Formularz kontaktowy

Zostaw swoje dane
i umów się na jazdę próbną

  lub
Facebook


Najnowszy film
Ford Focus 1,6 EcoBoost Titanium – uzależniający [test]

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Pamiętacie Forda Focusa I generacji? Ten model na zawsze zrewolucjonizował podejście marki do tworzenia aut kompaktowych. Zjawiskowa była nie tylko jego stylistyka, ale również zawieszenie i układ kierowniczy. Wszystkie te cechy sprawiły, że samochód został liderem w swoim segmencie pod względem własności jezdnych. Jaka jest najnowsza, III generacja tego modelu?

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Stylizacja nowego Focusa została zaprojektowana według sloganu Ford Kinetic Design, którego założeniem jest dynamiczny i ekspresyjny wygląd bryły auta – czego nie da się nie zauważyć. O ile na zdjęciach, które można znaleźć w Internecie, samochód nie zachwycił mnie swoim wyglądem, to po spotkaniu z nim oko w oko od razu zmieniłem zdanie. Ale tak to już jest, że zanim ostatecznie uzna się stylizację jakiegoś samochodu za nieciekawą, powinno się go koniecznie obejrzeć na żywo.

Przód auta jest nieco bardziej agresywny niż u poprzedników, z tyłu zrezygnowano z podłużnych świateł osadzonych na słupkach C na rzecz pięknych reflektorów, które wyglądają bardzo zgrabnie i jednocześnie finezyjnie niczym kleksy atramentu. Subtelna lotka sprawia, że sylwetka auta jest jeszcze bardzie dynamiczna. Za dopłatą 3000 zł w pakiecie Light Upgrade dostaniemy również reflektory biksenonowe oraz efektowne światła dzienne w technologi LED, które przyciągają zadziwione spojrzenia przechodniów. Z tyłu też zamontowano LED-y.

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Całość wygląda jeszcze lepiej w kolorze Candy Red, za który trzeba dopłacić 2800 zł. Wygląd samochodu uatrakcyjniają 17-calowe felgi, za które producent wymaga dopłaty 900 zł. Gratis dostajemy przyciemnione tylne szyby, które nieco ograniczają widoczność, ale za to pasażerom tylnej kanapy gwarantują pełną dyskrecję. A gdzie jest słynny zamek do otwierania maski ukryty pod znaczkiem? Ford zrezygnował z tego rozwiązania i trzeba przyznać, że to dobre posunięcie, bo po kilku latach eksploatacji zamki te często się zacinają.

Jest za to inny ciekawy element, a mianowicie bezkorkowy wlew paliwa, czyli Ford Easy Fuel, który znacznie ułatwia tankowanie. Testowany egzemplarz miał bezkluczykowy system odpalania silnika, ale samochód otwieramy był pilotem, a właściwie pilotokluczykiem. Ciekawym gadżetem, znanym doskonale z aut marek premium, są automatycznie składane lusterka, które rozkładają się podczas otwierania auta, a zamykają wraz z centralnym zamkiem.

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Podczas otwierania auta zapalają się światła zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Środek wygląda futurystycznie, jak we współczesnym aucie koreańskim. Koło kierownicy, pomimo dziwnego kształtu, dobrze dopasowuje się do dłoni. Wnętrze jest nowoczesne, a na kierownicy pełno różnego rodzaju przycisków, które znacznie ułatwiają obsługę urządzeń pokładowych.

Ekran komputera pokładowego umieszczono między obrotomierzem a prędkościomierzem – jest on przejrzysty. Zegary świecą się na kolor błękitny, dzięki czemu ich światło nie drażni ani nie rozprasza. Jakość plastików użytych do wykończenia deski rozdzielczej stoi na dobrym poziomie, ale to przecież nie jest już ten Ford, którego znamy z lat 90.

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Największą wadą Focusa jest mało intuicyjny interfejs nawigacji (1900 zł). Początku trudno się połapać w ustawieniach tego systemu, a wpisywanie nazw miast i ulic przypomina nieco pisanie SMS-ów. Przydałby się ekran dotykowy, który ułatwiłby wyznaczanie trasy.

