Mitsubishi Space Star to najnowszy model marki Mitsubishi i jednocześnie powrót do małych, konwencjonalnych samochodów miejskich. Czym japoński producent zamierza skusić klienta?

Nie ma wątpliwości co do tego, że w segmencie B kluczową rolę odgrywa cena samochodu. Jednak nie cena wyjściowa jest najważniejsza, ale cena zakupu auta już dobrze wyposażonego. Klienci nie chcą kupować podstawowych wersji, a najczęściej wybierają coś ze środka oferty. Chcą wyjeżdżać z salonu samochodem z klimatyzacją, elektrycznie regulowanymi szybami i lusterkami, radioodtwarzaczem, systemem ESP i poduszkami powietrznymi. Dlatego cena za najuboższe wersje modeli nie jest tak istotna. Z takiego też założenia wyszło Mitsubishi dając potencjalnym klientom bogate wyposażenie już w standardzie. Dlatego cena wyjściowa 38 990 zł wydaje się wysoka, ale w rzeczywistości odpowiada potrzebom klientów. Dopiero porównując cenę wraz z wyposażeniem okazuje się, że Space Star wcale nie jest drogi, a wręcz przeciwnie.[youtube]http://youtube.com/v/xuBHBsVY_6A[/youtube]

Ten sprytny ruch to nie jedyna zaleta nowego Space Stara. Mitsubishi nie szło na kompromisy i stworzyło typowego mieszczucha. Samochód niewielkimi rozmiarami i niesamowicie małym promieniem zawracania przy dużym rozstawie osi jest jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym autem miejskim pod względem samego manewrowania. Parkowanie Space Starem to czysta przyjemność, zwłaszcza, że wszystkie mechanizmy pracują niezwykle lekko. Pedał sprzęgła wydaje się wręcz niepodłączony do mechanizmu, a układ kierowniczy pozwala skręcać używając jednego palca. To samo dotyczy mechanizmu zmiany biegów. Drążek porusza się bardzo lekko i idealnie trafia we właściwe miejsce za każdym razem.

Mitsubishi stworzyło auto z myślą o niskim spalaniu i kosztach eksploatacji. Karoserię dopieszczono aerodynamicznie, czego efektem końcowym są m. in. ostro zakończone nadkola na tylnym zderzaku. Spojler dachowy też nie pojawił się przez przypadek, a jego rola to nie kuszenie klienta wyglądem. Efektem odpowiedniego kształtu tego elementu jest współczynnik oporu powietrza Cx=0,27. Duży nacisk położono również na maksymalne odchudzenie samochodu. Efekt końcowy jest dwojaki. Z jednej strony mamy lekkie auto, co czuć w niemal każdej sytuacji. Gotowy do drogi Space Star waży mniej niż 900 kg. Z drugiej zaś mimo niewielkich rozmiarów dostajemy dużą ładowność, sięgającą niemal 500 kg.

Tyle wystarczy do zabrania na pokład 4 pasażerów i bagażu. Dwójka z przodu może być niemal dowolnych rozmiarów. Przestrzeni na pewno im nie zabraknie. Kierowca ma do dyspozycji regulację wysokości siedziska już w standardzie. Łatwo znaleźć wygodną pozycję za kierownicą, której mimo wszystko trochę brakuje osiowej regulacji. Samochód sprzyja niskim osobom ponieważ fotel kierowcy zamontowano dość wysoko. Pasażer natomiast dostaje dużą ilość miejsca na nogi i głowę. Nawet gdy osoby z przodu będą mierzyły 180 cm wzrostu, to na tylnej kanapie zmieści się dwójka o nieco mniejszych gabarytach. Przy takim samym wzroście mogą dotykać głową podsufitkę, co może nie być szczególnie przyjemne na wybojach, ale nieco niższe osoby będą się czuły komfortowo. I co ciekawe, niezależnie od tego czy na kanapie usiądą dwie czy trzy osoby, każdy jest traktowany równo. To przez zupełnie płaskie siedzisko, dzięki czemu trzeci pasażer nie musi czuć dyskomfortu.

Mimo mniejszych rozmiarów niż poprzednik, którym w pewnym sensie był dużo większy Colt, pojemność bagażnika Space Stara wzrosła do 235 l. Nie jest to specjalnie dużo, a załadunek utrudnia wysoko umieszczony próg, ale taka pojemność jest właściwie standardem w tym segmencie. Plus należy się z pewnością za jego ukształtowanie oraz klapę, która unosi się lekko po otwarciu zamka wygodną klamką, bez zbędnych udziwnień.

I skoro już przy tym jesteśmy, to po dłuższym kontakcie z samochodem łatwo odczuć pewną zaletę Space Stara. Auto jest maksymalnie uproszczone, dzięki czemu ma cechy, które powoli zanikają u konkurentów. To nie tylko przestronność, ale i przejrzystość. Widoczność we wszystkich kierunkach jest bardzo dobra. Ułatwiają ją również duże lusterka. Obsługa auta również nie pozostawia nic do życzenia. Ergonomia i czytelność stoją na bardzo wysoki poziomie. Mitsubishi dało kierowcy podstawowe, czytelne, klasyczne wskaźniki, a w testowej wersji Intense mamy radioodtwarzacz z systemem bluetooth, co umożliwia głosową obsługę telefonu. Ponadto ręce kierowcy są wolne od kluczyka, a prawa noga od pedału gazu, bowiem w takiej specyfikacji standardem jest dostęp bezkluczykowy, przycisk start i tempomat. Do tego dochodzi automatyczna klimatyzacja i w zasadzie mamy auto kompletne.

