[wpis]Hyundai i10[/wpis]
Następca mało popularnego Atosa celuje w rynek mikrovanów. Nie da się ukryć, że właśnie tego typu auta najlepiej nadają się do miejskiej jazdy i są doskonałym kompromisem pomiędzy niewielkimi rozmiarami zewnętrznymi a przestronnością wnętrza.
Hyundai i10 wprowadza powiew świeżości w klasie miejskich maluchów. W tłumie japońskich modeli koreański brzdąc zdecydowanie się wyróżnia. Trudno narzekać na nudną sylwetkę, a i wnętrze wita nas całkiem sympatycznym designem. To zaś nie tylko zaskakuje przestronnością, ale również liczbą schowków i litrażem bagażnika.
Widać wpływ Niemców na projekt zawieszenia, które pewnie trzyma samochód na obranym kursie. Z drugiej strony można narzekać na komfort podróżowania.
Do wyboru są dwie jednostki napędowe o pojemnościach 1,1 l lub 1,2 l i mocach 69 lub 85 KM. W salonie PGD można kupić i10 już za 33 500 zł w wersji Comfort. Obejmuje ona m.in. dwie poduszki powietrzne, radio CD/MP3 czy pełną elektrykę.


