Opel Insignia został poddany modernizacji, która miała na celu nie tylko odświeżenie wizualne modelu, ale także jego unowocześnienie. Poznajcie nowości, jakie pojawią się w tym aucie w roku 2020.
Zasadniczą zmianą w modelu na przyszły rok jest pas przedni, który zyskał bardziej smukły grill. Dzięki niemu auto patrząc na nie z przodu, stało się wizualnie szersze i niższe, bardziej sportowe. Teraz użebrowanie kraty wlotu powietrza jest mocniej podkreślone. Przebiegająca poziomo chromowana listwa znajduje kontynuację w nowych reflektorach i ich światłach do jazdy dziennej. Przeniesiono je z górnej części lamp na dół. Pod nimi są zmodyfikowane wloty powietrza przedniego zderzaka.
W przedniej części najważniejszą różnicą będą wspomniane reflektory, zwłaszcza w wersji Intelli LuxLED. Nie tylko mamy tu nowy kształt, ale i więcej segmentów diodowych. Nie jak dotychczas 32, lecz 168 (po 84 segmenty na reflektor). Dzięki temu precyzyjniej oświetlają drogę i lepiej dostosowują strumień światła do panujących warunków. Oświetlony obszar jest większy niż dotychczas, a pojazdy poprzedzające lub nadjeżdżające z naprzeciwka są z niego precyzyjniej „wycinane”.
Tył nowej Insignii również został odświeżony. Okrągłe końcówki wydechu zostaną zastąpione dwiema podłużnymi szczelinami znanymi już wcześniej z kombi. „Wąskie, poziome linie stanowią też motyw przewodni we wnętrzu” – tak zapewnia producent, ale nie pokazał zdjęć.
Nowy Opel Insignia przeszedł aktualizację nie tylko wyglądu, ale także systemów wsparcia kierowcy. Nowa kamera cofania poprawia widoczność do tyłu. Dodano także system ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu. Systemy multimedialne będą dostępne w wersjach Multimedia, Multimedia Navi oraz Multimedia Navi Pro. We wszystkich poprawiono grafikę i menu na czytelniejsze. Najwyższa odmiana będzie umożliwiała korzystanie z usług opartych na łączu internetowym.









