Polscy kierowcy chcą jeździć na prądzie, ale bez wtyczki, planowania tras i zmiany nawyków. Tak wynika z ogólnopolskiego raportu MG Motor „Pragmatyczna rewolucja”, zrealizowanego przez agencję Salestube na próbie 1027 kierowców w wieku 25-60 lat. Blisko połowa badanych oczekuje pokonywania ponad połowy miejskich kilometrów w trybie elektrycznym bez ładowarki, a 64% chce, żeby samochód sam zarządzał napędem.
Sprawdź, jakie wnioski płyną z tego badania i czy polski rynek motoryzacyjny rzeczywiście zmierza w stronę praktycznej rewolucji.
Kulisy raportu: jak badano pragmatyczne podejście do hybryd?
Raport „Pragmatyczna rewolucja. Czego polscy kierowcy oczekują od nowej generacji hybryd?” powstał metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interviewing, metoda badań ankietowych, w której respondent wypełnia kwestionariusz przez internet). Ankietę wypełniło 1027 osób z całej Polski, posiadających prawo jazdy kat. B oraz prowadzących auto regularnie (minimum 2-3 razy w tygodniu). Dzięki takiej próbie wyniki sondażu odzwierciedlają opinie zwykłych kierowców, dla których samochód jest naturalnym elementem codziennych zajęć.
Wniosek ogólny brzmi podobnie jak w wielu innych badaniach konsumenckich z ostatnich lat: emocje ustępują kalkulacji. Coraz rzadziej wybieramy auto, które obiecuje nowoczesność. Coraz częściej sprawdzamy, czy dana technologia rzeczywiście ułatwia codzienną jazdę.
Jazda na prądzie, ale bez ładowania – dlaczego to dziś priorytet?
Tu pojawia się najbardziej wyrazisty wniosek z raportu. 48% badanych chciałoby pokonywać w trybie elektrycznym ponad połowę tras w mieście – bez podłączania samochodu do gniazdka. Jednocześnie 64% respondentów uważa, że to auto, a nie kierowca, powinno decydować, kiedy włączyć silnik elektryczny, a kiedy spalinowy.
Ten wynik warto zestawić z innym: wiedza na temat różnych typów hybryd wcale nie jest powszechna. O hybrydach plug-in słyszało 59% ankietowanych, o pełnych hybrydach samoładujących – 51%. Aż 26% nie rozpoznaje żadnego z wymienionych w badaniu napędów. Sama nazwa „hybryda” nic konkretnego nie mówi kierowcy spoza branży motoryzacyjnej.
„Kierowcy nie oczekują dziś technologii, której muszą się uczyć lub podporządkowywać jej swoje codzienne przyzwyczajenia. Chcą rozwiązań, które działają w tle, dając im większy komfort, niższe koszty użytkowania i pewność, że samochód zareaguje dokładnie wtedy, kiedy będzie to potrzebne”
– mówi Tomasz Pulkowski, Product Manager w MG Motor Polska.
Szarpanie w korku i wolna reakcja przy wyprzedzaniu – codzienne testy cierpliwości
Raport pokazuje też, gdzie najczęściej psuje się dobre wrażenie z jazdy. Co piąty kierowca (20%) ocenia, że jego samochód reaguje zbyt wolno na nagłe wciśnięcie gazu, przy czym mężczyźni są tu bardziej krytyczni niż kobiety (25% wobec 18%).
Wyprzedzanie na drogach pozamiejskich to osobny rozdział frustracji:
- 34% badanych obawia się zbyt wolnej reakcji auta na nagłe przyspieszenie;
- 29% wskazuje na brak stabilności i zapasu mocy przy wyższych prędkościach;
- 16% wskazuje na problemem gwałtownej redukcji biegów połączonej z szarpaniem;
- 14% denerwuje głośna praca silnika na wysokich obrotach.
W mieście dokucza coś innego. Ponad jedna czwarta kierowców (27%) irytuje się częstym szarpaniem skrzyni biegów w korkach, a kolejne 40% doświadcza tego sporadycznie. Płynność napędu przestała być dodatkiem – stała się warunkiem poczucia kontroli nad samochodem.
Jakiej mocy chcą dziś kierowcy?
Kierowcy wyraźnie zmieniają swoje podejście do mocy jednostek napędowych. Skrajnie oszczędne wersje o mocy 100-130 KM przekonują do siebie jedynie 5% badanych, a przedział 131-160 KM wybiera 16% ankietowanych. Zdecydowana większość poszukuje samochodów zapewniających odczuwalną dynamikę:
- 19% badanych oczekuje wartości z zakresu 161-180 KM;
- 12% kierowców skłania się ku przedziałowi 181-200 KM;
- 18% ankietowanych poszukuje aut oferujących powyżej 200 KM.
Oczekiwania te wynikają z braku poczucia bezpieczeństwa przy manewrach. Kierowcy potrzebują napędu, który reaguje natychmiastowo.
Próg opłacalności napędu hybrydowego
Dla polskich kierowców zakup hybrydy to nadal czysta kalkulacja ekonomiczna, a nie wyraz troski o środowisko. Aby inwestycja w ten rodzaj napędu została uznana za uzasadnioną, auto musi gwarantować wyraźne oszczędności na stacji paliw:
- Redukcja spalania o 3-4 l/100 km w stosunku do wersji spalinowej to warunek konieczny dla 40% ankietowanych.
- Oszczędność powyżej 4 l/100 km jest wymagana przez 23% badanych.
- Niewielki spadek (1-2 l/100 km) satysfakcjonuje jedynie 11% odpowiedzianych.
