Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Pamiętacie Forda Focusa I generacji? Ten model na zawsze zrewolucjonizował podejście marki do tworzenia aut kompaktowych. Zjawiskowa była nie tylko jego stylistyka, ale również zawieszenie i układ kierowniczy. Wszystkie te cechy sprawiły, że samochód został liderem w swoim segmencie pod względem własności jezdnych. Jaka jest najnowsza, III generacja tego modelu?

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium
Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Stylizacja nowego Focusa została zaprojektowana według sloganu Ford Kinetic Design, którego założeniem jest dynamiczny i ekspresyjny wygląd bryły auta – czego nie da się nie zauważyć. O ile na zdjęciach, które można znaleźć w Internecie, samochód nie zachwycił mnie swoim wyglądem, to po spotkaniu z nim oko w oko od razu zmieniłem zdanie. Ale tak to już jest, że zanim ostatecznie uzna się stylizację jakiegoś samochodu za nieciekawą, powinno się go koniecznie obejrzeć na żywo.

Przód auta jest nieco bardziej agresywny niż u poprzedników, z tyłu zrezygnowano z podłużnych świateł osadzonych na słupkach C na rzecz pięknych reflektorów, które wyglądają bardzo zgrabnie i jednocześnie finezyjnie niczym kleksy atramentu. Subtelna lotka sprawia, że sylwetka auta jest jeszcze bardzie dynamiczna. Za dopłatą 3000 zł w pakiecie Light Upgrade dostaniemy również reflektory biksenonowe oraz efektowne światła dzienne w technologi LED, które przyciągają zadziwione spojrzenia przechodniów. Z tyłu też zamontowano LED-y.

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium
Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Całość wygląda jeszcze lepiej w kolorze Candy Red, za który trzeba dopłacić 2800 zł. Wygląd samochodu uatrakcyjniają 17-calowe felgi, za które producent wymaga dopłaty 900 zł. Gratis dostajemy przyciemnione tylne szyby, które nieco ograniczają widoczność, ale za to pasażerom tylnej kanapy gwarantują pełną dyskrecję. A gdzie jest słynny zamek do otwierania maski ukryty pod znaczkiem? Ford zrezygnował z tego rozwiązania i trzeba przyznać, że to dobre posunięcie, bo po kilku latach eksploatacji zamki te często się zacinają.

Jest za to inny ciekawy element, a mianowicie bezkorkowy wlew paliwa, czyli Ford Easy Fuel, który znacznie ułatwia tankowanie. Testowany egzemplarz miał bezkluczykowy system odpalania silnika, ale samochód otwieramy był pilotem, a właściwie pilotokluczykiem. Ciekawym gadżetem, znanym doskonale z aut marek premium, są automatycznie składane lusterka, które rozkładają się podczas otwierania auta, a zamykają wraz z centralnym zamkiem.

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium
Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Podczas otwierania auta zapalają się światła zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Środek wygląda futurystycznie, jak we współczesnym aucie koreańskim. Koło kierownicy, pomimo dziwnego kształtu, dobrze dopasowuje się do dłoni. Wnętrze jest nowoczesne, a na kierownicy pełno różnego rodzaju przycisków, które znacznie ułatwiają obsługę urządzeń pokładowych.

Ekran komputera pokładowego umieszczono między obrotomierzem a prędkościomierzem – jest on przejrzysty. Zegary świecą się na kolor błękitny, dzięki czemu ich światło nie drażni ani nie rozprasza. Jakość plastików użytych do wykończenia deski rozdzielczej stoi na dobrym poziomie, ale to przecież nie jest już ten Ford, którego znamy z lat 90.

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium
Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Największą wadą Focusa jest mało intuicyjny interfejs nawigacji (1900 zł). Początku trudno się połapać w ustawieniach tego systemu, a wpisywanie nazw miast i ulic przypomina nieco pisanie SMS-ów. Przydałby się ekran dotykowy, który ułatwiłby wyznaczanie trasy.

Na szczęście obsługa dwustrefowej klimatyzacji jest przejrzysta i intuicyjna. Na pochwałę zasługują też bardzo wygodne fotele z rewelacyjnym podparciem bocznym. W środku, na podsufitce, jest jeszcze miły akcent: przycisk do zmiany koloru podświetlenia wnętrza, dostępny wraz z pakietem Light Upgrade. Jeżeli interesuje Was pojemność bagażnika, to w Focusie III generacji wynosi ona 316 litrów, a po złożeniu tylnych siedzeń zwiększa się do 1101 litrów. Warto jednak dodać, że w teście bierzemy pod uwagę wymiary wersji z kołem dojazdowym (konkurencyjny VW Golf ma 350/1305 litrów).

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium
Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Jednak nie sylwetka i nie wnętrze tego auta najbardziej przypadły mi do gustu, ale to, co jest pod maską, czyli jego jednostka napędowa. W testowym egzemplarzu pracował motor o pojemności 1,6 litra z oznaczeniem EcoBoost. Wiele osób będzie narzekało, że silnik powinien być większy, bo jego konstrukcja to zapewne kolejna nieudana ofiara downsizingu. Bzdura! EcoBoost dzięki zastosowaniu turbosprężarki i systemu zmiennych faz rozrządu TiVCT jest zadziwiająco elastyczny i cechuje się wysoką kulturą pracy.

