Wybierz markę

samochody tenisistek; WTA 250 Warszawa; turniej tenisowy w Warszawie; Renault; Grupa PGD; oficjalny partner WTA 250; oficjalni partnerzy BNP Paribas Warsaw Open

Szczęśliwie mamy czas, gdy Iga Świątek dostarcza nam ogromu sportowych wrażeń i ludzkich emocji. W Warszawie ruszy w poniedziałek turniej z cyklu WTA 250. Poza światowym numerem 1, który nosi imię 1GA, na turnieju zobaczymy osiemnaście zawodniczek z pierwszej setki aktualnego kobiecego rankingu. Będzie wśród nich Karolína Muchová finalistka ostatniego Roland Garros, pokonana w nim w trzech emocjonujących setach wiadomo przez kogo. Miała być Markéta Vondroušová, ale już wiemy, że zrezygnowała, co rozumiem, bo może być upojona triumfem w Wimbledonie. Ponieważ oficjalnymi partnerami BNP Paribas Warsaw Open są Renault i Grupa PGD, samochody tenisistek na czas turnieju to Renault Austral i Megane E-Tech. Partnerem tytularnym jest oczywiście BNP Paribas, a miastem gospodarzem – Warszawa.

Turniejowe samochody tenisistek

Zarówno Austral, jak i Megane E-Tech są naszym czytelnikom dobrze znane. Choćby ze zrelacjonowanych testów – Australa 158 KM w wersji Ionic Esprit Alpine i Megane E-Tech 218 KM. Tenisistki rywalizujące w warszawskim turnieju cyklu WTA 250 poznają ich wygodę najprawdopodobniej tylko podczas jazd miejskich i na krótkiej trasie. A to dlatego, że z Regent Warsaw Hotel, gdzie goszczą, na korty Legii jest tylko nieco ponad trzy kilometry. A „w miasto”, przepraszam – na zwiedzanie Warszawy – pewnie wybiorą się z towarzystwem. Na taką okazję będą im służyć Renault Trafic SpaceClass, czyli saloniki pierwszej klasy. Łącznie Renault i Grupa PGD wesprą BNP Paribas Warsaw Open 2023 dziewiętnastoma samochodami. Z kierowcami, bo przecież panie nie przyleciały tu, by testować samochody. Wiadomo, że ulubione samochody tenisistek to te wygrane w turniejach i te służbowe (czyli jak dla większości). Tu pozwolę sobie na trzy interesujące przykłady z wybitnymi osobistościami tenisa w rolach głównych.

W przypadku Igi Świątek to się łączy, bo Porsche (a nawet dwa) wygrała i jest też ambasadorem marki. Służbowym samochodem Sereny Williams był ogromny SUV Lincoln Navigator, który teraz jest prywatnym, podobnie jak Lincoln Continental Coach Door Edition. Ale Serena ma w garażu także Mini Coopera S. Może na specjalne okazje, bo inne samochody, które stoją w garażu gwiazdy tenisa to Bentley Continental GT i Aston Martin Vanquish. Z kolei Naomi Osaka po tym jak została ambasadorką Nissana, przesiadła się z wygranego Porsche Cayenne Coupe do samochodu służbowego. Najczęściej jeździ Nissanem GT-R Nissmo, który ma mocowanie fotelików Isofix, ale już z głębokim wózkiem (gondolą) może być ciężko. Tu poinformuję, że Naomi Osaka jakiś tydzień temu urodziła córeczkę i urlop macierzyński planuje zakończyć przed Australian Open 2024.

Oj, cholewka, bo zaczynam wchodzić w obszar portali typu Papilotek, Obcasik, czy inne Ojacie. Wracam do turnieju.

BNP Paribas Warsaw Open

Turniej WTA 250 w Warszawie to oczywiście największa impreza tenisowa w Polsce. Tym więcej powodów do dumy mają Renault i Grupa PGD, jako oficjalni partnerzy BNP Paribas Warsaw Open. W drabince głównej gry pojedynczej zagrają 32 zawodniczki, a w turniej deblowym też ?, bo 16 par. W tym roku, po modernizacji kortów Legii, odbędzie się na nawierzchni twardej. To z uwagi na kalendarz rozgrywek dalszej części sezonu, w których dominują twarde korty, ma tylko dobre strony. Piszę o tym zdawkowo, podobniej jak zdawkowo przedstawiłem samochody tenisistek na turniej, bo pełne i najaktualniejsze informacje zainteresowani znajdą (już znaleźli) na BNP Paribas Warsaw Open – WTA 250, 24-30 Lipca 2023, Turniej Tenisowy. Pozwolę sobie tylko odnieść się do rangi turnieju, który jest ważny nie tylko dlatego, że gra w nim Iga Świątek.

Przez całe dziesięciolecia, z małymi przerwami, mieliśmy w Polsce posuchę z prestiżowymi turniejami tenisowymi. A teraz mamy trzeci rok z turniejem rangi 250. I to w roku jubileuszu pięćdziesięciolecia cyklu WTA Tour. Malkontent jakiś powie: Eee, tylko 250. Zważmy jednak na to, że wszystkich turniejów w tourze WTA jest niewiele ponad pięćdziesiąt, w tym tylko kilkanaście wyższej rangi. Policzmy: cztery wielkoszlemowe, siedem rangi 1000 i siedem WTA 500, a chętnych do ich organizacji nie brakuje.

Nie ma już biletów na dni ćwierćfinałów, półfinałów i finałów (bo także debla). Na mecze drugiej rundy zaplanowane na środę i czwartek są ostatnie, na pierwszą rundę z dostępnością jest trochę lepiej. Życzmy kibicom tenisa sportowych wrażeń najwyższej jakości i ludzkich emocji najwyższej radości. A organizatorom i partnerom sukcesu organizacyjnego.

Radek Pszczółka

Poprzedni wpis Następny wpis

    Szukasz auta dla siebie?
    Wypełnij formularz, a my się z Tobą skontaktujemy!