HSR-VI było ostatnim z serii konceptów Mitsubishi, za pomocą których japońska firma prezentowała swoje możliwości techniczne. Wóz został wyposażony w najnowsze rozwiązania, które opracowało Mitsubishi.

W przypadku prototypów z rodziny HSR (Highly Sophisticated-transport Research) można zauważyć pewną cechę, a mianowicie taką, że każdy kolejny samochód był brzydszy od poprzednika. Rozpatrując serię HSR pod tym względem, można śmiało powiedzieć: dobrze, że wóz szóstej generacji był ostatni.

Z zewnątrz HSR-VI wyróżniało się dzielonymi na pół drzwiami, których jedna część otwierała się do góry, a druga do dołu. Drugą, jeszcze bardziej zaskakującą rzeczą była ruchoma górna część kabiny. Gdy samochód stał lub jechał powoli, dach unosił się nieco do góry, sprawiając, że auto wyglądało wręcz pokracznie. Takie ustawienie podyktowane było względami praktycznymi – zwiększało nie tylko widoczność do przodu i do tyłu, ale też ułatwiało wsiadanie i wysiadanie. Z kolei dzięki bardziej płaskiej pozycji przedniej szyby w trakcie szybkiej jazdy malały opory powietrza i dzięki temu HSR-VI spalał mniej paliwa.

Równie zaawansowane systemy i układy znajdowały się w kabinie pasażerskiej. Pod przednią szybą była kamera, która analizowała wzrost kierowcy i wysokość, na jakiej znajdują się jego oczy. Na tej podstawie automatycznie dostosowywana była wysokość fotela, a także ustawienie kierownicy. Gdy auto rozpędziło się do dużej prędkości, razem z opuszczającą się górną częścią kabiny opuszczał się także fotel kierowcy i pasażera.

1974 Hyundai Pony Coupé [zapomniane koncepty]

Systemy elektroniczne sprawdzały też, czy kierowca nie zasypia za kierownicą (poprzez analizę oczu i powiek). Gdy zachodziło niebezpieczeństwo, że prowadzący wóz może zasnąć, auto ostrzegało go brzęczykiem, a w ostateczności zatrzymywało się.

Do napędu samochodu Mitsubishi użyło 2,4-litrowego silnika benzynowego z bezpośrednim wtryskiem paliwa – później ta jednostka zagościła w seryjnych autach. Moc przekazywana była przez bezstopniową skrzynię biegów na wszystkie koła. Zamiast tradycyjnego mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu producent wykorzystał układ AYC, który był sterowany elektronicznie.

Z bardziej popularnych rozwiązań technicznych w HSR-VI można było odnaleźć ABS i ASR. Z mniej konwencjonalnych, poza wymienionymi wcześniej, na pokładzie Mitsubishi znajdował się autopilot.

Podobnie jak wszystkie poprzednie auta z rodziny HSR także szóstka była jeżdżącym prototypem. Mitsubishi dokonało na niej wielu badań. Dzięki nim m.in. układ AYC trafił do cywilnych samochodów.

Poprzedni wpis Następny wpis