Formularz kontaktowy

Zostaw swoje dane
i umów się na jazdę próbną

  lub
Facebook


Najnowszy film
Suzuki Swift 1,2 Premium – stara nowość [wideotest]

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Suzuki Swift & Suzuki Splash & Suzuki Alto (fot. Marcin Pogorzelski)

Swift III generacji był krokiem milowym w historii małych gabarytowo Suzuki. Jego całkiem smaczna i lekkostrawna stylistyka sprawiła, że na całym świecie w latach 2005-2010 sprzedano około 1 mln 800 tys. egzemplarzy. Mimo że sześć lat to górna granica obecności na współczesnym rynku motoryzacyjnym, samochód cieszył się nieustającą popularnością.

Obserwując niesłabnący popyt, Suzuki zdecydowało się na sprytny zabieg – wypuszczenie niemal identycznego od strony stylistycznej samochodu opartego na całkowicie nowej platformie. Tak powstał Swift IV.

Gdy widzi się najnowszą odsłonę małego Suzuki, można odnieść wrażenie, że to samochód po faceliftingu, a nie nowy model. Swift IV w porównaniu ze swoim poprzednikiem nieco wydoroślał – i nie chodzi tutaj tylko o dodatkowe centymetry, ale także o stylistykę.

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Suzuki Swift & Suzuki Splash & Suzuki Alto (fot. Marcin Pogorzelski)

Agresywniej zarysowane reflektory z przodu i z tyłu czy wyżej poprowadzona linia szyb to zmiany, która najbardziej rzucają się w oczy i dodają autu wizualnej dynamiki. Prawdziwa rewolucja dotyczy jednak strony technicznej – głównie konstrukcji nośnej, która została wzmocniona i odchudzona, co znacznie wpłynęło na prowadzenie i bezpieczeństwo. Jest też 7 poduszek powietrznych już w standardzie.

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

We wnętrzu Suzuki Swift IV króluje ład i porządek. Zastosowano ciemne plastiki. Nie ma tutaj stylistycznych fajerwerków – wszystko zostało rozplanowane pod względem ergonomii i łatwości obsługi, może poza komputerem pokładowym, który niczym w autach z minionej epoki obsługiwany jest przyciskiem przy nieźle wyglądających zegarach. Całość wygląda jednak estetycznie, a gdzieniegdzie znalazło się także miejsce na skromne srebrne ozdobniki.

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Nowy Swift trochę urósł, najbardziej wzdłuż (95 mm), co zaowocowało zwiększeniem rozstawu osi (50 mm) i nieco większą przestrzenią w środku auta. Co ciekawe, proporcje zostały bardzo dobrze zachowane. Pozycja na przednich fotelach jest jak na segment B całkiem wygodna, a i na tylnej kanapie nawet nieco wyższe osoby nie będą miały powodów do narzekania. Pod względem funkcjonalności nadal najsłabiej wypada bagażnik z pojemnością 211 litrów i dość wysokim progiem załadunku – mimo zyskania kilku centymetrów długości urósł zaledwie o 10 litrów. Sytuację może uratować składana tylna kanapa – oczywiście o ile nikt na niej nie podróżuje – oraz duża liczba schowków w kabinie.

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Pod względem prowadzenia i obsługi samochód wydaje się kobieco delikatny. W środku jest bardzo cicho, sprzęgło, hamulec i gaz są wyjątkowo czułe, a pięciobiegowa skrzynia biegów o dość krótkim skoku działa pewnie i precyzyjnie, co – jak zapewnia Suzuki – zawdzięczamy mechanizmowi Shift Assist. Układ kierowniczy jest dość mocno wspomagany. Docenią to filigranowe osoby, zapewne przede wszystkim płci żeńskiej.

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Zawieszenie nieźle wybiera nierówności, pracuje cicho i nie pozwala na poważniejsze przechyły podczas pokonywania zakrętów. Duże lepsze właściwości jezdne względem poprzednika to zasługa właśnie całkowicie nowej platformy i sztywniejszego zawieszenia. Ten samochód jak na segment B prowadzi się świetnie i mimo niewielkiego silnika jazda nim może naprawdę cieszyć.

