[wpis]Mitsubishi Lancer[/wpis]
Mitsubishi Lancer od lat zmaga się z legendą swojego wysportowanego brata z dopiskiem Evolution, któremu naprawdę trudno sprostać. Nie ma bowiem osób, którym Mitsubishi Lancer nie kojarzy się z rajdami, a tymczasem cywilizowana, standardowa odmiana japońskiego kompaktu ma się nijak do modelu Evo. Jednak Mitsubishi sprytnie wykorzystało doświadczenia w rajdach, a łatka, która przylgnęła do Lancera, z pewnością pomaga przyciągnąć klientów ze sportową żyłką. W Lancerze czuć szlachetne, sportowe pochodzenie.
Lancer, dzięki wzornictwu nazwanemu Jet Fighter Design, ma niepowtarzalny, wyjątkowo agresywny przód. Konsekwencja w linii nadwozia i nisko położony, optyczny środek ciężkości dodają Lancerowi sportowego charakteru. Do wyboru są dwie wersje nadwoziowe: klasyczny sedan i Sportback, czyli 5-drzwiowy hatchback. Brzemię Evo sprawiło, że to właśnie sedan jest klasyczny dla tego modelu, w klasie, w której dominują hatchbacki.
Mitsubishi Lancer Sportback 1,8 – test
Wnętrze Lancera również nosi cechy samochodów sportowych. Jest przestronne, ale nie nadmiernie. Deska rozdzielcza jest prosta, przejrzysta i nie rozprasza dużą liczbą zbędnych bajerów, które odwracają uwagę od ponadprzeciętnych właściwości jezdnych.
Jednostki napędowe, w które można wyposażyć Lancera, to silniki benzynowe 1,6 i 1,8 z rodziny MIVEC. Mniejsza, o pojemności 1,6 l, zapewnia moc 117 KM, a większa, 1,8 l, 143 KM. Dostępny jest również diesel o pojemności 1,8 l o oznaczeniu DID MIVEC. To jednocześnie najmocniejsza jednostka w gamie, oddająca kierowcy do dyspozycji moc 150 KM.
Silniki benzynowe można połączyć z manualną skrzynią 5-stopniową lub automatem CVT. Natomiast diesel występuje wyłącznie z przekładnią manualną o 6 przełożeniach.
Mitsubishi Lancer dostępny jest w jednej z czterech wersji wyposażenia: Inform, Invite, Intense oraz Instyle. Najsłabsza odmiana silnikowa występuje tylko w dwóch niższych specyfikacjach. Lancera można kupić już za 53 990 zł z silnikiem benzynowym, a z jednostką wysokoprężną już od 89 300 zł. Co ciekawe, ta wersja dostępna jest tylko w wersji wyposażeniowej Intense.
Oczywiście mówiąc o Lancerze, nie można pominąć faktu, że odmiana Evolution również należy do segmentu C, jednak jej specyficzny, mocno specjalistyczny charakter pasuje raczej do zestawienia z najbardziej rasowymi samochodami z grupy PGD. Poza tym Mitsubishi Lancer Evo adresowany jest do zupełnie innej grupy klientów.