Pewnie zastanawiacie się, ile taki silnik może mieć koni mechanicznych. 120? 130? Nie, ten niewielki silniczek generuje moc 150 koni i maksymalny moment obrotowy o wartości 240 Nm (270 Nm – overboost). Sprint od 0 do 100 km/h to dla Focusa z tym motorem kwestia 8,6 sekundy, a prędkość maksymalną  ograniczono do 210 km/h. W ofercie dostępna jest też 182-konna wersja tej jednostki. Dodatkowego uroku temu benzyniakowi dodaje delikatny pomruk dochodzący z pojedynczej końcówki układu wydechowego.

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium
Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Zawieszenie to kolejny atut tego auta – nie jest za twarde ani za miękkie. Samochód co prawda nie przechyla się na boki podczas dynamicznego pokonywania zakrętów, ale jest nieco podsterowny. Układ kierowniczy można za to pochwalić za dobrą precyzję. Wszystkie te składowe elementy Focusa sprawiają, że chce się nim jechać coraz szybciej. W zatrzymaniu pomogą skuteczne hamulce.

Skrzynia biegów ma stosunkowo długie przełożenia, co sprawia, że zarówno w mieście, jak i w trasie nie trzeba zbytnio wachlować lewarkiem. Przy w miarę dynamicznej jeździe w cyklu mieszanym komputer Focusa wskazywał wartość 9 litrów na 100 km, jeśli jednak kierowca będzie często wciskał pedał gazu do oporu, w cyklu miejskim samochód może spalić nawet 11 litrów benzyny na 100 km.

Forda Focus 1.6 EcoBoost Titanium
Forda Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Co jeszcze ciekawego znajduje się w tym aucie? Przede wszystkim kilka systemów poprawiających bezpieczeństwo, oczywiście ABS i ESP, ale to żadna nowość. Na szczególną uwagę zasługują natomiast kontrola trakcji z systemem wspomagającym hamowanie, HSA – system pomagający w ruszaniu pod wzniesieniami, oraz SAPP – czyli system ułatwiający parkowanie równoległe (system kręci kierownicą, kierowca musi natomiast operować pedałami i biegami).

Za system pomocnika parkowania trzeba dopłacić 2200 zł. Jest on dostępny w pakiecie Easy Driver 2 wraz ze elektrycznie składanymi lusterkami. Focus w wersji Titanium ma też tempomat, który rewelacyjnie sprawdza się w trasie. W standardzie jest system Start/Stop. Aby pobudzić go do działania, należy najpierw wrzucić na luz, a następnie zaciągnąć hamulec ręczny.

Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium
Ford Focus 1.6 EcoBoost Titanium (fot. Mateusz Krukowski)

Cena auta testowego to 92 450 zł. Focus nie należy więc do najtańszych propozycji w swojej klasie, ale przyjemność z jazdy musi przecież swoje kosztować. Poza tym mówimy tu o najbogatszej wersji Titanium z jednym z mocniejszych silników. Bazowy model Ambiente z motorem 1,6 Duratec kosztuje 61 000 zł. Czy warto kupić to auto? Moim zdaniem tak. Ten samochód, zwłaszcza z jednostką napędową EcoBoost, uzależnia i zachęca do szybkiej jazdy. Muszę przyznać, że kluczyki oddawałem z żalem.
[plusminus]

+ układ kierowniczy
+ elastyczna jednostka napędowa
+ przyjemny delikatny pomruk silnika
+ nowoczesny design
+ wygodne fotele
– obsługa nawigacji

[/plusminus]

Testowany egzemplarz: Ford Focus 1,6 EcoBoost Titanium
Silnik i napęd:
Typ: R4 Turbo
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: DOHC TiVCT 16V
Objętość skokowa: 1596 cm3
Stopień sprężania: 10,0:1
Moc maksymalna: 150 KM (przy 5700 rpm)
Moment maksymalny: 240 Nm (przy 1600-4000 rpm), overboost 270 Nm (przy 1900-3500 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 93,7 KM/l
Skrzynia biegów: 6-biegowa, ręczna
Typ napędu: przedni (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe
Zawieszenie przednie: zawieszenie niezależne, z kolumnami McPhersona
Zawieszenie tylne: zawieszenie wielowahaczowe
Układ kierowniczy: ze wspomaganiem elektrycznym (EPAS)
Koła, ogumienie przednie: 17” 215/50 R17
Koła, ogumienie tylne: 17” 215/50 R17
Masy i wymiary:
Typ nadwozia: Hatchback
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,295
Masa własna: 1333 kg
Stosunek masy do mocy: 8,89 kg/KM
Długość: 4358 mm
Szerokość: 2010 mm
Wysokość: 1484 mm
Rozstaw osi: 2648 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1559/ 1549 mm
Test zderzeniowy EuroNCAP: 5 Gwiazdek
Osiągi:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 8,6 s
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Katalogowe zużycie paliwa (miasto): 7,7 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa (trasa): 5,0 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa (mieszane): 6,0 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa: 55 l
Emisja CO2: 139 g/km
Pojemność bagażnika: 316/1101 l (z kołem dojazdowym)
Cena: 92 450 zł (od 61 000 zł)

Specjalne podziękowania dla Mateusza Krukowskiego za wykonanie sesji zdjęciowej.

Poprzedni wpis Następny wpis