Silnik testowego egzemplarza to mocniejsza jednostka benzynowa 1,2 MIVEC o mocy 80 KM. Jest dynamiczna i elastyczna, choć do tego pierwszego potrzebuje obrotów. Rozkręcone do 3000 trzy cylindry brzmią niezwykle jak na taką pojemność rasowo. Mały motor szybko nabiera ochoty do dynamicznej jazdy. Z drugiej strony na niskich obrotach zachowuje się kulturalnie, choć na wolnych podczas postoju czuć, że brakuje jednego cylindra. Delikatne obchodzenie się z pedałem gazu jest bardzo nagradzane niskim spalaniem. Normalnie w terenie zabudowanym Space Star pochłania 5,5 l benzyny na 100 km, ale stosując się do zasad ekodrivingu i poruszając po dużym mieście, takim jak Warszawa udało mi się bez większego wysiłku zanotować wynik 5,2 l/100 km. W zasadzie  podobnych ilości paliwa Space Star potrzebuje w cyklu mieszanym.

To, że Mitsubishi Space Star niezbyt dobrze sprawdzi się w innych warunkach niż miejskich łatwo poznać po charakterystyce zawieszenia. Dobrze tłumi nierówności przy niedużych prędkościach, ale jadąc szybko wychodzą na jaw oszczędności. Przy 15-calowych felgach aluminiowych nie jest już tak dobrze na dziurach czy torowiskach, a stosunkowo niski profil opon niewiele pomaga na szybko pokonywanych zakrętach. Space Star dość mocno pochyla się podczas zmiany kierunku, a ponadto tylna oś trochę żyje własnym życiem. Nie ma to jednak dużego znaczenia, bowiem seryjny układ ESP tłumi wszelkie przejawy niestabilności niemal w zarodku. Jest czuły i można mu zaufać.

[youtube]http://youtube.com/v/XDa-6d1miQY[/youtube]

Czy Mitsubishi Space Star odniesie sukces na polskim rynku? Na to pytanie już odpowiedzieli klienci. Jeszcze przed oficjalną premierą w naszym kraju, na drogach widać było sporo Space Starów. W trzy tygodnie po premierze już 160 klientów odebrało swoje auta. Dzięki prostocie konstrukcji można liczyć na dużą niezawodność i niskie koszty eksploatacji, a łatwość manewrowania i lekkość z jaką Space Star daje się prowadzić po mieście pewnie przypadną do gustu kobietom.
[plusminus]
+ doskonała zwrotność
+ przestronność
+ dynamiczny silnik
+ lekkość działania mechanizmów kierowania
+ atrakcyjna cena i wyposażenie
– wysoki próg załadunku
– przeciętne materiały wykończeniowe
– przeciętne prowadzenie
[/plusminus]

Testowany egzemplarz: Mitsubishi Space Star 1,2 MIVEC

Silnik i napęd

Układ i doładowanie: R3
Rodzaj paliwa: Pb
Ustawienie: Poprzecznie
Objętość skokowa: 1193 cm3
Stopień sprężania: 16,5
Moc maksymalna: 80 KM przy 6000 rpm
Moment maksymalny: 106 Nm przy 4000 rpm
Objętościowy wskaźnik mocy: 67 KM/l
Skrzynia biegów: 5-biegowa, manualna
Typ napędu: Przedni
Hamulce przednie: Tarczowe wentylowane
Hamulce tylne: Bębnowe
Zawieszenie przednie: Kolumny typu MacPherson
Zawieszenie tylne: Belka skrętna
Układ kierowniczy: Zębatkowy, wspomagany elektrycznie
Średnica zawracania: 9,2 m
Koła, ogumienie przednie: 175/55 R15
Koła, ogumienie tylne: 175/55 R15

Masy i wymiary

Typ nadwozia: Hatchback
Liczba drzwi: 5
Masa własna: 845 kg
Stosunek masy do mocy: 10,6 kg/KM
Długość: 3710 mm
Szerokość: 1665 mm
Wysokość: 1505 mm
Rozstaw osi: 2450 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1430/1415 mm
Prześwit (przód/tył): 150 mm
Pojemność zbiornika paliwa: 35 l
Pojemność bagażnika: 235 l

Specyfikacja użytkowa

Ładowność maksymalna: 495 kg

Osiągi

Katalogowo: Pomiar własny(*):
Przyspieszenie 0-100 km/h: 11,7 s
Prędkość maksymalna: 180 km/h
Zużycie paliwa (miasto): 5,3 l/100 km 5,2 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 4,0 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 4,5 l/100 km 5,4 l/100 km
Emisja CO2: 96 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: nie badany

Cena

Testowany egzemplarz: 45 490 zł
Model od: 38 990 zł
Wersja silnikowa od: 40 990 zł
Poprzedni wpis Następny wpis