Na szczęście obsługa dwustrefowej klimatyzacji jest przejrzysta i intuicyjna. Na pochwałę zasługują też bardzo wygodne fotele z rewelacyjnym podparciem bocznym. W środku, na podsufitce, jest jeszcze miły akcent: przycisk do zmiany koloru podświetlenia wnętrza, dostępny wraz z pakietem Light Upgrade. Jeżeli interesuje Was pojemność bagażnika, to w Focusie III generacji wynosi ona 316 litrów, a po złożeniu tylnych siedzeń zwiększa się do 1101 litrów. Warto jednak dodać, że w teście bierzemy pod uwagę wymiary wersji z kołem dojazdowym (konkurencyjny VW Golf ma 350/1305 litrów).

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Jednak nie sylwetka i nie wnętrze tego auta najbardziej przypadły mi do gustu, ale to, co jest pod maską, czyli jego jednostka napędowa. W testowym egzemplarzu pracował motor o pojemności 1,6 litra z oznaczeniem EcoBoost. Wiele osób będzie narzekało, że silnik powinien być większy, bo jego konstrukcja to zapewne kolejna nieudana ofiara downsizingu. Bzdura! EcoBoost dzięki zastosowaniu turbosprężarki i systemu zmiennych faz rozrządu TiVCT jest zadziwiająco elastyczny i cechuje się wysoką kulturą pracy.

Pewnie zastanawiacie się, ile taki silnik może mieć koni mechanicznych. 120? 130? Nie, ten niewielki silniczek generuje moc 150 koni i maksymalny moment obrotowy o wartości 240 Nm (270 Nm – overboost). Sprint od 0 do 100 km/h to dla Focusa z tym motorem kwestia 8,6 sekundy, a prędkość maksymalną  ograniczono do 210 km/h. W ofercie dostępna jest też 182-konna wersja tej jednostki. Dodatkowego uroku temu benzyniakowi dodaje delikatny pomruk dochodzący z pojedynczej końcówki układu wydechowego.

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Zawieszenie to kolejny atut tego auta – nie jest za twarde ani za miękkie. Samochód co prawda nie przechyla się na boki podczas dynamicznego pokonywania zakrętów, ale jest nieco podsterowny. Układ kierowniczy można za to pochwalić za dobrą precyzję. Wszystkie te składowe elementy Focusa sprawiają, że chce się nim jechać coraz szybciej. W zatrzymaniu pomogą skuteczne hamulce.

Skrzynia biegów ma stosunkowo długie przełożenia, co sprawia, że zarówno w mieście, jak i w trasie nie trzeba zbytnio wachlować lewarkiem. Przy w miarę dynamicznej jeździe w cyklu mieszanym komputer Focusa wskazywał wartość 9 litrów na 100 km, jeśli jednak kierowca będzie często wciskał pedał gazu do oporu, w cyklu miejskim samochód może spalić nawet 11 litrów benzyny na 100 km.

Forda Focus 1.6 EcoBoost Titanium

Forda Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Co jeszcze ciekawego znajduje się w tym aucie? Przede wszystkim kilka systemów poprawiających bezpieczeństwo, oczywiście ABS i ESP, ale to żadna nowość. Na szczególną uwagę zasługują natomiast kontrola trakcji z systemem wspomagającym hamowanie, HSA – system pomagający w ruszaniu pod wzniesieniami, oraz SAPP – czyli system ułatwiający parkowanie równoległe (system kręci kierownicą, kierowca musi natomiast operować pedałami i biegami).

Za system pomocnika parkowania trzeba dopłacić 2200 zł. Jest on dostępny w pakiecie Easy Driver 2 wraz ze elektrycznie składanymi lusterkami. Focus w wersji Titanium ma też tempomat, który rewelacyjnie sprawdza się w trasie. W standardzie jest system Start/Stop. Aby pobudzić go do działania, należy najpierw wrzucić na luz, a następnie zaciągnąć hamulec ręczny.

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Cena auta testowego to 92 450 zł. Focus nie należy więc do najtańszych propozycji w swojej klasie, ale przyjemność z jazdy musi przecież swoje kosztować. Poza tym mówimy tu o najbogatszej wersji Titanium z jednym z mocniejszych silników. Bazowy model Ambiente z motorem 1,6 Duratec kosztuje 61 000 zł. Czy warto kupić to auto? Moim zdaniem tak. Ten samochód, zwłaszcza z jednostką napędową EcoBoost, uzależnia i zachęca do szybkiej jazdy. Muszę przyznać, że kluczyki oddawałem z żalem.

