Polska to dziwny kraj. O ile w całym cywilizowanym świecie życie samochodu rozpoczyna się w chwili, gdy wyjeżdża on na ulice i silnik (czyli jego serce) rozpoczyna motoryzacyjny cykl życia, to w Polsce „motoryzacyjne życie” zaczyna się dla naszego Państwa już po wyjeździe z fabryki. Co więcej według polskich przepisów życie auta rozpoczyna się po wyjechaniu za bramy fabryki, ale dla producenta życie samochodu, według tych samych przepisów rozpoczyna się po wyjeździe na ulice, gdyż od tego czasu liczy się gwarancja. Kto zyskuje na tym bezsensie? KLIENT

Ta enigmatycznie nakreślona sprawa dotyczy w Polsce zmiany rocznika. W wielu krajach istotą jest data pierwszej rejestracji, czyli chwila od kiedy pojazd rozpoczął swe motoryzacyjne życie. Jest to jak najbardziej zrozumiałe, gdyż model zakupiony w październiku i ten sam model zakupiony w styczniu, to nadal ten sam model, który nie jest ani lepszy ani gorszy.
Jednakże w Polsce samochód taki traci na wartości, gdyż u nas najważniejszy jest rok produkcji. W efekcie w styczniu identyczny model z poprzedniego roku i -młodsza o kilka tygodni-„świeżynka” z aktualnego muszą mięć różną cenę, bo…. przy odsprzedaży będziemy mieli starszy rocznikowo model.

Efektem tego absurdu są ograniczenia w imporcie aut pod koniec roku, gdyż

  • importer który pozostanie z samochodami po zmienię rocznika musi je sprzedać taniej, więc woli nie ryzykować i ogranicza sprowadzanie samochodów,
  • nie ma w Polsce żadnych nowości pod koniec roku, gdyż -jak powyżej- jest to ryzykowne, ze względu na stratę pozostałych modeli.

Jednakże to co dla importera/dealera jest bólem głowy i liczeniem strat, dla KILENTA, jest idealną wiadomością, prawdziwym strzałem w dziesiątkę.
Aby nie pozostać z samochodami którym „przekręcił się rocznik” importer/dealer musi obniżyć cenę. Jeszcze kilka lat temu obniżka zaczynała się po nowym roku i identyczny model stojący obok swego młodszego o kilka tygodni brata, ale zbudowanego w nowym roku, kosztował o kilkanaście tysięcy złotych mniej. Obecnie pandemia i ograniczenia sprzedaży w całym motoryzacyjnym świecie sprawiły, ze wyprzedaże JUŻ TRWAJĄ.
W przypadku Mitsubishi obniżki sięgają nawet 35 000 zł.

Obecnie jest to zatem idealny czas na zakup samochodu. Nie dość, że otrzymujemy znaczną obniżkę ceny, w stosunku do tego co zapłacilibyśmy kilka tygodni wcześniej, to nie musimy martwić się zimowym czasem ze starszym autem.

Jest tylko jeden problem
O ile kupując nowy model „tworzymy go dla siebie”, to w przypadku wyprzedaży kupujemy gotowy, skompletowany model o określonym kolorze, wyposażeniu i elementach zewnętrznych. Tym samym jest rzeczą oczywistą, że osoby które najszybciej zainteresują się Wyprzedażami Mitsubishi mają większe szanse na zakup modelu bliższego ich wymaganiom.

Więcej informacji na ten temat i dokładne dane o poszczególnych ofertach można znaleźć:

  • Japan Motors, ul. Wyzwolenia 95, 43-300 Bielsko-Biała, telefon: (33) 827 00 30
  • Japan Motors, ul. Krasnobrodzka 5, (Trasa Toruńska przy rondzie Łabiszyńska), 03-214 Warszawa, telefon: (22) 510 00 30
  • Japan Motors, ul. Stawowa 2, 41-214 Sosnowiec, telefon: (32) 200 99 36
Poprzedni wpis Następny wpis