Ford World Rally Team

Zespół prowadzony przez Malcolma Wilsona z siedzibą w Dovenby, w Anglii, zwyciężył w swojej domowej rundzie mistrzostw świata. Jari-Matti Latvala długo czekał na ten dzień, a fani wreszcie mogli świętować sukces swojej drużyny.

Rajd Wielkiej Brytanii rozgrywany na walijskich szutrach miał w tym roku nietypowy termin. Zwykle rozgrywa się pod koniec sezonu WRC, jesienią. Ten czas sprzyjał zwykle dużej liczbie zgłoszeń, ponieważ dla brytyjskich kierowców występ w Wales Rally GB jest wielkim świętem. Zwłaszcza że stanowił on finałową rundę mistrzostw lokalnych. Niestety, przesunięcie terminu na wrzesień w tym roku spowodowało, że lista zgłoszeń, zamiast liczyć jak zawsze ponad 100, tym razem liczyła jedynie 31 załóg.

Ford World Rally Team

Na zespole Ford World Rally Team spoczywała ogromna presja. Ostatnie pięć rajdów wygrał Sébastien Loeb, a ostatnie zwycięstwo zespołu miało miejsce w lutym na szwedzkich odcinkach specjalnych. W zeszłym roku wygrał tu Jari-Matti Latvala, a drugi kierowca, Petter Solberg, triumfował na Wyspach czterokrotnie w swojej karierze. Potencjał był ogromny.

Drużyna Malcolma Wilsona wykonała dużo pracy podczas testów i szef techniczny zespołu Christian Loriaux był pełen optymizmu. Tłumaczył również, że jedyny rajd w tym sezonie, w którym Fiesta RS WRC była wolniejsza od Citroënów, odbył się w Finlandii.

`

Angielska pogoda bardzo zaskoczyła wszystkie załogi. Wyjątkowo dla brytyjskiej rundy odcinki specjalne były w dużej części suche. Jedynie leśne dukty były wilgotne. Kwalifikacje wygrał Sébastien Loeb.

Już na pierwszych odcinkach specjalnych do głosu doszedł mistrz świata z roku 2003 – Petter Solberg. Norweg wygrał dwie próby. Niestety, szybko stracił tempo i inicjatywę przejął Jari-Matti Latvala. Jedynym kierowcą, który mógł podążać z podobną szybkością jak kierowcy Forda, był Sébastien Loeb. Mikko Hirvonen spisywał się gorzej nawet od jadącego prywatną Fiestą RS WRC Madsa Østberga.

Ford World Rally Team

Tempo kierowców Forda było bardzo zaskakujące dla zespołu Citroëna. Mimo braku jakichkolwiek zmian Fiesty były wyraźnie szybsze, a jak się później okazało, lepiej traktowały opony, które w samochodach Loeba i Hirvonena zdzierały się w zastraszającym tempie.

Drugiego dnia, gdy jasne się stało, że Latvala jest właściwie nie do dogonienia, rozpoczął się pojedynek o drugie miejsce między Loebem a Solbergiem. Różnica pomiędzy nimi na koniec dnia wynosiła jedyne 6,4 s.

Ford World Rally Team

Świetnie radził sobie również Mads Østberg utrzymujący czwarte miejsce, a Ott Tanak z drużyny M-Sportu regularnie zwyciężał z Thierrym Neuvillem z juniorskiego teamu Citroëna.

Niedziela to ciąg dalszy potyczki pomiędzy Loebem a Solbergiem i kontynuacja czystej, bezbłędnej, szybkiej i – co najważniejsze – dojrzałej jazdy po zwycięstwo Jariego-Mattiego Latvali. Solberg miał twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony po słabych występach w dwóch poprzednich rundach dobrze byłoby nie ryzykować utraty 15 pewnych punktów. Tym bardziej że jego pozycja w klasyfikacji generalnej mistrzostw wciąż pozostaje zagrożona ze strony Madsa Østberga. Z drugiej strony Petter był bardzo zdeterminowany, aby dać zespołowi dublet.

Ford World Rally Team

Norweg wybrał tę drugą opcję i wycisnął wszystko ze swojej Fiesty. Różnica przed ostatnim oesem wynosiła 0,1 s. Niestety, nie udało się osiągnąć zamierzonego celu. Power Stage wygrał Hirvonen przed Loebem, a Petter dojechał dopiero trzeci.

Mimo to zespół Forda mógł wreszcie świętować upragnione zwycięstwo, co z pewnością mocno podbudowało całą ekipę po fali porażek, błędów i problemów. Swoją pozycję w zespole odzyskał również Latvala, który pokazał, że potrafi jechać dojrzale i jednocześnie szybko. To drugie zwycięstwo Fina w tej rundzie. Poprzednio triumfował tu w zeszłym roku.

Ford World Rally Team

Warto wspomnieć o kolejnym, znakomitym występie Madsa Østberga, który jeździ Fordem Fiestą RS WRC w prywatnym zespole. Norweg przed Rajdem Wielkiej Brytanii oficjalnie zadeklarował chęć znalezienia pracy w zespole fabrycznym. W obliczu plotek o odejściu Latvali do ekipy Volkswagena Mads Østberg wydaje się idealnym kandydatem do pary dla Pettera Solberga.

Ford World Rally Team

W swojej domowej rundzie udany come back zaliczył syn Malcolma Wilsona – Mathew. Brytyjczyk pauzował od tegorocznego Monte Carlo. Mimo długiej przerwy dojechał do mety na ósmej pozycji. Już zbiera budżet na kolejne starty i zapowiada, że planuje występ w Hiszpanii. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, być może zobaczymy go w przyszłym roku w wybranych rundach WRC.

Craig Breen

Kierowca Forda Fiesty, ale S2000 wygrał również w klasyfikacji SWRC. Było to wyjątkowe zwycięstwo, ponieważ Irlandczyk Craig Breen odniósł je po wielkiej tragedii (śmierć pilota). Przypomnę tylko, że w zeszłym roku załoga Breen/Gareth świętowała w Wielkiej Brytanii zwycięstwo w WRC Academy – programie rozwojowym dla młodych talentów kierowanym przez Forda.

Oleksowicz

Na czwartym miejscu w klasyfikacji SWRC dojechała nasza polska załoga Maciej Oleksowicz/Andrzej Obrębowski. Wynik, choć niezły w obliczu problemów z oponami, spowodował jednak spadek na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw.

[youtube]http://youtube.com/v/47l2IawN4M8[/youtube]

Poprzedni wpis Następny wpis