układ kierowniczy
elastyczna jednostka napędowa
przyjemny delikatny pomruk silnika
nowoczesny design
wygodne fotele
obsługa nawigacji

Testowany egzemplarz: Ford Focus 1,6 EcoBoost Titanium
Silnik i napęd:
Typ: R4 Turbo
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: DOHC TiVCT 16V
Objętość skokowa: 1596 cm3
Stopień sprężania: 10,0:1
Moc maksymalna: 150 KM (przy 5700 rpm)
Moment maksymalny: 240 Nm (przy 1600-4000 rpm), overboost 270 Nm (przy 1900-3500 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 93,7 KM/l
Skrzynia biegów: 6-biegowa, ręczna
Typ napędu: przedni (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe
Zawieszenie przednie: zawieszenie niezależne, z kolumnami McPhersona
Zawieszenie tylne: zawieszenie wielowahaczowe
Układ kierowniczy: ze wspomaganiem elektrycznym (EPAS)
Koła, ogumienie przednie: 17” 215/50 R17
Koła, ogumienie tylne: 17” 215/50 R17
Masy i wymiary:
Typ nadwozia: Hatchback
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,295
Masa własna: 1333 kg
Stosunek masy do mocy: 8,89 kg/KM
Długość: 4358 mm
Szerokość: 2010 mm
Wysokość: 1484 mm
Rozstaw osi: 2648 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1559/ 1549 mm
Test zderzeniowy EuroNCAP: 5 Gwiazdek
Osiągi:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 8,6 s
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Katalogowe zużycie paliwa (miasto): 7,7 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa (trasa): 5,0 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa (mieszane): 6,0 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa: 55 l
Emisja CO2: 139 g/km
Pojemność bagażnika: 316/1101 l (z kołem dojazdowym)
Cena: 92 450 zł (od 61 000 zł)

Specjalne podziękowania dla Mateusza Krukowskiego za wykonanie sesji zdjęciowej.



Wróć

  • Broker

    Zdjęliście maskę czy to trikowe foto?

  • Artur Kuśmierzak

    Trikowe 😉

  • Frsh

    Niedawno stałem przed koniecznością zakupu samochodu, finalnie wybierałem między Focusem a Golfem… Szukałem wygodnego samochodu na dłuższe trasy dla jednej osoby z całkiem sporą listą ‚bajerów’ bez których nie mógłbym żyć ;). I teraz zaskoczenie – Golf (1.4 TSI 160 KM Highline) oferuje więcej za mniejsze pieniądze, prowadzi się równie dobrze (i – co ciekawe – w identycznym stylu)… Jest za to wyraźnie cichszy i stylistycznie bardziej dojrzały (nowy Focus przypomina zarówno z zewnątrz jak i w środku chińską zabawkę :/).

    • Artur+Kuśmierzak

      Chyba jednak nie widziałeś Focusa na żywo, tak wnioskuję po tym co piszesz.

    • Tomasz

      No proszę Cię, nie porównuj Golfa do nowego Focusa!!! W Golfie nadal mamy rok 1990, czyli czarne plastiki i toporną deskę rozdzielczą! Golf jest tak nudny, że aż żałosny, i to od 20 lat!!!!

  • Artur+Kuśmierzak

    Dojrzały? VW Golf jest po prostu autem o bardzo zachowawczej stylizacji nic się tu nie zmienia od kilkudziesięciu lat, a Focus jest bardziej nowoczesny i futurystyczny. Co do środka to materiały użyte wewnątrz Forda są na prawdę dobrej jakości, Golfy od lat cierpią na wycierające się plastiki więc myślę, że to mało trafne porównanie z tą chińską zabawką.

    Poza tym Golf 1,4 TSI 160 KM Highline co prawda kosztuje 79 600 zł,a Focus 1,6 EcoBoost Titatnium kosztuje 82 750 zł, ale Golf to starsza konstrukcja z 2008 roku, a Ford miał premierą w grudniu 2010 (nowsze konstrukcje zawsze są droższe). Poza tym w Focusie jest np. system start/stop, a w Golfie Highline nie ma, w Fordzie jest też podgrzewana przednia szyba i dysze bez dopłaty, a w Golfie trzeba za to dopłacić 990 zł, poza tym w wersji Higline nie ma z przodu świateł do jazdy dziennej LED, a w Fordzie są, w Fordzie jest też przycisk do uruchamiania silnika, w Golfie tego nie ma. Poza tym Ford ma większy moment obrotowy w overbooscie. Zależy co komu bardziej odpowiada, ale jak by chcieć maksymalnie doposażyć oba auta to Focus będzie tańszy.

