Formularz kontaktowy

Zostaw swoje dane
i umów się na jazdę próbną

  lub
Facebook


Najnowszy film
Ford Mondeo Hybrid Kombi: najlepsza wersja wreszcie paktyczna [wideotest]

_DSC0338

Po raz pierwszy miałem do czynienia z Fordem Mondeo Hybrid w 2016 roku i już wtedy widziałem w nim duży potencjał. Do poprawy był tylko jeden obszar, który zmieniono po niedawnym liftingu. Teraz z pełną odpowiedzialnością uznaję Mondeo Hybrid Kombi za najlepszą odmianę tego modelu.

I wcale nie zmienił tego lifting sam w sobie, ale wprowadzona wraz z nim odmiana nadwoziowa kombi. Przypomnę tylko, że przed rokiem 2019, hybrydowe Mondeo było dostępne wyłącznie z nadwoziem sedan. Tak, sedan. Jest takie nadwozie czwartego generacji Mondeo. Wygląda niemal tak samo jak hatchback, ale ma mniejszą klapę bagażnika i tym samym jest mniej praktyczne. Co więcej, w wersji hybrydowej jeszcze mniej, a właściwie absurdalnie wręcz niepraktyczne, ponieważ bagażnik wyglądał jakby komuś coś nie wyszło i zostało pod podłogą.

Zobacz test poprzedniego Forda Mondeo Hybrid 

_DSC0392

Ten obszar poprawiono dzięki zaproponowaniu klientom praktycznego kombi, w którym co prawda podłoga jest umieszczona wyżej aż ok. 10 cm niż w wersji czysto spalinowej, ale i tak pozostaje dużo przestrzeni – licząc do rolety 403 litry. Co prawda, to wciąż niewiele jak na auto klasy średniej, ale już można to swobodnie wykorzystać. Ponadto, z jednej strony to kombi, więc pakunki można włożyć po sam dach po zamontowaniu siatki oddzielającej przestrzeń ładunkową od pasażerskiej. Kosztuje ona 1250 zł. Z drugiej zaś strony pod tą wysoko umieszczoną podłogą kryje się pokaźnych rozmiarów schowek, choć bardzo niekształtny, to pomieści z powodzeniem wiele mniejszych przedmiotów.

Podsumowując tę kwestię, można by narzekać na nieduży bagażnik mierzony standardowymi metodami, ale w praktyce jest wciąż ogromny licząc do dachu. W tym segmencie trudno o porównywalny. Po drugie, kiedy ostatnio wykorzystaliście choćby te 400 litrów przestrzeni i jak często to robicie? Po trzecie, wciąż macie do dyspozycji  1508 l maksymalnej przestrzeni po złożeniu siedzeń, które wraz z podwyższoną podłogą tworzą płaską powierzchnię. Warto zaznaczyć, że nie ma problemu z ładownością, wynoszącą ponad 600 kg. Hybrydowe Mondeo jest co prawda gorszym kombi od diesla, ale tylko w tym obszarze.

_DSC0395

Co zmienił lifting?

Byłoby pewną niegrzecznością stwierdzić, że nic, ale w przypadku tej właśnie wersji najmniej. Praktycznie można powiedzieć jedynie o systemie multimedialnym SYNC 3, który zastąpił poprzednie rozwiązanie. Jednak już audio Sony się nie zmieniło. Tak samo jak drążek do obsługi przekładni, który w odmianie wysokoprężnej został zastąpiony pokrętłem jak w nowym Focusie. W hybrydzie nie.

_DSC0355

Wizualnie to jedynie kosmetyka. Grill pod względem kształtu obrócono o 180 st. a przedni zderzak zyskał nowy kształt. Tylne lampy połączono srebrną listwą i na tym można zakończyć opis modyfikacji. Niestety muszę tu włożyć swoje pięć groszy na temat wykonania wnętrza, które zaczyna wyraźnie odstawać od średniej w segmencie D. Co prawda, na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się w porządku, ale jeśli przyjrzeć się detalom i poruszać niektórymi elementami, łatwo o rozczarowanie. Tu też nic się nie zmieniło, ale biorąc pod uwagę lifting i poziom konkurencji, można powiedzieć, że to pewien regres.

Dlaczego hybrydowe Mondeo jest najlepsze?

Hybrydowe Mondeo poza bagażnikiem ma praktycznie same zalety względem diesla. Przede wszystkim ze względu na dynamikę jazdy, którą można porównać ze 190-konnym silnikiem zasilanym olejem napędowym. W hybrydzie jest 187 KM, ale dynamikę uzyskuje się inaczej. Dzięki bezstopniowej przekładni motor spalinowy 2.0 chętnie i szybko wkręca się na obroty, by dać dobre przyspieszenie. Co prawda jego maksymalny moment obrotowy 173 Nm nie wciska w fotel, ale nie jest to problemem dla napędu z przekładnią eCVT. Przy maksymalnie wciśniętym pedale gazu auto szybko dochodzi do interesującej was prędkości, byle to nie było więcej niż 187 km/h. Co ciekawe, do maksimum dochodzi się dość szybko.

