Kia EV9 koncept otwarty

Ladies and Gentlemen, from Los Angeles, California… The Doors – przypomniała mi się zapowiedź koncertu legendarnej grupy, po której rozbrzmiał Roadhouse Blues*. Bo Concept EV9 zadebiutował na Auto Show w LA, no i drzwi ma szczególne. Może nie wyjątkowe, ponieważ, pomijając różne wcześniejsze modele różnych producentów, nawet bliski krewniak – Hyundai SEVEN ma podobnie szerokie.

Szerokość z jaką Concept EV9 otwiera przed nami swoje wnętrze, wynika z braku słupka B. To, podobnie jak debiut na AutoMobility, nie są jedyne i najważniejsze cechy wspólne samochodów dwóch marek – Hyundai i Kia, należących do jednej Hyundai Motor Group. Ważniejsze i warunkujące inne podobieństwa jest to, że oba są zbudowane na platformie Electric-Global Modular Platform (E-GMP), którą koncern opracował specjalnie dla pojazdów elektrycznych. W tym dla modelu EV6, który już pachnie nowością w salonach.

Concept EV9 z Hyundai’em SEVEN łączy także zaprzeczanie na dwa głosy tekstowi utworu Roadhouse Blues. Utwór zaczyna fraza: Keep your eyes on the road, your hands upon the wheel, a w tym przypadku… Obydwa modele są gotowe do jazdy, w której nie musimy wpatrywać się w drogę i trzymać kierownicy. Oczywiście, że do jazdy autonomicznej.

Concept EV9 przód i bok

Współgrające przeciw/podobieństwa

Nowa filozofia designu samochodów marki Kia opiera się na idei „Przeciwieństwa, które się uzupełniają”. Tu mamy jednak podobieństwa, które się uzupełniają. Ale tylko podobieństwa zewnętrzne i konstrukcyjne. Dlatego że Concept EV9 przy odważnej stylistyce swojego nadwozia ma bardziej zachowawczą architekturę i estetykę wnętrza. Otrzymaliśmy zatem piękny przykład dualizmu, w którym taka sama postać może skrywać dwie zupełnie różne osobowości. Myślimy rzecz jasna o dualizmie w znaczeniu potocznym, nie religijnym, bo w obu konceptach widzimy dużo dobra i światła. Chociaż SEVEN chyba efektowniej ciemność rozświetla. Wnętrza, bo reflektory zewnętrzne mają tak samo dobrą efektywność. Jeśli oba koncepty przeniosą wiele siebie do wersji produkcyjnych, to klienci będą mieli rzeczywisty wybór. Bo to przeciwieństwa i podobieństwa , które dobrze ze sobą współgrają.

Mobilność zrównoważona

– Kia Concept EV9 łączy bezemisyjny układ napędowy, nowoczesny design i innowacyjnie zaprojektowane wnętrze, w którym wykorzystano wiele zaawansowanych technologii. Nasza wizja jest jasna – chcemy stać się światowym liderem rozwiązań z zakresu zrównoważonej mobilności – mówi Karim Habib, wiceprezes i szef Kia Global Design Center.

Zrównoważony rozwój ma tu w ekologii mocne oparcie. Concept EV9 jest kolejnym produktem marki, w którym producent obficie wykorzystał materiały z recyklingu odpadów wyłowionych z oceanów. Wykładziny podłogi są wykonane z przetworzonych sieci rybackich, a tapicerka foteli z materiału, który powstał z przeróbki plastikowych butelek oraz wełnianych włókien.

Skóra wegańska w aucie, spokój moralny we mnie

Swoim nowatorstwem Kia skłoniła nas do rozpoznania materiału „skóra wegańska”, bo taką do wykończenia wnętrza konceptu zastosowała. Otóż skórę wegańską wytwarza się m.in. z jabłek, ananasów czy… kaktusów. Jest już stosunkowo szeroko stosowana do wytwarzania butów, torebek, czy pokrowców na laptopy. Teraz trafiła także do samochodu. Pomysł stworzenia wegańskiej, alternatywnej skóry ma źródło w idei cruelty free – tworzenia bez cierpienia zwierząt. Skóra wegańska ma podobny wygląd do tej, którą zwykliśmy nazywać skórą naturalną, ale nie jest splamiona krwią zwierząt. Kia planuje sukcesywnie ograniczać stosowanie skóry zwierzęcej we wszystkich swoich samochodach.

Concept EV9 wnętrze

Twarde fakty

Concept EV9 ma 4930 mm długości, 2055 mm szerokości i 1790 mm wysokości. Rozstaw osi to aż 3100 mm. Bryła auta jest skreślona prosto i dzięki temu charakterystycznie. Wyraźnie zaznaczone błotniki i nadkola podkreślają sylwetkę typową dla SUV-ów. Przednią część nadwozia z charakterystycznym tygrysim nosem projektanci zinterpretowali na nowo, dla jeszcze lepszej aerodynamiki samochodu elektrycznego.

Korzystny wpływ na aerodynamikę ma również funkcja chowania relingów dachowych. Nie używamy, to chowamy, a powietrze nad pojazdem płynniej przepływa. W razie potrzeby podniesiemy je jednym przyciskiem. Boczne lusterka nie są chowane, ani nawet składane. Nie ma ich wcale, bo zastąpił je system kamer nowej generacji. W efekcie Concept EV9 ma lepszą aerodynamikę, a kierowca większe pole widzenia.

Obsługę wszystkich funkcji multimedialnych, systemu klimatyzacji oraz poprawiających komfort będziemy mieli w małym palcu, bo ponoć jest przyjaźnie funkcjonalna, oraz na interaktywnym, szerokim na 27 cali, wyświetlaczu.

Concept EV9 kokpit

Elastyczne wnętrze

Kabinę Conceptu EV9 łatwo dostosować do naszych, zmieniających się w zależności od rodzaju podróży, wymagań. Tryb „Active” zapewnia kierowcy i pasażerom optymalne wrażenia z jazdy. W trybie „Pause” przestrzeń wewnętrzna przekształca się w salon pierwszej klasy. W tym trybie fotele pierwszego rzędu obracają się, aby pasażerom siedzącym w pierwszym i trzecim rzędzie umożliwić zwrócenie się do siebie. Siedzenia w drugim rzędzie składają się i tworzą praktyczny stolik. Tryb „Enjoy” zmienia wnętrze w miejsce do odpoczynku. Ponadto po podniesieniu pokrywy bagażnika możemy zaprosić do wnętrza więcej natury.

Concept EV9 można zobaczyć na targach Auto Show w Los Angeles do 28 listopada i w naszej galerii. A kiedy już nie-koncept-EV9 zobaczymy w salonach? Tego nawet nasz człowiek w centrali nie wie.

* Do usłyszenia na albumie The Doors – In Concert

Kia EV9 koncept otwarty Kia EV9 koncept z boku Kia EV9 koncept tył i bok Concept EV9 przód i bok Concept EV9 wnętrze Concept EV9 kokpit Concept EV9 światła tył Concept EV9 światła przód
Poprzedni wpis Następny wpis