  • Pingback: Pierwsze zdjęcia nowego Hyundaia i30 (2012)!()

  • zxc

    Golf to tak jak powiedział Pan Artur stara konstrukcja. Kolejna rzecz to taka że Focus ma silnik 1.6 a Golf 1.4 niby róznica tylko 200cm3 ale jednak. Inna sprawa że dla zwykłego Kowalskiego Golf czy Focus oba będa dobre

  • Lukas

    Ja mogę tylko potwierdzić słowa Pana Artura.
    Miałem kilka jazd demonstracyjnych takim samym Focusem i jest niesamowicie elastyczny bardziej niż mocno wysilony 1.4 tsi 160KM to po pierwsze, a poza tym nie ma obecnie wśród aut kompaktowych auta z tylowa systemami bezpieczeństwa i asystentami jazdy, z nowinek technicznych brakuję chyba tylko noktowizora 😛 ale to ma tylko klasa wyższa np. mercedes E itd.
    Jednym słowem bardzo dopracowany nowoczesny pojazd dający ogromną frajdę w czasie jazdy.
    Minusem dla mnie jest dość ciasny tył ale nie wszyscy mają po 190wzrostu :)
    pozdrawiam

  • Adam z Trójmiasta

    dziękuję za eleganckie fotki, natomiast co do testu to brakuje mi trochę bardziej krytycznego spojrzenia, in minus tylko kiepska obsługa GPS i maławy tył dla wysokich osobników. Nowy Focus budzi we mnie mieszane uczucia, z jednej strony chcę go kupić z drugiej coś mnie odpycha. Wygląd faktycznie lekko koreański, nie podoba mi się to, że nie można zamknąć wlewu paliwa na kluczyk, czy chociaż zatrzask uwalniany w kabinie. W Polskich realiach może to mieć opłakane skutki. Szkoda też, że nie ma w Fordzie automatu na styl DSG. Tutaj jeszcze sporo do poduczenia się. Miłą opcją by było samoczynne chłodzenie turbiny po wyłączeniu auta (chyba, że jest?).
    Silniki, mozliwość bogatego doposażenia, mnogość serwisów Forda, zawieszenie to niewątpliwe atuty. Obecnie posiadam MK1 i się zastanawiam czy Octavia 2 z DSG 1.8 TSI czy Focus kombi Titanium 182 KM. Już nawet Citroen C5 kombi można zakupić w bogatej wersji za 103 tys zł. Wiem, że „cytryna” to inna klasa auta ale przynajmniej nie jest tak oklepany na naszych drogach jak te dwa powyższe modele (nowy Focus dopiero będzie :)). Pozdrawiam

  • Pingback: Ford Focus ST – 250 KM w produkcyjnej odsłonie()

