierowcy dużo pozytywnych emocji nie tylko podczas codziennej jazdy, ale również wtedy gdy popuści on wodze fantazji.

Segment małych, drogich samochodów miejskich o oryginalnej, interesującej stylistyce, zwracających na siebie uwagę rozwija się dość dynamicznie. Warunkiem jest oryginalny model, który można ciekawie skonfigurować zarówno wizualnie jak i wyposażeniowo. Jeszcze lepiej, gdy jest dostępny w wersji pseudoterenowej, najczęściej z dopiskiem cross lub sportowej. Jednym z takich modeli jest bez cienia wątpliwości Opel Adam, który wpisuje się w ten segment idealnie. Szeroka, przysadzista sylwetka, duży rozstaw kół na krańcach karoserii oraz skromna odległość między osiami, czynią z najmniejszego Opla auto, w którym można pokazać swój wysoki status materialny. Co więcej, Adam jest oferowany w wersji pseudoterenowej Rocks oraz sportowej S, którą dziś Wam zaprezentujemy.

Opel Adam S jest kierowany do osób, które czasami chcą opuścić miejską dżunglę by cieszyć się czystą, bezcelową jazdą po krętych drogach. Robi jeszcze lepsze wrażenie dzięki rozbudowanym zderzakom, zwłaszcza tylnemu z dyfuzorem, pokaźnym progom i efektowną końcówką wydechu, a także dużym obręczom kół i pokaźnych rozmiarów spojlerowi. W testowanym egzemplarzu połączono czerwoną karoserię z kontrastowym, szarym dachem, co jeszcze bardziej przykuwa wzrok otoczenia.

_DSC0018

O sportowych aspiracjach świadczy nie tylko stylistyka zewnętrzna, ale również elementy wnętrza. I tu nie zabrakło foteli Recaro, znanych również z modeli OPC, a także sportowej kierownicy, dźwigni zmiany biegów i hamulca ręcznego oraz aluminiowych nakładek na pedały. Kierowca bez trudu odnajdzie wzorową do szybkiej jazdy pozycję za kierownicą, ale nie musi rezygnować z ustawień komfortowych, korzystając z odpowiednio wygodnych siedzeń.

Obsługa samochodu jest prosta i intuicyjna, a czerwone wstawki w postaci naklejek czy szwów tapicerki dodają mu uroku. Niestety wizerunek psuje nieco przestarzały ekran komputera pokładowego z czerwonymi grafikami między zegarami. Może nie każdemu przypadnie do gustu zastąpienie klasycznego radioodtwarzacza systemem multimedialnym IntelliLink z 7-calowym ekranem. Jest co prawda interesującą opcją wartą 1500 zł, ale dotykowe sterowanie mogłoby być bardziej czułe. Panel klimatyzacji obsługuje się już tradycyjnymi pokrętłami.

_DSC0045

W samochodzie łatwo się odnaleźć i zagospodarować wnętrze. Nie brakuje podręcznych schowków czy gniazd dla urządzeń zewnętrznych. Niestety praktycznie nie ma przestrzeni dla dwóch dodatkowych pasażerów, których można przewozić raczej tylko awaryjnie. Adam S to samochód bardzo krótki, ma tylko 3,71 m długości, ale za to odpowiednio szeroki i wysoki, więc nawet rośli pasażerowie odnajdą się w nim bez problemu, pod warunkiem, że usiądą z przodu. Niestety na bagażnik też nie można specjalnie liczyć. Należy go traktować raczej jako schowek, ponieważ połowę jego pojemności wypełniają elementy bardzo dobrze grającego systemu audio marki Infinity, kosztującego jedynie 1600 zł.

Umówmy się, że Opel Adam S to samochód dedykowany raczej dla dwóch osób, które gdy tego potrzebują, skorzystają z bagażnika powiększonego poprzez złożenie oparć kanapy. Jednak celem nadrzędnym tego modelu jest dawanie frajdy z jazdy, a tu mały Opel nie zawodzi. Pod maską umieszczono wydajny silnik 1.4 turbo o mocy 150 KM, przestrojony tak, by zapewniał maksymalnie duży moment obrotowy po każdym naciśnięciu na pedał gazu. Pomaga w tym układ zmiennych faz rozrządu, skrócenie długości kanału wydechowego pomiędzy silnikiem a turbosprężarką oraz krótko zestopniowana skrzynia biegów o sześciu przełożeniach. Szkoda, że nie powierzono inżynierom z OPC dopracowania mechanizmu sterującego, ponieważ tylko braki w precyzji pracy przekładni ograniczają i tak rewelacyjne osiągi silnika. Szerokie opony radzą sobie z przeniesieniem 220 Nm momentu na asfalt, co przekłada się na przyspieszenie do 100 km/h w 8 sekund i prędkość maksymalną 210 km/h, pojawiającą się bardzo szybko jak na miejskiego malucha. Znakomita jest elastyczność, a podczas przyspieszania z niskich obrotów w kabinie rozbrzmiewa dźwięk sportowego układu wydechowego. Dość głośny, ale nie męczący.

