Ostatnie miesiące były dla marki Infiniti udane. Zmienione nazewnictwo modeli i całkowicie nowy samochód to dwie najważniejsze zmiany. Co jeszcze ciekawego działo się w firmie od grudnia 2012 do marca 2013 roku?

W połowie grudnia zeszłego roku Johan de Nysschen, prezes Infiniti Motor Company, zapowiedział zmianę wszystkich nazw modeli. Auta z nadwoziem sedan i coupé oznaczane będą symbolem Q, natomiast SUV-y i crossovery otrzymają przedrostek QX. Nowe nazewnictwo miało obowiązywać od stycznia bieżącego roku, jednak wystarczy wejść na stronę polskiego dystrybutora Infiniti aby przekonać się, że wcale tak nie jest. Nadal można wybierać pośród takich oznaczeń samochodów jak G, M, EX czy FX.

Colin Dodge i Infiniti Etherea Concept

Kilka dni później Infiniti wróciło z ciekawą wiadomością, że pierwszy w historii marki model plasowany w segmencie C będzie montowany w fabryce Sunderland w Wielkiej Brytanii. Auto rozwijane jest w londyńskim centrum wzornictwa i Europejskim Centrum Technicznym w Cranfield i bazuje na pokazanym podczas targów Geneva Motor Show 2011 koncepcie Etherea. Będzie to debiut marki Infiniti w tym segmencie – może być ciężko. Konkurencja na półce C Premium jest bardzo silna i mocno zakorzeniona w głowach europejskich klientów.

Infiniti Q50

Po świętach przyszedł styczeń, a wraz z nim targi motoryzacyjne North American International Auto Show 2013 (NAIAS 2013) w Detroit i premiera zapowiadanego od kilku miesięcy modelu Q50. Pierwszego współczesnego infiniti wykorzystującego nową nomenklaturę. Model Q50 to następca obecnego typoszeregu G, czyli auta dostępnego zarówno jako rodzinny sedan oraz sportowe coupé i kabriolet. Dwudrzwiowe nadwozia Q50 mają być opatrzone nazwą Q60. Samochód będzie oferowany najpierw w USA, na pozostałe rynki trafi nieco później. Pod maską Infiniti Q50 pojawią się na dwie nieco zmodyfikowane jednostki napędowe, które klienci Infiniti dobrze znają z innych modeli oraz całkowicie nowy silnik wysokoprężny.

Paletę otwiera pierwszy owoc współpracy z firmą Daimler AG, czyli 2,2-litrowe R4 zasilane olejem napędowym (170 KM), kolejną są 3,7-litrowe V6 (328 KM) i wersja hybrydowa z 3,5-litrowym V6 (360 KM). Q50 tak samo jak starsze Infiniti G ma być dostępne z napędem tylnym lub na wszystkie koła.

Jeśli chodzi o polski rynek to wszystkie szczegóły dotyczące sprzedaży Q50 poznamy już w czerwcu. Cena wersji bazowej dla klientów flotowych ma być na poziomie wyraźnie poniżej 150 000 zł. Nieco bogatszy wariant przygotowywany dla klientów detaliczny będzie oscylował wokół 163 000 zł. Auta trafią do pierwszych klientów na przełomie września i października.

Infiniti FX Black & White Edition

W międzyczasie na polski rynek trafiły też limitowane do 500 sztuk odmiany Black & White modelu FX (według nowego nazewnictwa QX70) bazujące na wariancie wyposażenia S Premium z bogatszym wyposażeniem kilkoma ciekawymi akcentami stylistycznymi. Pod maską Infiniti FX Black/White Edition pracuje wysokoprężne V6 3,0 l o mocy 238 KM. Cenę ustalono na 308 435 zł. Chętni powinni udać się do centrów Infiniti w Warszawie lub Katowicach.

Na koniec wspomnę, że znów rozpoczął się sezon Formuły 1, od którego marka Infiniti jest sponsorem tytularnym zespołu Red Bull Racing (nowa nazwa to Infiniti Red Bull Racing). Pierwszy wyścig Grand Prix Australii już za nami – zespół zajął 3. i 6. lokatę. W najbliższy weekend zaczyna się kolejna runda – Grand Prix Malezji gdzie zespół Infiniti Red BullRacing może pokazać się z jeszcze lepszej strony.

Sebastian Vettel z Infiniti Red Bull Racing

Owocem tej współpracy ma być również sportowy model Infiniti opracowany z udziałem konstruktorów F1 z zespołu Red Bull Racing. Czekamy!

Poprzedni wpis Następny wpis