  • maciej

    WIDZĘ ŻE NE WSZYSCY CO KOMĘTUJĘ TEN TEST JEŻDZILI TYM AUTEM, I KONKURENCYJNYM VW GOLFEM, JA JEŹDZIŁEM I TRZEBA SOBIE JASNO POWIEDZIEĆ ŻE WYŁĄCZAJĄC Z PORÓWNANIA SAME SILNIKI , GOLF JEST PO PROSTU LEPSZY. JUŻ SAME MATERJAŁY WE WNĘTRZU ICH JAKOŚĆ I SPASOWANIE , NAWET SPASOWANIE ELEMENTÓW KAROSERII , DŹWIĘK ZAMYKANYCH DRZWI , JEDNOZNACZNIE PRZEMAWIAJĄ NA KORZYŚĆ VW. FOTELE W FORDZIE SĄ ZA KRÓTKIE WYKONANE Z GORSZYCH MATERIAŁÓW [TITANIUM] DESKA ROZDZIELCZA TO SAMO PLASTIKI I WSTAWKI PSEUDO ALUMINUM [PODCZASA JAZDY COŚ WPADŁO W REZONANS , MYŚŁAŁEM ŻE JADE FRANCUZEM ] ODNIOSŁEM NIEDPARTE WRAŻENIE ŻE AUTO JEST PODSTEROWNE NAWET NIE PRZYPARTE DO MURU , A PRZY TYM DOŚĆ SZTYWNE , Z TEGO CO PAMIĘTAM TO NAWET POPRZEDNI MODEL PROWADZIŁ SIE LEPJEJ [1,6 TDCI ] MIAŁ BARDZIEJ BEZPOŚREDNI UKŁAD KIEROWNICZY, W OGÓLE MA SIE WRAŻENIE ŻE NA TYM SAMOCHODZI KTOŚ BARDZO CHCIAŁ ZAOSZCZĘDZIĆ , W VW NIE ODNIOSŁEM TAKIEGO WRAŻENIA [ COMFORTLINE 2.0 TDI ] OD RZAU MOŻNA POCZUĆ SZTYWNIEJSZE NADWOZIE , CISZEJ PRACUJĄCE ZAWIESZENIE I OGÓLNIE BARDZO DOBRE ODIZOLOWANIE OD ZEWNĄTRZ , KTOŚ NAPISAŁ ŻE TO STARA KONSTRUKCJA TO PRAWDA TO TAK NAPRAWDĘ GOLF 5+ ALE TO NIE ZNACZY ŻE GORSZA . PRAWDA JEST JEDNAK OKRUTNA PRODUCENCI SAMOCHODÓW DĄŻĄ DO TEGO ABY ROTACJA AUT N0WYCH NA RYNKU BYŁA CORAZ WIĘKSZA TO ZNACZY MA BYĆ TAK ŻE AUTO MA SIĘ NIE PSUĆ PRZEZ KILKA LAT A PO TYM OKRESIE NAPRAWY MAJĄ BYĆ NIEOPŁACALNA, I NAJLEPIEJ IŚĆ I KUPIĆ KOLEJNE NOWE . CZY KTOŚ MOŻE SPRAWDZIŁ JAKIA JEST TRWAŁOŚC SILNIKÓW TSI [VW] ALBO ECO BOOST [FORD] CZY ICH TURBINY PODLEGAJĄ REGENERACJI ?

  • Lukas

    Powie tak, tsi golfa już się psują, słyszałem od kilku użytkowników i w prasie że 160tsi jest bardziej awaryjne niż 1.4 tsi 122KM turbo pracuje z czasem metalicznie wibtuje , ale i tak 122KM tsi jest to jeden z najtrwalszych silników VW oprócz 1.9 tdi 105KM,poza tym wszyscy pamiętamy słynne 2.0tdi 140KM PD z pękającymi głowicami padającym dwumasem i turbo, z comon rail jest już lepiej ale ten DPF…
    Zobaczymy jak to będzie z ecoboost u forda obym nie musiał dopłacać do tej technologi…
    ps. zgodzę sie z maciejem VW ma lepsze materiały fakt i subiektywnie wydaje się cichszy
    pzdr

  • Tomek

    Golf dopiero od V generacji zaczął „małpować” rozwiązania układu jezdnego właśnie z Focusa.
    Focus prowadzi się znacznie pewniej od Golfa…

  • Adam trójmiasto

    Miałem okazję testować VW Golfa 122 KM z TSI ale bez DSG. WYciszenie faktycznie rewelacyjne, wytłumienie drgań na wertepach w mieście, czy też betonowych płytach typu jumbo było na bardzo wysokim poziomie. Nie można tutaj nic Golfowi zarzucić. Nie wiem jak przy wysokich prędkościach gdyż sprzedawca zrzędził gdy zacząłem choć trochę męczyć testowe auto. Materiły na desce rozdzielczej oraz spasowanie ok. Choć wizualnie nudne i bez polotu.
    Jestem ciekaw jak nowe silniki turbodoładowane ze stajni VW się spisują i jak będzie wyglądać z ich obsługą/serwisem/kosztami ewentualnych napraw. Z tego co się wgryzłem w temat to sporo osób narzeka na spadek mocy w TSI lub jak to określają ślizgach? Na testy Fordowskich doładowanych silników chyba jeszcze za wcześnie?