_DSC0371

Wspomagana jednostką elektryczną benzynowa dwulitrówka pracuje bardzo kulturalnie i spokojnie. Dzięki temu w aucie jest ciszej niż w dieslu. Ponadto, odwdzięcza się niskim spalaniem, jeśli korzystacie z pedału gazu rozważnie. Na przykład, jadąc drogą krajową można zejść bez problemu do 5 l/100 km. Natomiast podróżując dynamicznie auto spali 6 l/100 km. W mieście potrzebuje mniej więcej tyle samo paliwa – od 5 do 6 l/100 km. Dopiero autostrada odsłania słabą stronę hybrydy. Zużycie paliwa to 8,7 l/100 km – niby sporo, ale i tak nieźle jak na silnik benzynowy.

Pod względem napędu diesel wygra tylko wtedy, gdy podróżujecie drogami szybkiego ruchu i to naprawdę dynamicznie. Jeśli poruszacie się w tzw. cyklu mieszanym czy głównie po mieście, zdecydowaną przewagę ma hybryda. Dodatkowo daje osiągi na poziomie mocniejszego diesla i tak jak on w standardzie ma automat. A to oznacza, że jeśli porównamy hybrydę kombi za 147 300 zł z podobnie wyposażoną (Titanium) wersją wysokoprężną z automatem, to zapłacimy mniej o 8710 zł za odmianę hybrydową. Jest nawet odrobinę tańsza od diesla o mocy 150 KM z automatem.

_DSC0354

Jak jeździ Hybrydowe Mondeo?

W zasadzie tak samo jak inne, bo fakt umieszczenia baterii z tyłu niewiele zmienia. Auto w teorii jest lepiej wyważone, ale w praktyce to bez znaczenia. Bo umówmy się, że Mondeo nie jest ani samochodem do kręcenia czasów na torze, ani do harców po krętych drogach, choć trzeba przyznać, że na takich czuje się dobrze pomimo swoich rozmiarów.

Standardowo ta odmiana ma 16-calowe obręcze kół, ale auto testowe miało opcjonalne 17-calowe z ogumieniem 215/55. Wyraźnie poprawia to wyczucie samochodu oraz jego zwartość podczas zmiany kierunku, ale nie wpływa negatywnie na komfort. Prowadzenie Mondeo to zawsze przyjemność.

_DSC0347

Przyjemnie siedzi się także za kierownicą, będąc otoczony wieloma praktycznymi schowkami i dobrą muzyka płynącą z zestawu audio. Fotele są niezłe, ale w tej klasie mogłyby mieć regulację długości siedziska. Obsługa samochodu nie sprawia problemów na dłuższą metę, choć z początku trudno zapamiętać umieszczenie konkretnych przycisków, które zlewają się z panelem, na jakim je umieszczono.

Hybrydowe Mondeo w odmianie nadwoziowej kombi może wydawać się nieco przestarzałe na tle hybrydowej konkurencji. Może wydawać się za mało praktyczne po otwarciu klapy bagażnika. Jednak to wszystko zaczyna tracić znaczenie po dłuższym kontakcie z tym samochodem. Auto jeździ przyjemnie i cicho, jest oszczędne, zwłaszcza w mieście i wbrew pozorom bardzo funkcjonalne. Wygodne, przestronne i dobrze wyposażone już w standardzie, choć ten jest wysoki, więc i cena nie jest niska. Uważam, że to najlepsze Mondeo jakie obecnie możecie kupić, a technika hybrydowa swoją prostotą i niezawodnością góruje nad tradycyjnym dieslem. I nawet jeśli jedynym napędem hybrydowym jaki wzbudza w was zaufanie jest ten, pochodzący od pewnej japońskiej marki, będącej obecnie liderem w tej technologii, to… macie kolejny argument, by wybrać właśnie tę wersję Mondeo.

Silnik i napęd:

Układ i doładowanie: R4 wolnossący i elektryczny synchroniczny AC
Rodzaj paliwa: Benzyna i prąd
Ustawienie: Poprzecznie
Rozrząd: DOHC 16V
Objętość skokowa: 1999 cm3
Moc maksymalna układu: 187 KM przy 6000 rpm
Moment maksymalny: 173 Nm przy 4000 rpm
Skrzynia biegów: eCVT – bezstopniowa
Typ napędu: Na przednie koła (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe
Zawieszenie przednie: Kolumna typu MacPhersona
Zawieszenie tylne: Wielowahaczowe
Układ kierowniczy: Zębatkowy, wspomagany
Średnica zawracania: 11,5 m
Koła, ogumienie: 215/55 R17

Masy i wymiary:

Typ nadwozia: kombi
Liczba drzwi: 5
Masa własna: 1641 kg
Długość: 4874 mm
Szerokość: 1911 mm
Wysokość: 1501 mm
Rozstaw osi: 2850 mm
Pojemność zbiornika paliwa: 51 l
Pojemność bagażnika: 383 l
Ładowność maksymalna: 619 kg
Osiągi:
Katalogowo: Pomiar własny:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 9,4 s
Prędkość maksymalna: 187 km/h
Zużycie paliwa (miasto):  — 5,5 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa):  — 5,0 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 5,7-6,1 l/100 km 6,2 l/100 km
Zużycie paliwa (autostrada):  — 8,7 l/100 km
Emisja CO2: 130-138 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: 5 gwiazdek

Cena:

Testowany egzemplarz od: 147 300 zł
Model od: 109 320 zł
Wersja silnikowa od: 143 300 zł


Wróć