Kiedy poznaliśmy ten nowy lekki samochód dostawczy z daleka, pisaliśmy, że zmieni zasady gry w segmencie LCV. Teraz, po znacznie bliższym poznaniu, możemy stwierdzić, że Nissan Townstar ma mocne argumenty, by te przewidywania potwierdzić. Rzadko na początku prezentacji sięgamy po argument cenowy, ale tu musimy od niego zacząć, bo samochód zdaje się być znakomicie pozycjonowany cenowo. Albo z drugiej strony rzecz ujmując – charakteryzuje go bardzo dobry stosunek ceny do wartości.
Użycie zwrotu „zdaje się być” wynika z faktu, że aby rzecz uznać za pewnik, musimy zweryfikować opinię na dłuższym dystansie.
Nissan Townstar – ceny
W przypadku wersji Van istotna jest cena netto – i ta w opcji bazowej wynosi 75 900 złotych. W odniesieniu do wersji osobowej, tu pod nazwą Combi, większość z klientów musi liczyć się z ceną brutto. Ta zaczyna się od 103 900 złotych.
Kiedy już mamy potwierdzenie, że nowy Nissan Townstar ma wersje nadwozia dwie – dostawczą i osobową, myślimy o drugiej podstawowej rzeczy. Podobnie w tej drugiej z podstawowych spraw – ma też dwa rodzaje napędów. Konsekwentnie – jak to u Nissana – napędy w 100% elektryczny oraz benzynowy. To wynik dostosowania auta do środowiska miejskiego, zapowiedzianego już w nazwie – Nissan Townstar.
Nowy LCV marki ma służyć głównie w mieście małym i średnim przedsiębiorcom (albo i większym, ale na mniejsze dostawy). Wersja Combi to propozycja dla osób lubujących się w naprawdę przestronnych samochodach rodzinnych.

Townstar – fakty
Od marca auto będzie dostępne w wersji z silnikiem benzynowym o pojemności 1,3 litra, który generuje moc 130 KM i 240 Nm momentu obrotowego.
Wersja w 100% elektryczna (BEV) pojawi się w salonach latem. Będzie wyposażona w akumulator o pojemności 43 kWh netto oraz silnik o mocy 122 KM, generujący moment obrotowy 245 Nm. W efekcie ich współpracy Nissan Townstar zapewni zasięg nawet do 285 km.
Technika idzie do przodu, nasze wymagania związane z bezpieczeństwem i komfortem rosną. W konsekwencji naturalną rzeczą jest, że nowy Nissan dostarcza niemały pakiet nowych technologii. Są wśród nich także zaskakujące. Na przykład asystent bocznego wiatru, który będzie wspierał kierowcę osobowego Townstara w wersji wyposażenia Tekna. Nie powinna za to zaskakiwać obecność w aucie Nissana asystenta ruszania pod górę, ostrzeżeń o zmęczeniu kierowcy czy systemu rozpoznawania znaków drogowych z funkcją zapobiegania przekraczaniu prędkości. O systemie kamer 360 stopni, reflektorach LED czy indukcyjnej ładowarce telefonu chyba nie powinniśmy już pisać. Z drugiej jednak strony 15 W mocy ładowarki indukcyjnej wykracza poza popularne standardy.
Osobowy Townstar będzie dostępny również w wersji Business – wiadomo – z jeszcze bogatszym wyposażeniem. Co najważniejsze dla współczesnego człowieka, będzie tu m.in. system audio z ośmiocalowym ekranem dotykowym i integracją z Apple CarPlay oraz Android Auto. Linia Business będzie dostępna także dla odmiany Van, ale z wyposażeniem dopasowanym do potrzeb osób zajmujących się transportem towarów. Czyżby to stwierdzenie producenta miało oznaczać wyższość komunikacji nad rozrywką? Trudno, taki job.

Townstar – przestrzeń
Uwaga dzieci, suchar leci. Jak Townstar pomieści wszystkich asystentów kierowcy? Koniec „dowcipu”.
Tymczasem zasadne jest za to pytanie, jak mały lekki samochód dostawczy pomieści to, co będziemy chcieli w nim zmieścić. Przestrzeń ładunkowa Townstara w wersji Van, w opcji przedłużonej (zapowiedzianej na jesień 2022 roku) ma pojemność ponad 4 m3. I taki – piszą, że kompaktowy – samochód dostawczy umożliwi przewóz dwóch europalet, a jego ładowność to 800 kg. Jeśli trzeba będzie od czasu do czasu przewieźć więcej, to też da radę. Na hol będzie można mu wrzucić dodatkowe 1500 kg.
W wersji osobowej – Combi – rodzina lub paczka przyjaciół będzie miała do dyspozycji na wyjazd wakacyjny 775 litrów pojemności funkcjonalnego bagażnika oraz poręcznych schowków i skrytek.
Żeby zamknąć ten wątek akcentem ozdobnym, sięgniemy po szlachetny ornament Kumiko. Otóż w wersji elektrycznej znajdziemy go na aerodynamicznej osłonie przedniej. Tu – wraz z charakterystycznym dla marki motywem litery V – łączy się z ze światłami do jazdy dziennej. Te detale inspirowane są flagowym crossoverem-coupé Nissana – modelem Ariya.

Nissan Townstar – komentarze
„Jesteśmy dumni z faktu, że po ogromnym sukcesie, jaki odniósł Nissan e-NV200, możemy zaprezentować kolejny model reprezentujący ten niezwykle dynamicznie rozwijający się segment, jakim są lekkie samochody użytkowe. Townstar wnosi zupełnie nową jakość, ale i wszechstronność, dzięki szerokiej gamie wersji nadwoziowych oraz silnikowych, w tym w 100% elektrycznej. Mamy nadzieję, że przedsiębiorcy oraz rodziny po raz kolejny zaufają Nissanowi i już niedługo modele Townstar widywać będziemy zarówno na firmowych parkingach, jak i podczas rodzinnych wyjazdów” – mówi Dorota Pajączkowska, Communication Manager w Nissan Sales CEE.
My swój komentarz zamieściliśmy na wstępie, teraz zatem tylko najważniejsze informacje organizacyjne.
Zamówienia na nowego Nissana Townstar zbierane będą od połowy lutego bieżącego roku, a pierwsze egzemplarze trafią do salonów już z początkiem marca.
Doradcy w salonach Nissan Japan Motors już chętnie podzielą się dodatkowymi informacjami i zaproszą do bliższego osobistego spotkania. Zamówienia będzie można składać od połowy lutego, a pierwsze samochody przyjadą do salonów już na początku marca.
Jak Townstar podnosi temperaturę, można zobaczyć na ostatnim zdjęciu w galerii.
Radek Pszczółka