Nabywcy nie szukają więc najsłabszej, najoszczędniejszej wersji silnika. Szukają napędu niezawodnego i bez nadmiernego spalania na co dzień.
Dlaczego pełna elektromobilność wciąż budzi opór?
Najczęściej wskazywaną barierą jest długi czas ładowania (42%). Tuż za nią plasują się problemy z infrastrukturą i konieczność planowania tras (41%) oraz obawa o szybki spadek pojemności baterii (39%).
Niezależne dane rynkowe pokazują też mniej oczywiste powody: 22% badanych wskazuje brak dofinansowań przy zbyt wysokiej cenie zakupu, a 20% obawia się gwałtownej utraty wartości samochodu elektrycznego przy odsprzedaży. Te dwie ostatnie bariery rzadko pojawiają się w dyskusji o elektromobilności, a mają bezpośredni wpływ na decyzję zakupową.
Pełna hybryda zajmuje w tym układzie wygodne miejsce pośrodku. Pozwala korzystać z części zalet jazdy elektrycznej – ciszy, płynności, niższego spalania – bez konieczności planowania trasy z uwzględnieniem ładowarek.
Automat, CVT czy przyciski? Drobne rzeczy decydujące o komforcie
Aż 72% badanych wciąż korzysta z manualnej skrzyni biegów na co dzień, ale przy wyborze automatu zdania są podzielone. 41% respondentów uważa klasyczny automat za najbardziej intuicyjny, a bezstopniową przekładnię CVT wskazało jedynie 6% badanych. Charakterystyczne dla CVT wycie silnika przeszkadza tylko 12% kierowców. 41% w ogóle go nie zauważa, choć blisko połowa nie miała wcześniej kontaktu z tego typu skrzynią.
Nie bez znaczenia jest też wnętrze. Ponad połowa respondentów oczekuje połączenia nowoczesnych ekranów z fizycznymi przyciskami do najważniejszych funkcji.
Nowe marki coraz częściej doceniane przez Polaków
Badanie dotyka też szerszego trendu: jak Polacy oceniają mniej znane marki samochodowe. Dla 46% respondentów najważniejszy jest stosunek ceny do oferowanej technologii i wyposażenia standardowego. 32% zwraca uwagę na długą, pewną gwarancję producenta. 19% kieruje się niezależnymi testami i recenzjami dziennikarskimi.
To definicja smart-buyingu – podejścia, w którym kierowca liczy całkowitą wartość zakupu, w tym wyposażenie, technologię, koszty użytkowania, gwarancję i przyszłą wartość odsprzedaży. Nowe marki na polskim rynku nie muszą już budować pozycji przez dekady. Kluczem do zdobycia zaufania klientów staje się przejrzysta oferta, a nie staż rynkowy.
MG odpowiada na potrzeby polskich kierowców technologią Hybrid+
MG odpowiada na wyniki raportu technologią Hybrid+. Wprowadziło ją już do trzech modeli w Polsce: MG3, MG ZS i MG HS. Układ pozwala jeździć w trybie elektrycznym bez zewnętrznego ładowania. Akumulator o pojemności 1,83 kWh ładuje się podczas jazdy i hamowania, a napęd samodzielnie decyduje, kiedy korzystać z silnika elektrycznego, a kiedy ze spalinowego.
Taka technologia stanowi bezpośrednią odpowiedź na główne wnioski płynące z badania: znika potrzeba podłączania auta do ładowarki, a zarządzanie energią jest po stronie systemu pokładowego.
- W przypadku MG3 Hybrid+ silnik 1,5 l współpracuje z jednostką elektryczną, generując łącznie 194 KM. MG3 sprawdza się w mieście i jako pierwszy samochód w rodzinie.
- Model MG ZS Hybrid+ zapewnia moc 196 KM oraz 250 Nm momentu obrotowego, natomiast czołowy w gamie MG HS Hybrid+ osiąga 224 KM. MG ZS pełni rolę rodzinnego SUV-a do codziennych dojazdów.
MG jest dziś wiceliderem polskiego rynku hybryd pełnych (HEV) – 8891 zarejestrowanych aut odpowiada za 82,6% całej sprzedaży marki w Polsce. Szczegółowe informacje na temat tego wzrostu przedstawia artykuł o tchnologii Hybrid+ podbijającej polski rynek.
Technologia Hybrid+ w pigułce – co zyskasz?
- Jazdę w trybie elektrycznym bez potrzeby ładowania z gniazdka, dzięki energii odzyskiwanej podczas jazdy i hamowania.
- Wygodę automatycznego zarządzania napędem, bez konieczności ingerencji kierowcy.
- Płynniejsze przyspieszenie dzięki nowoczesnej, trzybiegowej przekładni hybrydowej, która eliminuje wady tradycyjnych skrzyń CVT.
- Realne oszczędności dzięki niższemu spalaniu w cyklu mieszanym w porównaniu do klasycznych aut benzynowych.
- Większy komfort akustyczny w korkach, ponieważ silnik spalinowy wyłącza się automatycznie, gdy nie jest potrzebny.
Przetestuj MG Hybrid+ i zobacz, jak działa nowoczesna hybryda
Modele MG3, MG ZS i MG HS z technologią Hybrid+ czekają na Ciebie w najbliższym salonie MG Motor PGD. Jeśli chcesz sprawdzić, jak działa nowoczesna hybryda, która spełnia oczekiwania polskich kierowców, umów jazdę próbną i usiądź za kierownicą MG. Odwiedź najbliższy salon MG Motor PGD lub przejrzyj naszą ofertę na stronie mgmotor.pgd.pl.



