Z wielką niecierpliwością czekaliśmy na pierwszy wyścig serii TCR International Series, który miał miejsce w Bahrajnie. Zastanawialiśmy się jak wypadną najnowsze konstrukcje Volkswagena i Opla na tle dobrze sprawdzonego Seata Leona Cupra Racer. Okazało się, że Seat wciąż jest niepokonany.

Już podczas inauguracji sezonu było widać, że zespół Target Competition, który w zeszłym roku tryumfował w serii, musi jeszcze sporo popracować nad nową Astrą TCR, która debiutowała w wyścigu. Wierzymy, że szybko poprawią swoje osiągi. Natomiast bezdyskusyjnie szybkim autem okazał się mistrzowski Seat Leon Cupra Racer, szczególnie egzemplarze zespołu Team Craft Bamboo Lukoil.

Reprezentanci tej stajni – James Nash i Pepe Oriola – walczyli w ścisłej czołówce o prowadzenie. Ostatecznie zwycięsko z tego pojedynku wyszedł Oriola, a przez błąd i być może zbyt dużą zaciętość, Nash spadł na trzecie miejsce. Seaty rozdzieliła Honda Civic stajni West Coast Racing prowadzona przez Gianni Morbidelliego. Oriola został pierwszym zwycięzcą tegorocznej serii TCR.

Wyniki pierwszego wyścigu w Bahrainie

1. Pepe Oriola Craft-Bamboo Lukoil SEAT Leon TCR 22:25,883
2. Gianni Morbidelli WestCoast Racing Honda Civic TCR +0:02,372
3. James Nash Craft-Bamboo Lukoil SEAT Leon TCR +0:03,219
4. Siergiej Afanasjew Craft-Bamboo Lukoil SEAT Leon TCR +0:04,995
5. Aku Pellinen WestCoast Racing Honda Civic TCR +0:09,902
6. Dusan Borković B3 Racing Team SEAT Leon TCR +0:09,919
7. Stefano Comini Leopard Racing Volkswagen Golf GTI TCR +0:20,087
8. Mat’o Homola B3 Racing Team SEAT Leon TCR +0:23,319
9. Dawit Kadżaia Liqui Moly Team Engstler Volkswagen Golf GTI TCR +0:23,364
10. Michaił Graczew Liqui Moly Team Engstler Volkswagen Golf GTI TCR +0:24,555

W drugim wyścigu znów dobrze wystartowały Hondy stajni West Coast Racing, za nimi uplasował się Volkswagen Golf Jeana-Karla Vernaya i dwa Seaty stajni Lukoilna należące do Pepe Orioli i Jamesa Nasha. Rozpadające się nadwozie Volkswagena trochę utrudniało wyprzedzanie, ale na pierwszym okrążeniu Oriola zdołał wykonać udany manewr. Chwilę później przed Golfem znalazł się również Nash i dwa Seaty Leony rozpoczęły pościg za Hondami.

Na prowadzeniu jechał  Kevin Gleason, a za nim Aku Pellinen, który stracił swoje drugie miejsce już na czwartym okrążeniu gdy wyprzedzały go dwa Seaty Lukoila. Nash znalazł się przed Oriolą, ale Hiszpan szybko odzyskał pozycję i ruszył w pościg za Gleasonem. Dogonił go na siódmym okrążeniu, by na ósmym zaatakować z pozytywnym skutkiem. Na błędzie Gleasona skorzystał Nash i chwilę później również znalazł się przed Hondą. Kierowcy Leonów Cupra Racing nie mieli już rywali i dojechali do mety dając swojemu zespołowi komplet punktów. Choć najniższy stopień podium przypadł Pellinenowi, to Fin został ukarany 30 sekundami za falstart, przez co na trzecie miejsce awansował debiutant i kolejny kierowca Seata Rosjanin Dusan Borkovic.

Wyniki drugiego wyścigu w Bahrainie

1. Pepe Oriola Craft-Bamboo Lukoil SEAT Leon TCR 22:36,458
2. James Nash Craft-Bamboo Lukoil SEAT Leon TCR +0:01,572
3. Dusan Borković B3 Racing Team SEAT Leon TCR +0:06,463
4. Dawit Kadżaia Liqui Moly Team Engstler Volkswagen Golf GTI TCR +0:10,265
5. Siergiej Afanasjew Craft-Bamboo Lukoil SEAT Leon TCR +0:15,063
6. Jordi Oriola Target Competition Opel Astra TCR +0:23,461
7. Gianni Morbidelli WestCoast Racing Honda Civic TCR +0:23,617
8. Luigi Ferrara Top Run Motorsport Subaru Impreza STi TCR +0:24,851
9. Salman Al Khalifa Bas Koeten Racing SEAT Leon Cup Racer +0:31,718
10. Aku Pellinen WestCoast Racing Honda Civic TCR +0:34,372

Po pierwszym, wyścigowym weekendzie Pepe Oriola zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji generalnej kierowców, a zespół Team Craft Bamboo Lukoil używający Seatów Leonów nie ma sobie równych w stawce TCR.

Poprzedni wpis Następny wpis