_DSC0040

Nad samochodem łatwo zapanować z dwóch powodów. Po pierwsze układ jezdny został utwardzony, dopracowany i przestrojony przez OPC. To samo dotyczy precyzyjnego układu kierowniczego, a także hamulców o wyższej wydajności. Adam S ma tę charakterystyczną dla sportowych Opli cechę, którą można opisać jako duża przyczepność mechaniczna dzięki dużej masie własnej. Czuć, że w Adamie środek ciężkości położony jest nisko, a koła mocno przywierają do drogi. Pod drugie, nad ich przyczepnością czuwa układ ESP, który teoretycznie da się wyłączyć, ale i tak aktywuje się gdy tył zacznie tracić kontakt z podłożem. Mimo to, układ jezdny w połączeniu z mocnym silnikiem zapewnia nie lada przyjemność z jazdy i pozwala się cieszyć szybkością pokonywania zarówno ciasnych, jak i długich, szybkich łuków. W zacieśnianiu nawrotów pomaga hamulec ręczny i krótki rozstaw osi.

Na co dzień Adam S pozostaje przyjemnym autem. Jest ekonomiczny, bo nawet dość dynamiczna jazda kończy się wynikami spalania poniżej 8 l/100 km, a zawieszenie, pomimo, że twarde, zapewnia odpowiednią sprężystość i dobrze tłumi wstrząsy. Samochód nie jest co prawda długodystansowcem, ale można w nim spędzić kilka godzin bez narzekania na ból pleców.

Dla klientów lubiących indywidualnie personalizować samochód, przygotowano 10 kolorów nadwozia i 5 kolorów dachu, które można dowolnie mieszać i łączyć. Lakier testowego egzemplarza to specjalnie przygotowany dla Adama S „Red ‘n’ Roll”. W ofercie nie zabraknie również dodatkowych grafik w postaci naklejek na nadwozie czy deskę rozdzielczą.

Cena podstawowa Adama S to 67 400 zł, a wyposażenie obejmuje automatyczną klimatyzację, zestaw audio premium z sześcioma głośnikami, tempomat, system wspomagający ruszanie na wzniesieniach, 17-calowe obręcze kół, przyciemniane szyby z tyłu i liczne elementy mające uatrakcyjnić wygląd samochodu, takie jak duża końcówka wydechu czy spojler dachowy. Niestety za sportowe fotele Recaro trzeba dopłacić 5400 zł. Ciekawą opcją jest Pakiet zimowy za 1300 zł, zawierający podgrzewanie siedzeń z przodu oraz koła kierownicy. Trudno o inny samochód dający tyle frajdy z jazdy i tak bogate wyposażenie za taką cenę.

Jeżeli jesteś zainteresowany zakupem sportowego Opla Adama S zapraszamy do salonu WESTMOTOR.

[plusminus]
+ Atrakcyjny wygląd
+ Dynamiczny silnik
+ Dobrze pracujące, sportowe zawieszenie i hamulce
+ Stosunkowo niska cena za tak dobre osiągi
+ Duże możliwości personalizacji wnętrza
– Nieprecyzyjna praca skrzyni biegów
– Tylko dwuosobowy
– Bardzo mały bagażnik
– Dodatkowo płatne fotele Recaro
[/plusminus]

 

Testowany egzemplarz: Opel Adam S

Silnik i napęd

Układ i doładowanie: R4
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: DOHC 16V
Objętość skokowa: 1364 cm3
Moc maksymalna: 150 KM przy 4900 rpm
Moment maksymalny: 220 Nm przy 2750 rpm
Objętościowy wskaźnik mocy: 110 KM/l
Skrzynia biegów: 6-biegowa, manualna
Typ napędu: Przedni
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe
Zawieszenie przednie: Kolumna typu MacPherson
Zawieszenie tylne: Belka skrętna
Układ kierowniczy: Zębatkowy, wspomagany
Koła, ogumienie: 225/35 R18

Masy i wymiary

Typ nadwozia: Hatchback
Liczba drzwi: 3
Masa własna: min. 1112 kg
Długość: 3708 mm
Szerokość: 1720 mm
Wysokość: 1484 mm
Rozstaw osi: 2311 mm
Pojemność zbiornika paliwa: 38 l
Pojemność bagażnika: 170 l
Ładowność maksymalna: min. 345 kg

Osiągi

Katalogowo: Pomiar własny:
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h: 8,5 s 8,0 s
Zużycie paliwa (miasto): 7,6 l/100 km 8,0 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 4,9 l/100 km 5,7 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 5,9 l/100 km 7,5 l/100 km
Emisja CO2: 139 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: 4 gwiazdki

Cena

Testowany egzemplarz: ok. 88 000 zł
Model od: 43 500 zł
Wersja silnikowa od: 67 400 zł
Poprzedni wpis Następny wpis