    W moim odczuciu Ford Focus kombi jest znacznie ładniejszy niż kombi od VW. Zresztą to też widać doskonale na drogach.
    Ford – nowy samochód, nowe trendy. Nie ma co ukrywać coraz więcej w autach lekkich plastików stylizowanych na dobre materiały/ alu/skóra/niby drewno. W rocznym Fordzie Mondeo szwagra (wersja titanium) plastiki imitujące aluminium na kierownicy się odkształciły/spuchły/ coś a’la bąble się pojawiły. Wiem, że brzmi to niedorzecznie ale widziałem to na własne oczy. Co zrobić mamy postęp technologii i koncerny starają się nam wepchnąć często piękne z zewnątrz produkty, które w środku mają gówniane części/tandetnej jakości. Jak chcesz mieć pewność, że coś będzie bardzo dobrej jakości w aucie to trzeba za to zapłacić bardzo słono…

  • Pingback: Car of the Year 2012 – oto lista kandydatów()

  • http://www.cieciekosztow.pl Mariusz

    miałem okazję odbyć jazdę próbna nowym focusem…prowadzi się znakomicie, a do tego cena też jest przystępna tym bardziej w kredycie 50 na 50.

  • Pingback: Kupujemy używane Volvo S40/V50 II()

  • Wojciech

    przejechalem focusem 1,6 ecoboost 150 KM 7.500 km. Jest samochodem dopracowanym, swietne osiagi, wnetrze wyciszone. Nawigacje bardzo latwo mozna opanowac. Jezdzilem focusem MK1, MKII, a teraz MKIII. MKI bylo OK, MKII kiepskie, MKIII super. Zawieszenie OK.

  • rafal

    Ja przymierzam się do tego forda. Zakup coś koło wiosny 2012: Titanium, disel 1,6 115km. Martwi mnie tylko dynamika – czy z tym silnikiem i mocą będzie w miarę żwawy przy wyprzedzaniu TIRa ;).
    Jeżeli chodzi o Golfa o który toczy się spór, no cóż od wielu lat nie oferuje nic nowego – pomijając precyzję i jakość, która przysługuje mu z urzędu – mogliby coś zmienić, a najnowsze faceliftingowe zdjęcia pokazują że jest to krok we właściwym kierunku.
    … a tak poza tym czy nie lepszą alternatywą była by OCTAVIA – co o tym myślicie?

  • adam Trójmiasto

    Do Rafał: ja też zamierzam zakupić auto na początku roku. Do wydania 100 tys. Już wariuję od porównań i testów, niestety ale szczegółowo porównuję, kalkuluję czytam opinię o potencjalnych autach. Pod uwagę biorę kombi ze stajni Ford Focus 180 konnego, Octavia 1.8 TSI 160 konnego w DSG, w akcie desperacji już nawet Citroena C5, ewentualnie używanego Accorda. Na co wybór padnie? Bóg jeden wie 😉
    Skoda jest świetnym wyborem jeśli nie będzie Ciebie denerwować jej oklepany wygląd, olbrzymia popularność, spora ilość użytkowników tej marki to albo przedstawiciele lub nobliwi siwi ludzie, oraz przeciętny prestiż marki. Pomijając powyższe wady to jest to bardzo pakowne auto, solidne, bardzo duża gama ciekawych silników, dużo części zamiennych- łatwo dostępnych,dobra cena oraz względnie mała utrata wartości. Diesle są dynamiczne i oszczędne.
    Focus wg mnie jest znacznie mniejszy wewnątrz (bagażnik!). Focus wygląda znacznie nowocześniej, w końcu to nowy model. Nowa Octavia ma pojawić się z tego co słyszałem około 2013.
    Proponuję jazdę testową Focusem z interesującym Ciebie silnikiem, co rozwieje Twoje wątpliwości. Pozdrawiam

    • rafal

      Tak tak kwestia mniejszego prestiżu Skody jest powszechnie znana hihi :). A jeżeli chodzi o Focusa to tak jak u Ciebie: kompletne wariactwo – wchodzę na strone forda porównuję któryś już raz to samo, a przecież nic się nie zmieniło hehe. Ja mam do wydania ok 90 tys. Ewentualni kontrkandydaci (co nie jest odkrywcze) to Golf VI i Skoda Octavia. Ja odpuszczam sobie benzyniaki i DSG. Zmniejszony bagażnik i mniej miejsca z tyłu rekompensuje jak mówisz „nowsiejszy dizajn”.

