Najnowszy film
Ford Explorer nigdy nie był popularny w Europie, ale teraz może się to zmienić

Six Generations of Explorer

Choć Ford Explorer to wśród SUV-ów jedna z ikon, nigdy nie zagościł na dobre w Europie. Był zbyt amerykański, choć nie aż tak jak jego konkurencji zza Oceanu. Teraz może się to zmienić.

Explorer to jeden z najbardziej rozpoznawalnych SUV-ów na świecie. Zaprezentowany w 1990 roku model, który powstał głównie z myślą o rodzimym, amerykańskim rynku, do dziś doczekał się aż sześciu generacji, które sprzedały się w milionach egzemplarzy, wystąpiły w setkach filmów i były ważnym ogniwem w procesie popularyzacji SUV-ów na świecie, a w szczególności za Oceanem.

Ford Explorer pierwszej generacji był tak naprawdę następcą terenowego Bronco.

Ford Explorer pierwszej generacji był tak naprawdę następcą terenowego Bronco.

Pierwsze generacja Explorera zadebiutowała na początku ostatniej dekady XX wieku, zastępując model Bronco. Do napędu auta mierzącego w 5-drzwiowej wersji 468 cm długości, użyto 4-litrowego silnika V6 o mocy 155 KM produkowanego w niemieckiej Kolonii. Był to dość ciekawy zabieg z uwagi, że samo auto powstawało w USA. Jednostka z kilkoma modyfikacjami przetrwała aż do 2010 roku i końca czwartej generacji modelu. Dzięki licznym przeróbkom wprowadzanym na przestrzeni lat, jej moc w dwóch ostatnich odsłonach udało się podnieść do 210 KM.

Ford Explorer drugiej generacji był oficjalnie sprzedawany w Europie, w tym na rynku polskim.

Ford Explorer drugiej generacji był oficjalnie sprzedawany w Europie, w tym na rynku polskim.

Warto wspomnieć, że dwie pierwsze generacje Explorera były oferowane zarówno z 3-drzwiowym, jak i 5-drzwiowym nadwoziem. Z krótszej odmiany zrezygnowano dopiero w 2003 roku, gdy na rynku zadomawiała się już trzecia generacja modelu. Co ciekawe, drugą odsłonę Explorera można było nabyć także w polskich salonach. Wtedy też Ford podjął pierwsze próby rywalizacji w Europie, stając w szranki z takimi wyjadaczami jak Volkswagen Touareg, czy Lexus RH. By sprostać wymaganiom klientów, zastosowano m.in. niezależne, wielowahaczowe zawieszenie i wprowadzono lepsze materiały wykończeniowe.

Trzecia generacja wyglądała dość podobnie do drugiej, ale technicznie było to zupełnie inny model.

Trzecia generacja wyglądała dość podobnie do drugiej, ale technicznie było to zupełnie inny model.

Praktyczne połączenie cech pojazdu terenowego z dużym, pojemnym kombi nie zdobyło jednak serc europejskich klientów głównie z uwagi na swój typowo amerykański charakter, który objawiał się nie tylko dużymi wymiarami, lecz przede wszystkim sporymi i paliwożernymi silnikami. Dla przeciętnego Europejczyka zużycie paliwa przekraczające 15 l/100 km było po prostu nie do przyjęcia, a duże silniki to także wysokie podatki w niektórych krajach czy drogie ubezpieczenie.

Niezależnie od rynku i generacji nie było szans, by kupić ten model z silnikiem mniejszym niż 4-litrowe V6. Amerykanie nieco zmienili kierunek dopiero w 2011 roku wraz z debiutem piątej generacji. Ochrona środowiska i ekonomia zaczęły odgrywać coraz większą rolę także na tamtejszym, wymęczonym kryzysem rynku, co sprawiło, że pod maskę Explorera wraz z debiutem piątej generacji nareszcie zaczęły trafiać mniejsze, czterocylindrowe silniki – 2.0 EcoBoost o mocy 240 KM, czy znany z Mustanga, lecz nieco osłabiony 2.3 EcoBoost generujący 280 KM. Do pełni szczęścia brakowało tylko diesla.

Ford Explorer piątej generacji to pierwszy ukłon w stronę ekonomii.

Ford Explorer piątej generacji to pierwszy ukłon w stronę ekonomii.

9 stycznia 2019 roku Ford pokazał długo oczekiwaną, szóstą generację Explorera. To atrakcyjnie wystylizowany, potężny SUV o długości przekraczającej 5 metrów, który nareszcie ma wszystko, czego potrzeba, by odnieść sukces w Europie. Jest to też pierwsza od wielu lat generacja, oficjalnie oferowana na Starym Kontynencie. Bez diesla, ale za to z hybrydą, opartą na 350-konnym silniku EcoBoost V6 sprzężonym ze 100-konną jednostką elektryczną. Łączna moc zespołu to 457 KM, a moment obrotowy sięga gigantycznych 825 Nm. W dodatku jest to system typu plug-in umożliwiający jazdę na samym prądzie nawet przez 48 km. W proekologicznej Europie taki napęd jest mile widziany.

Najnowszy Explorer ma zaawansowany technicznie napęd hybrydowy plug-in, który doskonale wpisuje się w europejskie warunki.

Najnowszy Explorer ma zaawansowany technicznie napęd hybrydowy plug-in, który doskonale wpisuje się w europejskie warunki.

Ford Explorer po 30 latach od debiutu i sześciu generacjach nareszcie może zostać doceniony także przez Europejczyków. Aż trudno uwierzyć, że jeden z najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych modeli w historii Forda nigdy na dobre nie zakorzenił się poza Ameryką. Wszystko dlatego, że jeszcze kilka lat temu nasza motoryzacja znacząco odbiegała od tej zza Oceanu. Dotyczyło to także aut Forda, lecz marka od kilku lat prowadzi globalną politykę i stara się produkować samochody, które przypadną do gustu klientom na całym świecie. Czy tak będzie z Explorerem? Czas pokaże.



Wróć