Ford World Rally Team

To była niezwykle ważna runda tegorocznych mistrzostw świata dla zespołu Ford World Rally Team. Nie udało się wygrać, ale liczba Fiest RS WRC w pierwszej dziesiątce potwierdza niezawodność rajdówek ze stajni M-Sport.

Jak pisałem wcześniej, dla zespołu Ford World Rally Team Rajd Finlandii miał być ostatnią szansą na zwrot akcji w walce o mistrzostwo świata kierowców. Nie udało się. Jari-Matti Latvala i Petter Solberg dwoili się i troili, ale nie dali rady sprostać warunkom postawionym przez Sébastiena Loeba.

Podsumowanie dokonań zespołu Ford World Rally Team na półmetku sezonu

Ford World Rally Team

Rajd Finlandii to bez wątpienia jeden z najtrudniejszych rajdów świata, ale nie ze względu na kiepskiej jakości nawierzchnię czy trudne warunki dla sprzętu i zawodników. To niesamowite tempo fińskich kierowców i bardzo szybkie odcinki specjalne na szutrowych, leśnych trasach przysparzają problemów kierowcom spoza Skandynawii. Mimo długości prób i ogromnych prędkości czołówka jedzie zwykle bardzo równo.

[youtube]http://youtube.com/v/UC2t1xOcEok[/youtube]

W Rajdzie Finlandii mogliśmy oglądać Fiesty RS WRC w nowych barwach przygotowanych specjalnie na tę rundę mistrzostw. Biało-czarne malowanie to oczywiście powtórka z zeszłego roku. Podczas zeszłorocznej edycji Rajdu Korsyki mieliśmy okazję oglądać Fiesty w czarnych barwach. Ford robi to dla kibiców, którzy właśnie za takie posunięcia uwielbiają drużynę prowadzoną przez Malcolma Wilsona.

Ford World Rally Team

Specjalne malowanie promowało m.in. technologię Ford EcoBoost. Jest to składowa trzech elementów wpływających na wydajną pracę silnika. W skład EcoBoost wchodzą: bezpośredni wtrysk benzyny, turbodoładowanie i system zmiennych faz rozrządu TiVCT. To, co daje moc silnikom napędzającym rajdówki WRC, znajduje się również pod maską samochodów dostępnych w salonach PGD.

Ford Focus 1,6 EcoBoost Titanium – uzależniający [test]

EcoBoost
Technologia EcoBoost jest dostępna w samochodach produkcyjnych

Załogi Fordów Fiest RS WRC ruszyły na trasy Finlandii pełne optymizmu, ale mistrz świata nie dał dużego pola do popisu rywalom. Latvala i Solberg jechali na maksymalnych obrotach, a samochody nie pozostawiały nic do życzenia. Jednak nieprzypadkowo Sébastiena Loeba nazywa się Mr Perfect. Francuz prowadził od startu do mety, nie dając dojść do głosu nawet swojemu partnerowi – Mikko Hirvonenowi.

Występ Jariego Mattiego-Latvali i Pettera Solberga w Finlandii, którzy zajęli odpowiednio 3 i 4 miejsce, był nieco rozczarowujący. Zespół i jego kierowcy mają niewielkie szanse na zdobycie mistrzowskiej korony, ale jest jeszcze duża szansa na zwycięstwa w tym roku. Do końca sezonu zostaje 5 rajdów, a Latvala i Solberg nie mają już nic do stracenia.

[youtube]http://youtube.com/v/hh8L6rljgSA[/youtube]

Pomimo braku zwycięstwa Malcolm Wilson może cieszyć się nie tylko dużą popularnością swoich samochodów wśród zespołów prywatnych, ale także ich liczbą w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej, gdzie znalazło się aż 7 załóg korzystających z Fordów.

Maciej Oleksowicz

Udany występ zaliczyła załoga Maciej Oleksowicz i Andrzej Obrębowski startująca w Finlandii Fordem Fiestą S2000. Polacy biorący udział w FIA Super 2000 World Rally Championship zajęli 4 miejsce i dzięki temu przesunęli się na 3 miejsce w klasyfikacji generalnej. Tak podsumował polski kierowca swój występ w Finlandii:

[cytat] Myślę, że to spory sukces całego zespołu. Ja, jako kierowca, nie jestem wybitnie zadowolony z tego rajdu. Nasze tempo nie było takie, jakiego bym oczekiwał. Fajnie, że jesteśmy na mecie, a samochód jest cały. Bardzo dziękuję naszym mechanikom za dobrą robotę i świetne przygotowanie auta. Rajd był fantastyczny. Oesy zapierają dech w piersiach, niesłychane tłumy kibiców motywują do szybkiej jazdy, wielkie hopy i długie zakręty dają mnóstwo frajdy. Po Nowej Zelandii to chyba mój drugi ulubiony rajd w mistrzostwach świata. Widzieliśmy mnóstwo polskich flag na oesach, więc pozdrawiamy serdecznie polskich kibiców, którzy trzymali za nas kciuki. Naprawdę miło Was widzieć z flagami tak daleko od domu.[/cytat]

Kolejna runda WRC to Rajd Niemiec, na którym jeszcze nie triumfował żaden z kierowców Forda. Czy Petter Solberg, kierowca uważany za równie dobrego na szutrach jak i na asfaltach, przełamie dominację Citroënów na twardych nawierzchniach? A może Jari-Matti Latvala wygra swój pierwszy asfaltowy rajd. Wszystko się okaże już w ostatni weekend sierpnia.

Poprzedni wpis Następny wpis