  • Pingback: Elektryczny Ford Focus trafił do sprzedaży w USA()

  • Pingback: Elektryczny Ford Focus trafił do sprzedaży w USA | Ride4Championship()

  • Pingback: Ford Focus EV z zasięgiem stu mil « AUTOKULT.pl()

  • Pingback: Ford Focus Electric z największym zasięgiem na ładowaniu | Ride4Championship()

  • Adam Wa-wa

    Zakupiłem w grudniu demo 1,6 EcoBoost 150KM Titanium z przebiegiem 10.000km. Przejechałem nieco ponad 2000 km i jestem bardzo zadowolony z dynamiki i prowadzenia (dość sztywne zawieszenie jak sportowe ). Co do spalania w zakorkowanej Wa-wie ok. 7,8 l ,na trasie (Wa-wa – Gdynia – Wa-wa)ok. 7,2 l przy agresywnej jeździe z prędkościami 120-140 km/h (raz przydeptałem do 200km/h). Nawigacja ma spore braki w mapach, a za aktualizacje Ford śpiewa 1200 PLN.
    Denerwujący w mieście jest system start/stop , ale na szczęście można go wyłączyć jednym przyciskiem. System czytania znaków często przekłamuje !!!

  • Pingback: Car of the Year 2012 – oto finaliści [ankieta] « AUTOKULT.pl()

  • Marcinszyjut

    Ja testowałem Fokę z 4 silnikami 1.6 eco 150 i 1.6TDCI 95 i 115  oraz 2.o TDCi. Najlepsze wrażenie oczywiście benzyna, brak najmniejszych drgan , cisza no i elastycznośc, można jechać na 4 40kmh i auto zbiera się. 1,6 TDCI słaba elastyczność bez względu na wersję mocy. Na najwyższych przełożeniach wyrażnie brakuje mocy. Ale jak ktoś porówna do  1.6 tdi VW czy Skody w Fordzie  jest ciszej i przyjemniej. Wyraźnie brakuje mocy po przejściu z benzyny, subiektywne różnice są jeszcze wieksze niz wynikałoby to z danych technicznych.  Po prostu wydaję się że benzynowy osiąga zadaną prędkośc 2 x szybciej. 2.0 Diesel jest już porównywalny z ecoboostem pod względem osiągów, jednak kultura pracy mimo że wzorowa jak na diesla, jest znacznie gorsza od eco. Spalanie benzyny średnio mialem 6,5l. Na tej samej trasie 1.6 TDCI wyszło 5,7, 2.0 TDCi 6 wg kompa. Eco spali w małym mieście max 8l przy trasach 2-4 km, w Trojmieście wyszło mi 7. Na trasie można zrobić 5l spokojnie na 6 biegu 90 kmh, ale normalnie trzeba liczyć 6l na 100. 1,6 diesel  spali 0,5l mniej na trasie, a w mieście wiadomo 1l mniej latem, zimą pewnie z 1l więcej od benzyny. Dla mnie wybór jest jasny i oczywisty. Chciałoby się 2.0 ecoboosta do Focusa, ale to pewnie będzie już ST. Co jeszcze na plus dla Foki, to wyciszenie. Jest cicho jak w aucie klasy wyższej, dlatego po raz pierwszy pomyślałem o kompakcie.  Golf czy Octavia pod tym względem to inna liga. Wrażenia są że jest ciszej niż w Mondeo i  Passacie, nie ma szumów opon i powietrza. Także myśląc o Vanie czy dużym Kombi zdecydowałem sie na Fokę. Co do ceny to są spore rabaty, i można 1,6 ecoboosta w Titanium (warto dopłacić) można wyrwać za 75.000 zł.

