Trzydzieści lat temu każdy właściciel po zakupie nowego samochodu od razu jechał do stacji konserwacji. Po kilku dniach odbierał samochód, który był zabezpieczony przed korozją poprzez wtryśnięcie do profili bitexu i z którego na słońcu wyciekało czarne mazidło. Czy konserwacja nadal ma sens???

Mówiąc ta temat konserwacji warto przypomnieć co to jest korozja metali. Korozja (od łacińskiego corrosio czyli zżeranie)- oznacza procesy stopniowego niszczenia struktury metalu w wyniku jego chemicznych reakcji ze składnikami otoczenia. Zatem aby ograniczyć proces utleniania wierzchniej warstwy metalu, trzeba, ,,zapewnić odcięcie dostępu tlenu” do metalu. Właśnie temu miała służyć konserwacja. Obecnie jednak problem jest mniej odczuwalny ze względu na stosowanie w procesie produkcji blach ocynkowanych, innego składu stopów na blachy karoseryjne, lepszych procesów łączenia blach, a także nowoczesnych lakierów i doskonalsze procesy lakiernicze. W efekcie tych wszystkich czynników wydłużyła się trwałość blach karoseryjnych, a firmy dają coraz dłuższe gwarancje na perforację blach.

Jednakże nadal jest element stale narażony na korozję. To podwozie.
Oprócz blach karoseryjnych, wykonanych z materiałów ocynkowanych, fabrycznie dodatkowo zabezpieczane jest podwozie, ze względu na znacznie gorsze warunki pracy. Mimo tego, stały kontakt z drobinami żwiru i chemicznymi czynnikami którymi jest czyszczona jezdnia w lecie i w zimie, są jednak efektem ubytków warstw ochronnych w trakcie eksploatacji . Aby zabezpieczyć podwozie przed działaniem szkodliwych warunków atmosferycznych i mechanicznych, które doprowadzają do powstania ognisk korozji, należy zlikwidować wszystkie ubytki. Brak reakcji może bowiem spowodować w przyszłości poważne konsekwencje, a kompleksowe naprawy podwozia są bardzo drogie.
Pierwszym ostrzeżeniem, że dzieje się coś złego jest… mycie podwozia i odkrycie uszkodzeń warstw zabezpieczenia fabrycznego. W przypadku konieczności zabezpieczenia nie warto wykonywać tego samodzielnie. Jeśli korozja już się pojawi, jest trudna do usunięcia, a przykrycie jej warstwą konserwacji niewiele zmieni. Aby zapobiec dalszemu procesowi korozji trzeba miejsce korozji najpierw oczyścić i zabezpieczyć preparatem, który będzie blokował jej dalszy rozwój, a dopiero następnie nałożyć na nią ochronne warstwy konserwujące.
Specjalizujące się w tym serwisy z grupy PGD, usługę konserwacji wykonują w w oparciu o produkty Waxoyl. Produkty te cechuje długotrwała ochrona antykorozyjna, połączona z dużą odpornością na wysokie i niskie (poniżej 0° C) temperatury. Usługa wykonana przez fachowców chroni podwozie również przed solą, kamieniem i gresem, a także wygłusza wnętrze pojazdu. Nie zawiera też związków kauczukopodobnych, co powoduje, że właściwości warstw ochronnych nie zmieniają się wraz z upływem czasu.
Spytaliśmy także specjalistę zajmującego się konserwacją dlaczego na różne samochody, różnie oddziaływuje utrata konserwacji podwozia.

Odpowiedź była jednoznaczna – Rodzaj eksploatacji
Samochody osobowe są mniej narażone na gorsze warunki eksploatacji niż modele terenowe i dostawcze, ale i w wersjach osobowych inaczej kilkuletnia eksploatacja odbije się na modelu jeżdżącym w mieście, a inaczej w terenach podmiejskich. Dlatego też po kilku latach eksploatacji oraz kupując używany samochód należy bezwzględnie jechać do zakładu zajmującego się konserwacją i sprawdzić stan podwozia i nadkoli takich modeli.

Warto też pamiętać, że prawidłowa konserwacja przebiega w kilku punktach:

  • Mycie podwozia pod wysokim ciśnieniem
  • Dokładne wysuszenie całego podwozia w komorze lakierniczej aby nakładane preparaty mogły penetrować trudno dostępne miejsca.
  • Wstępne powlekanie miejsc skorodowanych preparatem, który będzie blokował dalszy rozwój korozji.
  • Nałożenie preparatów pod ciśnieniem ( dyszami do profili zamkniętych i ciśnieniowe zabezpieczenie płyty podwozia)

 

Tak więc pamiętaj:
1. Nawet współczesne samochody wymagają po kilku latach sprawdzenie/napraw konserwacji podwozia
2. Konserwować należy głównie samochody narażone na gorsze warunki pracy

 

Więcej na temat konserwacji podwozia udzielą informacji:
Euro Car, al. Powstańców Śląskich 22, 30-570 Kraków, telefon: (12) 252 00 00
Multexim, al. Roździeńskiego 190, 40-203 Katowice, telefon: (32) 200 99 00
OMC Motors, ul. Krasnobrodzka 5 (Trasa Toruńska przy rondzie Łabiszyńska), 03-214 Warszawa, telefon: (22) 510 00 01
Partner, ul. Jasnogórska 60, 31-358 Kraków, telefon: (12) 662 00 00

Poprzedni wpis Następny wpis