Początek roku 2021 to fantastyczny czas dla szukających samochodu. Po pierwsze, zgodnie z „idiotycznym prawem”, samochody rocznika 2020 są tańsze. Po drugie, problem z ograniczoną sprzedażą w roku pandemii spowodował większą ilość niesprzedanych egzemplarzy. Na jakie modele warto zwrócić uwagę? Jednym z nich jest z pewnością Mitsubishi ASX….

Zanim przekażę co przemawia za zakupem Mitsubishi ASX, muszę wyjaśnić slogan „idiotyczne prawo”. Otóż w Polsce, kontynuując przepisy z lat 80-tych XX wieku, najważniejsza jest data produkcji samochodu. Wtedy faktycznie nie miało to znaczenia, gdyż samochód kosztował więcej na giełdzie niż w salonie. Jednakże teraz, duża ilość modeli sprawia, że często w salonie obok siebie stoją dwa identyczne modele: jeden z roku 2020, a drugi z roku 2021.

Oczywiście obydwa zaczynają swe życie i gwarancje w chwili zakupu.

Po kilku latach, podczas odsprzedaży, będzie się jednak liczył rok produkcji. Tym samym model z roku 2020 będzie miał niższą cenę. Stąd w Polsce, inaczej niż w cywilizowanych krajach, muszą być wyprzedaże, aby zachęcić klientów do zakupu „starszych wersji”.
Tak więc dzięki idiotycznemu przepisowi traci importer/dealer, ale… dla klienta to idealny czas zakupów.
Otrzymujemy bowiem identyczny samochód jak z roku 2021, ale obniżki sięgają nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

A dlaczego Mitsubishi ASX?

  • Po pierwsze karoseria. Model jest klasycznym crossoverem, czyli pojazdem o podwyższonej karoserii. Dzięki temu mamy większy prześwit, co pozwala na swobodniejszy przejazd przez nierówności. Mamy także wyższą pozycję siedzącą, czyli lepszą widoczność. Ponadto Mitsubishi ASX 2020 przykuwa wzrok całkiem nowym designem nadwozia. Porównując z poprzednikiem maska pojazdu jest bardziej pochylona, co poprawia widoczność do przodu. Stylizację podkreślają też charakterystyczne reflektory LED, z kierunkowskazami i światłami przeciwmgielnymi umieszczonymi przy krawędzi zderzaka.
  • Po drugie oświetlenie. Nie ulega wątpliwości, że oświetlenie we współczesnych droższych samochodach to będą światła LED. W przypadku tego Mitsubishi każdy dostępny w Polsce ASX ma światła do jazdy dziennej i reflektory w technologii Bi-LED z czujnikiem zmierzchu.
  • Po trzecie bezpieczeństwo. Bez względu na wersję, każde Mitsubishi ASX otrzymuje: system aktywnej stabilizacji toru jazdy (ASC) z kontrolą trakcji (TCL), system wspomagania ruszania na wzniesieniu (HSA), ABS z elektronicznym rozdziałem siły hamowania (EBD), system sygnalizacji nagłego hamowania (ESS), wzmocnioną konstrukcję nadwozia (tzw. RISE) podobnie jak czołowe, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne (plus poduszkę tzw. kolanową), mocowanie fotelików dla dzieci ISO-FIX na tylnej kanapie (dwa punkty)
  • Po czwarte gwarancja. Nowe Mitsubishi ASX wyjeżdżające z salonu są dostępne z 5-letnią gwarancją fabryczną i nielimitowanym przebiegiem. Mają także gwarancją Mitsubishi Assistance Package. Ta ostatnia zapewnia przez okres 5 lat bezpłatną pomoc 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu w przypadku awarii, wypadku, przebicia opony, kradzieży a także, gdy użytkownik zatankuje niewłaściwe lub zanieczyszczone paliwo albo złamie lub zgubi kluczyk.
  • Po piąte cena. Kupując Mitsubishi ASX z roku 2020 zyskujemy nawet 10 000 zł.

Jeżeli zatem ktoś będzie jeździł samochodem przez minimum cztery lata, to z pewnością jest to spory zysk. Dla poszukujących samochodu na rok/dwa lata, mam jednak złe wiadomości. Ich pojazd będzie wyceniany przy odsprzedaży jako rocznik 2020. Więc teraz kupią taniej, ale… potem taniej sprzedadzą.

 

Poprzedni wpis Następny wpis