  • Marcinszyjut

    Ja testowałem Fokę z 4 silnikami 1.6 eco 150 i 1.6TDCI 95 i 115  oraz 2.o TDCi. Najlepsze wrażenie oczywiście benzyna, brak najmniejszych drgan , cisza no i elastycznośc, można jechać na 4 40kmh i auto zbiera się. 1,6 TDCI słaba elastyczność bez względu na wersję mocy. Na najwyższych przełożeniach wyrażnie brakuje mocy. Ale jak ktoś porówna do  1.6 tdi VW czy Skody w Fordzie  jest ciszej i przyjemniej. Wyraźnie brakuje mocy po przejściu z benzyny, subiektywne różnice są jeszcze wieksze niz wynikałoby to z danych technicznych.  Po prostu wydaję się że benzynowy osiąga zadaną prędkośc 2 x szybciej. 2.0 Diesel jest już porównywalny z ecoboostem pod względem osiągów, jednak kultura pracy mimo że wzorowa jak na diesla, jest znacznie gorsza od eco. Spalanie benzyny średnio mialem 6,5l. Na tej samej trasie 1.6 TDCI wyszło 5,7, 2.0 TDCi 6 wg kompa. Eco spali w małym mieście max 8l przy trasach 2-4 km, w Trojmieście wyszło mi 7. Na trasie można zrobić 5l spokojnie na 6 biegu 90 kmh, ale normalnie trzeba liczyć 6l na 100. 1,6 diesel  spali 0,5l mniej na trasie, a w mieście wiadomo 1l mniej latem, zimą pewnie z 1l więcej od benzyny. Dla mnie wybór jest jasny i oczywisty. Chciałoby się 2.0 ecoboosta do Focusa, ale to pewnie będzie już ST. Co jeszcze na plus dla Foki, to wyciszenie. Jest cicho jak w aucie klasy wyższej, dlatego po raz pierwszy pomyślałem o kompakcie.  Golf czy Octavia pod tym względem to inna liga. Wrażenia są że jest ciszej niż w Mondeo i  Passacie, nie ma szumów opon i powietrza. Także myśląc o Vanie czy dużym Kombi zdecydowałem sie na Fokę. Co do ceny to są spore rabaty, i można 1,6 ecoboosta w Titanium (warto dopłacić) można wyrwać za 75.000 zł.

  • Marcinszyjut

    Ja testowałem Fokę z 4 silnikami 1.6 eco 150 i 1.6TDCI 95 i 115  oraz 2.o TDCi. Najlepsze wrażenie oczywiście benzyna, brak najmniejszych drgan , cisza no i elastycznośc, można jechać na 4 40kmh i auto zbiera się. 1,6 TDCI słaba elastyczność bez względu na wersję mocy. Na najwyższych przełożeniach wyrażnie brakuje mocy. Ale jak ktoś porówna do  1.6 tdi VW czy Skody w Fordzie  jest ciszej i przyjemniej. Wyraźnie brakuje mocy po przejściu z benzyny, subiektywne różnice są jeszcze wieksze niz wynikałoby to z danych technicznych.  Po prostu wydaję się że benzynowy osiąga zadaną prędkośc 2 x szybciej. 2.0 Diesel jest już porównywalny z ecoboostem pod względem osiągów, jednak kultura pracy mimo że wzorowa jak na diesla, jest znacznie gorsza od eco. Spalanie benzyny średnio mialem 6,5l. Na tej samej trasie 1.6 TDCI wyszło 5,7, 2.0 TDCi 6 wg kompa. Eco spali w małym mieście max 8l przy trasach 2-4 km, w Trojmieście wyszło mi 7. Na trasie można zrobić 5l spokojnie na 6 biegu 90 kmh, ale normalnie trzeba liczyć 6l na 100. 1,6 diesel  spali 0,5l mniej na trasie, a w mieście wiadomo 1l mniej latem, zimą pewnie z 1l więcej od benzyny. Dla mnie wybór jest jasny i oczywisty. Chciałoby się 2.0 ecoboosta do Focusa, ale to pewnie będzie już ST. Co jeszcze na plus dla Foki, to wyciszenie. Jest cicho jak w aucie klasy wyższej, dlatego po raz pierwszy pomyślałem o kompakcie.  Golf czy Octavia pod tym względem to inna liga. Wrażenia są że jest ciszej niż w Mondeo i  Passacie, nie ma szumów opon i powietrza. Także myśląc o Vanie czy dużym Kombi zdecydowałem sie na Fokę. Co do ceny to są spore rabaty, i można 1,6 ecoboosta w Titanium (warto dopłacić) można wyrwać za 75.000 zł.

  • Pawel

    Do tekstu wkradł się mały błąd – aby system start/stop zadziałał, wcale nie trzeba zaciągać hamulca ręcznego. wystarczy wrzucić luz i puścić sprzęgło. Jeżdżę focusem 1.6 ecoboost 150 km w wersji sport trend i bardzo sobię samochód chwalę :)

    Pozdrawiam

  • Pawel

    Do tekstu wkradł się mały błąd – aby system start/stop zadziałał, wcale nie trzeba zaciągać hamulca ręcznego. wystarczy wrzucić luz i puścić sprzęgło. Jeżdżę focusem 1.6 ecoboost 150 km w wersji sport trend i bardzo sobię samochód chwalę :)

    Pozdrawiam