Wybierz markę

Tak wygląda nowe Renault Espace. W zasadzie powinienem napisać: Tak wygląda nowe Renault Espace w grze świateł i cieni, gdzie cieni jest zdecydowanie więcej. Ale też trzeba sobie jasno powiedzieć, że wygląda intrygująco i zachęcająco, a nawet mogę napisać, że powabnie. A mogę, nie tylko dlatego, że dziś Walentynki, ale dlatego, że mnie – szczerze przyznaję – faktycznie wabi. Może jeszcze nie do swojego przestronnego wnętrza, będącego przecież nie tylko właściwym nazwie (espace – przestrzeń) znakiem firmowym modelowym, ale do wyglądania za nim całym.

Więcej światła na nowe Renault Espace!

W komunikacie prasowym czytam, że nowe Renault Espace ma atletyczną linię z wyrazistymi nadkolami. Może i ma, oni tam w centrali Renault wiedzą lepiej, bo widzieli więcej. Ja natomiast widzę na załączonych zdjęciach przede wszystkim kuszące, powabne wcięcie w talii. Jednocześnie jednak, i tu jesteśmy zgodni, profil samochodu dowodzi smukłości, eleganckiej smukłości, nadwozia. Może i zarys dyskretnego spojlera, który jest przedłużeniem linii dachu, przydaje nadwoziu dynamiki, ale czyż nie jest to zwiewna dynamika?

„Więcej światła!“ – miał zakrzyknąć Goethe na łożu śmierci. I ja chciałbym „więcej światła”, by zobaczyć więcej zaraz już, bo tak mnie – znowu przyznaję – zarys sylwetki zaintrygował. Czy dlatego, że jest zdecydowanie ciekawszy od Renault Espace piątej generacji, o pierwszych generacjach nawet nie wspominając. Albo właśnie wspominając i myśląc, jak nowe Renault Espace będzie odmienne od swoich protoplastów.

Takie mamy czasy, że producenci ochoczo sięgają po środki przekazu, będące reklamą teaserową, której pierwsza odsłona ma zaciekawić odbiorcę. Reklama teaserowa bywa też zwana drażniącą, raczej nie ze względu na denerwowanie, lecz drażnienie zmysłów z apetytem na czele. Pomyślmy też o potocznym znaczeniu angielskiego słowa teaser – kokietka. Czy nie możemy stwierdzić, że nowe Renault Espace kokietuje nas swoją skrytą w woalach cieni sylwetką? Mamy zapowiedzi, że woale zrzuci i pokaże nam się w pełnej krasie już wczesną wiosną. Wtedy bowiem odbędzie się jego światowa premiera.

Więcej konkretów o Espace szóstej generacji

Nowość Renault jest oczywiście SUV-em, w wersjach pięcio- i siedmiomiejscowej. Nowe Renault Espace ma 4,72 m długości, czyli o 14 cm mniej od Espace’a V generacji. Jak jednak zapowiada producent, kabina, w pomiarze do trzeciego rzędu ma 2,48 metra długości, czyli więcej niż miała kabina poprzednika. Producent nie ma wątpliwości, że nowy Espace zachował atuty, które zadecydowały o jego sukcesie. Tym najważniejszym z pewnością była łatwość pomieszczenia siedmiu osób i zapewnienia im komfort nawet podczas długich podroży. Także z powodu nazwy o kokpicie Renault Espace powinienem może pisać nie „przestronne”, a przestrzenne.

Jestem przekonany, że nowe Renault Espace jest równie gorąco wyczekiwane nie tylko przez miłośników marki i pracowników salonów Renault. A pomyśleć, że miało go nie być. Już w roku 2020 pojawiły się bowiem pogłoski, że Renault Espace V generacji nie doczeka się następcy. Potwierdziły się wraz z zakończeniem jego produkcji, ale jednocześnie, może niepostrzeżenie, wśród miłośników siedmiomiejscowych SUV pojawiła się jaskółka nadziei. Niepostrzeżenie, bo pojawiła się w biznesowej informacji o planie wspólnych strategicznych działań Aliansu Renault-Nissan-Mitsubishi do roku 2030. W lutym zeszłego roku pisaliśmy, co z niego dla nas wynika i odnotowaliśmy, że wspólna platforma dla segmentów C oraz D posłuży pięciu modelom trzech marek Aliansu. Miały to być (i są) Nissan Qashqai i X‑Trail, Mitsubishi Outlander, Renault Austral oraz planowany siedmiomiejscowy SUV. No właśnie – planowany siedmiomiejscowy SUV.

Tu warto przypomnieć, że Alians kieruje się w swoich działaniach strategią Leader-Follower. Ponieważ Renault jest liderem segmentu dużych, siedmiomiejscowych SUV-ów, Espace pojawia się jako pierwszy. Czy inni członkowie Aliansu pójdą jego śladem, trudno obecnie przesądzać, ale nowy Mitsubishi Outlander w wersji siedmiomiejscowej nie byłby zaskoczeniem.

Radek Pszczółkasylwetka samochodu SUV z tyłu, zarys - Nowe Renault Espace, nowy Espace - pierwsze zdjęcia, zapowiedź premiery

Poprzedni wpis Następny wpis

    Szukasz auta dla siebie?
    Wypełnij formularz, a my się z Tobą skontaktujemy!