Przed sezonem zimowym sprawdź stan techniczny swojego Forda, oddaj go w ręce wykwalifikowanych specjalistów w Autoryzowanych Serwisach Forda.
Zakres sprawdzenia pojazdu obejmuje:
- ścieżkę diagnostyczną (sprawdzenie stanu hamulców, zawieszenia i amortyzatorów)
O skuteczności hamowania nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Jeżeli zaś chodzi o zawieszenie, to warto pamiętać, że luz na drążkach kierowniczych, czy końcówkach wahaczy sprawiają, że wjazd w błoto pośniegowe, czy zamarznięte koleiny sprawią gorszą sterowalność. Amortyzatory odpowiadają zaś za poprawne, stałe dociążenie koła przez karoserię, co jest wymogiem w obliczeniu siły hamowania. Jeżeli amortyzator będzie niesprawny nastąpi kołysanie nadwozia, obciążanie i odciążanie koła, a w efekcie koło będzie momentami blokowane przez hamulce i… układ ABS zmniejszy siłę hamowanie. Tym samym słaby amortyzator to m.in. dłuższa droga hamowanie.
- sprawdzenie stanu akumulatora oraz napięcia ładowania,
Obecne miesiące to czas gdy często równocześnie pracują wycieraczki, dmuchawa i ogrzewanie tylnej szyby. Tym samym obciążanie akumulatora jest bardzo duże. Jeżeli w czasie jazdy nie jest on odpowiednio „doładowywany”, prawdopodobna jest sytuacja, że rano akumulator będzie miał problem z dostarczeniem wystarczającego prądu do rozrusznika. Tym bardziej, że wraz z obniżaniem temperatury maleje pojemność akumulatora.
- sprawdzenie i ustawienie świateł,
Aktualnie wyjeżdżamy do pracy po ciemku i wracamy z pracy po ciemku. Tak więc sprawne oświetlenie to jedna z zasad bezpieczeństwa. Jest to tym bardziej ważne, że źle ustawione światła nie tylko nie dają poprawnego oświetlenia drogi przed nami, ale często oślepiają innych, którzy mogą spowodować kolizję
- sprawdzenie poziomu oraz stanu płynu chłodzącego (temperatura zamarzania),
Płyn chłodzący w zimie ma kolosalne znaczenie. Zbyt rozwodniony traci temperaturę zamarzania – normalnie do ok -25. W efekcie możliwe jest zamarznięcie płynu już przy -10 stopniach, a nawet mniej. Chcąc wiedzieć co się wtedy stanie, wystarczy włożyć do zamrażalnika szklaną butelkę z wodą. Po prostu zwiększający objętość lód rozerwie opakowanie. Identycznie jest w przypadku odlewu silnika, który w korpusie ma zazwyczaj punkty z zaślepkami wychodzącymi na zewnątrz korpusu i te -podczas zwiększania objętości płynu chłodzącego (czyli zamarzania)- są wypchnięte, ale głowica silnika awsze pęka.
- sprawdzenie poziomu oraz stanu płynu hamulcowego (zawartość wody),
Płyn hamulcowy jest higroskopijny i w trakcie eksploatacji wchłania wodę. Równocześnie zjawisko takie może spowodować postanie korków powietrznych w instalacji i utrudnić hamowanie (najpierw jest ściskane powietrze). Co się stanie, gdy na gorszej nawierzchni nagle stracimy możliwość hamowania chyba nie trzeba tłumaczyć.

- smarowanie uszczelek drzwi,
- smarowanie zamków.
Te dwa elementy mają nam zapewnić, że po nagłych opadach deszczu i przymrozku, penetrująca wszystkie szczeliny wilgoć nie sprawi nagle, że nie przekręcimy bębenka w zamku, a otwierając drzwi rozerwiemy przymarznięte uszczelki