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Suzuki Swift IV (fot. Marcin Pogorzelski)

Jednostka napędowa pod maską testowanego Swifta to benzynowy silnik R4 VVT o pojemności 1,25 litra, który mimo mniejszej niż w poprzedniku pojemności generuje 2 KM więcej. Silnik pracuje kulturalnie i pozwala na w miarę dynamiczną jazdę dopiero przy nieco wyższych prędkościach obrotowych, ale za to cechuje się niewielkim apetytem na paliwo, co potwierdziło się w testach.

Suzuki Swift IV to dopracowana konstrukcja kontynuująca sukces poprzednika. Samochód ten świetnie nadaje się do codziennego użytkowania w mieście, ponieważ jazda nim nie jest męcząca, a kiedy przed kierowcą rozpościera się nieco więcej miejsca, pozwala cieszyć się naprawdę dobrymi właściwościami jezdnymi.

niewiele zmian, a świeży wygląd
przestrzenne i dobrze wyciszone wnętrze
precyzyjna skrzynia biegów
świetne prowadzenie
obsługa komputera pokładowego
mały bagażnik

Testowany egzemplarz: Suzuki Swift 1,2 Premium
Silnik i napęd:
Typ: R4
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: DOHC 16V
Objętość skokowa: 1242 cm3
Stopień sprężania: 11,0:1
Moc maksymalna: 94 KM (przy 6000 rpm)
Moment maksymalny: 118 Nm (przy 4800 rpm)
Objętościowy wskaźnik mocy: 75,2 KM/l
Skrzynia biegów: 5-biegowa, ręczna
Typ napędu: przedni (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe
Zawieszenie przednie: zawieszenie niezależne, z kolumnami McPhersona
Zawieszenie tylne: belka skrętna
Układ kierowniczy: zębatkowy, wspomagany elektrycznie
Koła, ogumienie przednie: 16” 185/55 R16
Koła, ogumienie tylne: 16” 185/55 R16
Masy i wymiary:
Typ nadwozia: Hatchback
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,320
Masa własna: 1020 kg
Stosunek masy do mocy: 10,85 kg/KM
Długość: 3850 mm
Szerokość: 1695 mm
Wysokość: 1510 mm
Rozstaw osi: 2430 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1490/ 1495 mm
Test zderzeniowy EuroNCAP: 5 Gwiazdek
Osiągi:
Przyspieszenie 0-100 km/h: 12,3 s
Prędkość maksymalna: 165 km/h
Katalogowe zużycie paliwa (miasto): 6,1 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa (trasa): 4,4 l/100 km
Katalogowe zużycie paliwa (mieszane): 5,0 l/100 km
Pojemność zbiornika paliwa: 42 l
Emisja CO2: 116 g/km
Pojemność bagażnika: 211/902 l
Cena: 50 900 zł (od 41 900 zł)

Zdjęcia wykonał Marcin Pogorzelski




Wróć

  • mariolski

    fajne wideo, takie w stylu uboższego tg ale fajne 😉 szkoda, że nie mieliście do porównania czegoś ciekawszego niż te suzi, ale czekam na kolejne bo fajnie oglądać takie inicjatywy na polskich drogach ;)))

  • Pingback: Suzuki Swift Sport (2012) – drapieżny, ale nie do końca…()

  • Wewe

    Bardzo ciekawy pomysł na test, czekam na więcej:))))

  • http://www.superportfel.pl Piotr

    Test jak test :)

  • Pingback: Nowe koncepty Suzuki: Regina, Q i Swift EV Hybrid()

  • sloye9

    Bardzo ubolewam, że Suzuki nie oferuje już swifta o nadwoziu sedana. Chociaż przy tych okrągłościach nie wyglądałby zbyt pięknie. Mam swifta sedana z 97 roku, chyba będę jeździć nim całe życie, bo się nigdy nie zepsuł…